Elegancki kombinezon

Ej ale ja nie wiem nawet jak się nazywają ludzie którzy mieszkają na wsi u nas i zawsze dzwonię do kumpeli i się pytam kto to jest :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

Żadna wymówka, już dawno by zmienili zamek :joy:
U nas ostatnio znalazłam że Aldi miał pokój dla rodzica z dzieckiem :flushed:

Co Ty :astonished: u nas w aldim nie ma , chociaz akurat aldi mam pod domem to nie bylby mi tak potrzebny ten pokoj :sweat_smile: ale w biedronkach mogli by zorbic .
Chociaz jak mala byla calkiem mala to poszlam z mama na zakupy na pieszo i nagle mala afera , ze glodna . Normalnie to bym nakramila w aucie , ale akurat nie bylismy autem … no i co tu zrobic … oczywiscie toalety nieczynne . Zaczepiłam pania w sklepie z obslugi i zapytalam czy jest szansa zebym gdzies nakarmila i pani bez zadnego problemu zaprowadzila mnie do pomieszczenia socjalnego na zaplecze :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:
Kiedys tez karmilam w niemieckiej aptece na zapleczu :sweat_smile:

1 polubienie

Ej a powiedz mi ile ten sąsiad ma latek? Bo dość często i nim mówisz :rofl::rofl::rofl::rofl::joy::joy:

Nooo czyli jednak monitoring jest :crazy_face: pełną gębą

@LawiBlue @MamaSloneczka myslicie zeby już sadzić moją ukorzeniona monsterę…… dalej ja trzymam w szklance z wodą ale juz muszle ze ma długo te korzenie i warto już zasadzić….

Jeszcze mam dylemat czy wsadzić ją do obecnej monstery żeby zagęścić czy lepiej ją wsadzić do nowej doniczki ale w sumie nie mam jej gdzie potem trzymać

Ja przewijalam często w gondoli😁

Ja kiedyś karmiłam przy wejściu w tej “wiacie” na wózki Lidla :joy:

To ja jednak na wyjścia brałam butle z moim mleczkiem ale raz mi się zdarzyło karmić na spacerze jak byłam w parku

Z takich publicznych miejsc to tez karmilam w parku kilka razy , ale mialam ten otulacz bambusowy to idealnie sie przykrylismy i bylo w miare prywatnie . W kazdym razie mala nie protestowala , ze jej ktos w “taler,” zaglada :sweat_smile::rofl:

A to ja w parku to co chwilę ją karmię :rofl: teraz jak jest na butli te parę dni to się zastanawiam czy nie wrócić do awaryjnej butelki ale ona jednak na ten moment często się dopomina jedzenia żeby mieć lepszy widok na świat po prostu :see_no_evil:

Sąsiad ma 30 lat ale już tłumaczę nie jest obiektem zainteresowań :rofl::rofl: naprawdę nigdy nie usłyszałam od niego nic co miało by podtekst jaki kolwiek. Zresztą on do mnie mówi mamo :rofl::rofl: po prostu się lubimy i jak coś trzeba to on pomaga nam albo mąż jemu. Jeden telefon i ktoś się zjawia taka normalna sąsiedzka pomoc.
Co do montery myślę że już możesz :grin:

1 polubienie

@LawiBlue Nie no nie podejrzewam :grin::laughing: a on mieszka tam sam czy z rodziną ?

Warto żyć dobrze sąsiadami bo taka pomoc sąsiedzka jest naprawdę ważna. Fajnie że tak dobrze trafiliście z nim

Ooo to super trsfiłas :open_mouth: mało się słyszy żeby pracownik pozwolił komuś wejść na zaplecze :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

@Mama_Auri no ja miałem nosidełko :sweat_smile:się musiałam w samochodzie nagimnastykować :laughing:

@BeataSt haha mądra dziewczynka :laughing:

1 polubienie

Mieszka z rodzicami ale ma swoje całe piętro.

No straszną kombinatorka :rofl: po rodzicach wiedziałam że łatwo nie będzie, ale nie sądziłam że tak prędko :face_with_hand_over_mouth:

Ja tak miałam w górach jak byłam w ciąży mieliśmy wjechać kolkejja a strasznie musiałam siku i pani mnie wzięła do ich toalety na szybko wskoczyłam :wink:

A ja cycem :rofl:
@karolina27034 no powiem Ci , ze pod tym wzgledem to naprawde wystarczylo zapytac i naprawde nikt nigdy mi nje odmowil . Wiadomo korzystalam z tego tylko w awaryjnych sytuacjach , ale jak trzabylo to nke robili problemow

2 polubienia

Eee no pewnie :open_mouth: ja nie miałam okazji bo zawsze mam butelkę i w razie co samochód :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Wiesz pewnie im się zbierały zbierały już jakiś czas oni nie odbierali za każdym razem i stąd taka ilość

1 polubienie

Tal dokladnie , zawsze musieli mowic, ze nie wydawac naklejek i tak sie uzbieralo . Wlasnie wykleilam karte to brakuje nam 8 do kolejnego :sweat_smile:

1 polubienie

Ale macie wtyki :sweat_smile: ja już byłam w takiej zaawansowanej że do toalety to non stop i u nas taka jakby galeria i toaleta z tyłu która oczywiście była zamknięta , i poszłam do sklepu Action i pytam czy mi nie otworzą a one że nie ma klucza i też nie wpuszcza mnie do siebie kazały szukać innej , tamta też zamknięta i ranyy , zawiózł mnie mąż szybko na stację :rofl:

@BeataSt nie da sobie dmuchać w kaszę ! I dobrze :face_holding_back_tears: