Indukcja przez wielowodzie

Hej! Mało jest wątków o wielowodziu tak w ogóle. Znalazłam jeden, ale też nie rozwiał moich wątpliwości.
Otóż na ostatniej wizycie w 38 tygodniu ciąży wyszło mi wielowodzie (AFI 28).
Dostałam więc skierowanie na wcześniejsze wywoływanie porodu w 39+0.
Nie ukrywam, że wolałabym uniknąć indukcji i poczekać aż akcja porodowa zacznie się sama.
Czy któraś z Was miała przypadek wielowodzia, które pojawiło się nagle na koniec ciąży?
Wcześniej wód może było sporo, ale mieściły się we wszelkich normach.
Jeszcze się łudzę, że może po przyjęciu do szpitala okaże się, że nie trzeba wywoływać, bo wielowodzie zniknęło… tylko czy to możliwe?
Może jakaś mama miała indukcję przez wielowodzie i da znać czy taki poród różni się jakoś od zwykłej indukcji? Naczytałam się trochę o wypadającej pępowinie i słabszej akcji porodowej przez rozciągnięte wodami płodowymi mięśnie macicy i teraz obawiam się co to będzie :scream:

No niestety nie pomogę bo nie miałam takiej sytuacji ani nikt z rodziny ale chętnie sama się dowiem jak to wygląda

Jutro idę do szpitala i okaże się czy indukcja będzie konieczna czy pozwolą mi jeszcze czekać w domu.

Koniecznie daj znać. Nie mam doświadczenia w tym temacie więc nie pomogę

1 polubienie

Daj znać kochana jak tam , pamiętaj nie nastawiaj się negatywnie, wszystko będzie dobrze, jak kolwiek lekarze nie zdecydują pamiętaj że to dla dobra twojego maluszka. Trzymamy kciuki i ściskamy mocno. Nie zadręczaj się myślami :heart:

1 polubienie

Niestety nie pomogę , ale trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze .

Niestety ani ja, ani żadna z moich znajomych nie miała takiej sytuacji, więc nie pomogę. Niemniej jednak trzymam kciuki, za szczęśliwe rozwiązanie!

Czekam już na izbie przyjęć, więc niebawem okaże się jak tam dzisiaj z ilością wód płodowych. Wydaje mi się, że mogłam mieć złe cukry i dlatego ilość wód się tak zwiększyła.
W pierwszej ciąży miałam cukrzycę ciążową. W tej ciąży miałam robioną dwa razy krzywą cukrową i za każdym razem wychodziła dobrze, ale możliwe że teraz pod koniec ciąży moje cukry zaczęły szaleć. Nie mam pewności, bo nie mierzę ich teraz, ale ostatnio jadłam trochę więcej słodyczy i innych niezdrowych przekąsek. Do tego mało ruchu. A wielowodzie może być spowodowane cukrzycą ciążową.

1 polubienie

Osobiście nie byłam w takiej sytuacji :wink: Ale pamiętajmy, że USG czasem się też myli :slight_smile: wiadomo, że indukcja to nic fajnego, ale najważniejsze, żeby było dobrze, a będąc pod kontrolą nic nie powinno się stać :wink: z plusów to wcześniej zobaczycie się z maluchem​:heart: aż nie mogę się doczekać ostatnio wydaje mi, że że mało Witamy Maluszków Canpolowych :stuck_out_tongue:

Daj znać po wizycie :wink:
Trzymamy kciuki!

Koniecznie daj znać co u Ciebie :heart:

Jakieś newsy masz?cos się dowiedziałaś ?

Malutka jest już na świecie :blush:
Przedwczoraj na izbie przyjęć dalej było wielowodzie, więc wzięli mnie na patologię. Dostałam balonik, które zrobił ładne rozwarcie i wczoraj rano byłam już na porodówce.
Dostałam oksy, lekarz chciał mi też przebić worek owodniowy, ale główka malutkiej była za wysoko i było ryzyko, że wody pociągną pępowinę. Chodziłam więc dużo, żeby grawitacja zadziałała i główka się obniżyła, to nawet pomogło. Inny lekarz spuścił mi wody płodowe. Musiałam po tym leżeć, żeby pępowina nie uciekła i główka się ładnie wstawiła. Zaczęłam już czuć skurcze. Tak po godzinie jak już położna miała mi pozwolić wstać z łóżka zrobiła badanie i okazało się, że przy głowie jest pępowina. Niestety oznaczało to pilne cięcie, więc już 10 minut później mała została wyciągniętą z brzuszka.

3 polubienia

No to gratulacje dla dzielnej mamy!!! Wszystkiego dobrego dla Ciebie i maluszka. Trzymajcie się tam cieplutko i dochodź szybko do siebie

Oo jacie :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: piękna sprawa :smiling_face_with_three_hearts: napisałam ze sn a przecież cc było finalnie.
Jak sie czujecie ???

Córeczka czuje się bardzo dobrze :blush: ze mną gorzej, jak nie poprosiłam o przeciwbólowe na czas, to później nie mogłam zwlec się z łóżka. Podobno druga doba jest najgorsza, więc mam nadzieję, że jutro będzie już lepiej.

1 polubienie

Mnie po cc bolało że 2 tygodnie ale ja będziesz brała jakieś przeciwbólowe to dasz radę funkcjonować :slightly_smiling_face: z każdym dniem będzie lepiej

Gratulacje! Wszystkiego dobrego dla Was!
No najgorzej jak się przegapi ten czas na przeciwbólowe :disappointed:

Super że wszystko dobrze się skończyło :heart: gratulacje i dużo zdrówka dla was :two_hearts:

Dziękuję bardzo :heartpulse: Dzisiaj jest już naprawdę lepiej, jeszcze nawet nie prosiłam o nic przeciwbólowego a i tak dużo łatwiej jest mi wstać z łóżka i funkcjonować :blush: mam nadzieję, że dzisiaj wyjdziemy do domku

2 polubienia