Ilość pokarmu

U mnie znowu tak nie jedzą.  Chyba że teraz jak są takie upały to wtedy obiad na dwa razy. Wolą jakiś owoc.. najbardziej arbuz wchodzi;)

Nam jak gorąco nie chce się jeść tylko pić i tak samo dla dziecka 

mam pytanie bo czytałąm że wode powinno podawać sie dziecku dopiero po 6 miesiącu życia  jak to u was?

superczas ja podawałam wczesniej nie trzymałam sie sztywno wytycznych...i nie widze w tym nic złego...

Superczas dokładnie takei są zalecenia i nie ma sensu wcześniej podawać bo zarówno mleko kobiece jak i mm ma wodę , więc to wystarczy do czasu rozpoczęcia rozszerzania diety 

Tak powinno się podawać przy rozszerzeniu diety. Nie wcześniej;))

Superczas wideo powinno się podawać dopiero przy rozszerzeniu diety. Wcześniej nie zaleca się 

J podawałam wodę jak rozszerzałam dietę 

Ale starcze pokolenie będzie mówiło, dawajcie przecież dziecku się chce pić 

Anulka u mnie nikt nie mówił żebym wodę podawała 

No a u Nas jedni mówią tak a drudzy tak i nie wiem kogo słuchać 

Anulka, a ja myślę, że trzeba obserwować swoje dziecko i słuchać intuicji. Przecież ty swoją córeczkę znasz najlepiej i wiesz, czego jej potrzeba.:)

A co do zaleceń WHO odnośnie dopajania, to mam własne przemyślenia. Wiem, że nie zaleca się dopajać wodą i tego nie robię no chyba że mamy taką pogodę jak obecnie. Bo pytanie, czy te zalecenia w przypadku niemowląt karmionych mm uwzględniają takie temperatury jakie są teraz - 35 stopni w cieniu? Czy tabela żywienia producenta mleka modyfikowanego uwzględnia zwiększone zapotrzebowanie dziecka na wodę w tym czasie? Mój syn w takim wieku powinien wypijać na dobę 720 ml mleka i tyle, a nawet więcej, wypija. Tylko co zrobić, jeżeli dziecko, nawet leżąc gołe bez pieluchy rozpływa się z gorąca w domu, a ja już nie jestem w stanie sprawić, żeby było chłodniej? Co zrobić, gdy dziecko pokazuje wyraźnie, że chce butelkę, ale butelkę z mlekiem odpycha, natomiast 20-30 ml wody wypije natychmiast? Ale wody mam nie podawać, mleka nie chce, to co w takim razie zrobić? Macie jakieś rozwiązania?

Misiombrowa każde dziecko jest inne. Inne porcje mleka wypija. Trzeba obserwować czy skóra jest elastyczna czy wskazuje na odwodnienie, czy moczy odpowiednią ilość pieluszek.

A to ja wiem, że trzeba obserwować. To wszystko o czym piszesz jest zupełnie w porządku. Ale mały marudzi i jest niespokojny i wyraźnie sygnalizuje, jakby był głodny, mimo że przed chwilą jadł. Podaję butelkę z mlekiem, ale jej nie chce. Podam trochę wody, dziecko wypija i się uspokaja. To dla mnie wyraźny znak, że mm nie zaspokaja tak dobrze jego pragnienia w takie upały jak teraz. Czyli staję tutaj przed wyborem: albo nie podam wody zgodnie z zaleceniami WHO, ale dziecko będzie nerwowe i będzie się męczyć, albo podam, łamiąc zalecenia, ale spełnię potrzebę malucha (żeby nie było, nie podaję jej nie wiadomo ile, wychodzi kilkadziesiąt mililitrów na dobę, raz 30, raz 50, a kiedy nie ma upałów, młody wody nie dostaje w ogóle). Wychodzi więc na to, że zalecenia zaleceniami, a życie życiem.

Tak jak pisze aneczka pilnować tego ;)

Misiombrowa no rozumiem. W takim przypadku lepiej żebyś dopajala niż męczyła dziecko i siebie

Na szczęście dużo tego nie muszę mu podawać, wczoraj na przykład spokojnie wystarczyło samo mleczko, choć też było bardzo ciepło.

Wytyczne wytycznymi, ale mam wrażenie że dooajanie to temat kontrowersyjny. Nam polozna kazała dopajac dziecko na piersi,ale dlatego że za dużo pił mleka. Moim zdaniem to nie jets problem bo jets gorąco chce więcej pić,więc więcej przybrał. Poza tym dałam ta wodę by sprawdzić co się będzie działo, dalej chciał mleko nie da się go oszukać i jednak oczekuje mleka,więc nie dopajam 

mazia, jak dziecko głodne, to go niczym nie oszukasz. Moja mama myślała, że można moje dziecko smoczkiem oszukać i twierdziła, że mam dać smoczek, bo on dużo zjadł i nie jest głodny, ze smoczkiem na pewno się uspokoi i zaraz zaśnie. Dałam jej wypróbować jej metodę i jakoś nie poskutkowała, bo syn po prostu potrzebował mleka. Dorosły człowiek jak jest głodny to też nie pije wody, tylko robi sobie coś do jedzenia.