Grupa wsparcia - odchudzanie

O taaak , dzien bez krokow to dzien stracony :grin: ale jak przewidywalam jest problem z waga . Znaczy sie waga jest , ale taka nieelektryczna i wedlug niej waze mniej niz zakladam , ze waze . Tak sobie mysle czy raportowac w sobote czy wyjatkowo jak wrocimy do domu :thinking:
Troszke sobie na wyjeździe wiecej pozwalam , wiec nie oczekuje efektow na minusie , chce chociaz utrzymac sie ponizej 100 :sweat_smile:

1 polubienie

A wakacje są to czasem też.mozna sobie na coś pozwolić. Bez przesady nie możesz ograniczać wszystkiego przez wagę. Ja myślę że ciesz się wyjazdem a raport dasz jak wrócisz :blush::blush:

2 polubienia

Też tak sądziłam że raczej wakacje to wakacje i nie będą tak skrupulatnie mierzone te kroki :smiling_face:

2 polubienia

Oo to super , ładnie Ci poszło. Też racja a ja telefon to też zawsze gdzieś rzucę i go później szukam

Daj sobie trocue luzu :slight_smile: trzeba od czasu do czasu :slight_smile:
A raport zostaw na spokojnie na powrót:)

Spokojnie, lepiej tym razem sobie daj luzik, wskoczysz na swoją wagę w domku już po powrocie, bo jednak ważenie na tej samej też jest bardziej wiarygodne niż jak teraz wskoczysz na inną, więc w tę sobotę potraktuj jak totalne wakacje :star_struck::star_struck:


U mnie dzisiaj tak :smiling_face:

3 polubienia

Ja tak :wink:
Rano bez zegarka - wolalam wlaczyc apke jak szlam z tą moja Dwójką:) nie ma szans na machanie reką :stuck_out_tongue:


4 polubienia

Super dziewczyny , brawo . Nie mogę się doczekać jak dołączę do Was!


Sobotni raport krokowy :star_struck:

2 polubienia

Jak zawsze super wynik! Brawo :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

3 polubienia

No Ty to masz zawsze tak dużo, chyba cały dzień od rana chodzisz :face_with_peeking_eye: super wynik

Pobudka o 6 aktualne jestem we Wrocławiu i dlatego tez tak duzo krokow dzisiaj sie wybieramy do zoo🤣

3 polubienia

O to pewnie jeszcze więcej zrobisz :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Ojeny to dzisiaj to będzie rekord :rofl::face_with_peeking_eye:

Oo to razem z asiam (nie mogę oznaczyc nie wiem czemu).Wroclaw odwiedzacie :slight_smile:

U mnie wczoraj tylko 7 tysiecy kroków :slight_smile: taka spokojna sobota w domku.

1 polubienie

7 tysięcy to nie tak tylko , to już też jest dużo :smiling_face:

To i tak pięknie ci poszło :slight_smile:

My dziś 9,6km mamy spacerowania :smiling_face_with_three_hearts:

Założyłam dziś zegarek przed wyjściem do kościoła i pchałam wózek. Jak doszłam miałam 0 kroków :rofl: ale 90kcal spalone . Ale jak zerkam żeby porównac po waszych spalonych kcal na zegarkach to chyba też robię te 10 tys około