Dziwne zasady w Szkole - Niesprawiedliwe traktowanie 🥺

Hej dziewczyny potzebuje pilne pomocy i liczę Na was Bardzo odrazu pomyslałam aby szukać tu wsparcia :pleading_face:

:pleading_face: co sądzicie o takiej sytuacji? Bo już naprawdę nie wiem, czy przesadzam, czy mam prawo czuć, że coś tutaj jest nie tak.

W szkole w drugich klasach organizowany jest cały cykl wyjazdów na basen. Mój syn czekał na to praktycznie pół roku, ciągle mówił, jak bardzo nie może się doczekać.

Okazało się jednak, że z całej klasy przez CAŁY cykl mogą jeździć tylko 4 osoby, wybrane w drodze losowania. Nie ma rotacji te same dzieci będą uczestniczyć we wszystkich wyjazdach. Syn nie został wylosowany, a akurat wylosowani zostali jego najlepsi koledzy, więc przeżył to naprawdę bardzo. Płacze w szkole, w domu też ciężko go uspokoić. Szczerze to nawet mi się chce płakać jak patrzę na to
Mąż rozmawiał z wychowawczynią i wtedy usłyszał, że muszą jechać dwie dziewczynki i dwóch chłopców. Kiedy jedna z wylosowanych dziewczynek zrezygnowała, mąż zapytał, czy w takim razie na jej miejsce może pojechać nasz syn. Usłyszał, że nie, ponieważ musi być zachowana zasada pół na pół - 2 dziewczynki i 2 chłopców.

A dzisiaj dowiadujemy się, że ostatecznie jedzie… trzech chłopców i jedna dziewczynka.

I tego już kompletnie nie rozumiem. Skoro wcześniej właśnie proporcja 2+2 była powodem, dla którego syn nie mógł zająć wolnego miejsca, to dlaczego teraz jednak może jechać trzech chłopców?

Rozumiem ograniczoną liczbę miejsc i rozumiem, że nie każde dziecko zawsze może dostać się wszędzie. Tylko tutaj najbardziej chodzi mi o zasady i o to, żeby były jasne i jednakowe dla wszystkich.

Czy na moim miejscu drążył byście temat ? Czy u Was w szkołach też zdarzają się takie sytuacje, że tylko czworo dzieci z całej klasy uczestniczy w całym cyklu zajęć?

Jak ja mam teraz ze synem rozmawiać co mu mówić już koledzy się przedrzeźniają że oni mają fajnie jestem rozbita ta sytuacja

A ile trwa cały cykl? Dla mnie trochę to słabe. Powinno być tak, że co tydzień jeżdżą inne osoby i bez żadnego losowania, tylko po prostu każdy po kolei. No chyba, że ktoś nie chce to wtedy po prostu kolejne osoby…

2 polubienia

Bardzo niesprawiedliwe … w mojej ocenie powinno byc albo wszycy albo nikt , tym bardziei , ze tyle sie teraz mówi o tym any zadne dziecko nie czulo sie odrzucone (przypominam niedawna afere o darmowe lody za świadectwo z paskiem )
Ja osobiście bym nie odpuściła i drazylabym temat… bo to juz nie chodzi o samo losowanie , bo jesli sie nie udalo to tak bywa , czasem sie “przegrywa” ale jesli mialo byc 2+2 to jednak jest to w ogole nie wporzadku…

2 polubienia

Dziwne zasady panują w waszej szkole i to bardzo krzywdzące , i skoro wam odmówili a innym pozwolili to nie fer ale znając życie jak byś poszła do nauczycielki i wspomniała o ostatniej sytuacji gdzie 3 chłopców pojechało to by pewnie wymyślili jakiś powód żebyś się nie czepiła …

1 polubienie

To nie sprawiedliwe że jak zwolniło się miejsce to nie może pojechać, bo musi być 2+2 a teraz nagle może być 3 chłopców i 1 dziewczynka. To naprawdę wygląda jak nierówne traktowanie i ja na pewno bym tego nie zostawiła

1 polubienie

A co to za wyjazd że tylko 4 osoby z klasy ma to jadą , i na jakiej zasadzie były prowadzone losowania :confused: totalnie nie sprawiedliwa sytuacja a gdzie równość który uczą w szkołach :confused: ja bym poszła się kłócić ale do dyrekcji i niech tam dadzą konkretny powód dlaczego najpierw odmówili a później wybrali inną osobę :confused:

