Gotowość do siadania na nocniku

my jak na razie systematycznie po wstaniu siadam na nocnik.sisiu zawsze jest

DoNiWe to super :) jak przez te parę dni?

Darulka rano siusiu jest.kupe wie kiedy robi ale jak pytam czy idziemy na nocnik to mówi nie(kupa już w pampersie)Więc myślę że oswajanie z nocnikiem idzie super.kilka razy sama zawołała że chce siadać ale siku nie zrobila.

U mnie znowu problemy z nocnikiem. Już był czas że synek wołał a teraz znowu nic. I nawet nie przeszkadza mu jak ma całe majtki i spodnie mokre :/

tak to czasem u dzieci jest, krok do przodu dwa kroki w tył, zanim nowe nawyki się unormują musi minąć trochę czasu. Wsytarczy jakas drobna zmiana w otoczeniu, choroba etc, a juz się dziecko potrafi cofnąć w czymś z czym sobie radziło 

qazz oj to cięzko...ale może mu to minie.poczekaj jeszcze 

No właśnie nie chce go zmuszać, żeby się nie zraził. Ale obawiam się co będzie jak będzie drugie dziecko, czy znowu w razie co się nie cofnie, by być jak dzidzi.

Ninę dość szybko zaczęłam sadzać na nocnik, jeszcze przed roczkiem, ale wtedy jeszcze sama nie sygnalizowała. Obecnie sygnalizuje ,,siusiu nocnik', ale niezawsze. zazwyczaj sygnalizuje rano lub wieczorem i w nocy.

Ja sadzałam jak miała ok rok. Ale Nie udało się wtedy odpieluchować. Dopiero teraz jak ma 2.5 latka 

Mama Ninki to już jest duży postęp, ale sadzałaś na nocnik bez pampersa czy tak po prostu?

Ja próbowałam oswajać z nocnikiem ale nie wyszło 

Moja gotowa była tak jak pisałam ok 2.5 latka 

My ze starszym zaczęliśmy po 1,5 roku siadanie na nocniku i do 2 lat wolal już sam . Nieraz na noc tylko zakładaliśmy pampersa a małego planuje w tym samym wieku uczyć 

Każde dziecko inaczej się rozwijało.  Zadne z moich dzieci nie chciało tych śpiewających , mówiących nocników.  Były to tradycyjne nocniki.  Córka tak właściwie nie chciała korzystać z nocnika a od razu szła pod łazienkę , miała tam podest i nakładkę na ubikację. Czasem zapominała o nałożeniu nakładki i był płacz.  Dlatego nauczyliśmy się i nakładka zawsze była na ubikacji.  Tzn. gdy wychodziliśmy z ubikacji to nakładaliśmy nakładkę aby była w razie czego jeśli córka wejdzie.