1 polubienie

Nie jest to wykonalne niestety. Dzieci ucza się plywac. Przechodzą przez koljne “etapy” nauki. Takze to musi byc cykl. Jeździłam kiedyś z dzieciakami i to bylo co 2 tydzień iles tam zajęć. Ciężko byloby to ogarnać jak co zajecia bylaby rotacja.
To zapewne z projektu pieniadze jakiegoś i szkola musi się dostosować do ilosci miejsc @asiam1.
Niestety ale wiele projektów jest na zasadzie “kto pierwszy ten lepszy”. Co nie jest fajne.

Ale zachowanie niefajne. Jak 2+2 to tak powinno zostac.

1 polubienie

Ja zdecydowanie bym dopytała. Nie o samo losowanie, tylko o zasady - skoro wcześniej syn nie mógł wejść na miejsce dziewczynki właśnie ze względu na zasadę 2+2, a finalnie jedzie 3 chłopców i 1 dziewczynka, to masz prawo tego nie rozumieć. Zapytałabym spokojnie wychowawczynię, skąd taka zmiana. :heart:

1 polubienie

Ogólnie bardzo niesprawiedliwe, że wybierają tylko 4 osoby to lepiej gdyby już cała klasa pojechała

1 polubienie

No wlansie , i to na jakiej podstawie? Że tak po prostu losują czy z zachowania :confused: no nie sprawiedliwe a to przecież 2 klasa to jeszcze dzieci :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

ja bym dopytala
nie ladnie to zrobili tym bardziej że miall byc 2na2
tez bym dopytala na jakiej zasadzie losują i wybieraja bo jednak to takie trochę powodujace spięcia między rowiesnikami jeden gorszy drugi lepszy :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Oczywiście że lepiej zapytać. Jasne że nie zawsze wszędzie można się dostać ale skoro miało być 2+2 to bardzo brzydko się zachowali

1 polubienie

No wlansie a takie małe dzieci tym bardziej nie rozumieją

1 polubienie

Ja bym sama była zawiedziona gdybym się na coś nastawiła a okazało by się inaczej :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Dokładnie, byłoby na prawdę mega przykro . No i my jakoś byśmy to zrozumiały a w takim dziecku to długo siedzi

1 polubienie

Poniekad to rozumiem , rozumiem , ze miejsca sa ograniczone , ale dzieci maja prawo czuc sie pokrzywdzone , a mysle , ze przy takich maluchach to w ogole dla nich dramat . W takim razie zamiast projektow powinni wprowadzic wyjazd na basen dla wszytskich raz na nie wiem ? Pol roku .
Jak ja bylam w szkole , albo przedszkolu teraz nie jestem pewna to mielismy takie wyjscia raz na jakis czas i wtedy wszytskie dziexi skorzystaly a ewentulana nauke plywania mozna zalatwic prywatnie

1 polubienie

U mnie też były takie zajęcia na basenie w formie nauki i się jeździło co tydzień ale to jechał kto chciał :confused:

1 polubienie

Przykro mi że syn został pokrzywdzony i oddzielony od kolegów… wybór w drodze losowania tylko 4 osób będzie pewnie każdorazowo nietrafiony . Powinni dac możliwość dzieciom dobrać się w pary. Jak to w ogóle wygląda , ta czwórka będzie jeździć parę razy i potem następna itd? Abstrahując od tej zasady 2+2 i losowania to nagięcie jej po waszej prośbie to bezczelność … Ale nie wiem co byście mogli z tym zrobić oprócz wyrażenia zdania i niezawodolenia po rozmowie w której Was zbyli…

1 polubienie

Tu masz racje , zapewne niewiele to zmieni , ale najlepiej powiedziec , ze cos jest nie tak nic przemilczec temat . Szkoda mlodego :frowning:

2 polubienia

Dokladnie tak bylo u nas co tydzien jedzily inne osoby zeby nikt nie byl pokrzywdzony :wink: rodzice tylko wcześniej musieli zgłaszać ze ich dziecko nie pojedzie

1 polubienie