Jabłuszka

Ja też ligole i jonagold, a już niedługo będzie sezon na papierówki, także nie ma to jak jabłko z własnego drzewka.
Szampiony kiedyś bardzo lubiłam, ale coś ostatnio nie mogę kupić dobrych

my uwielbiamy odmianę Jonagold- oraz Golden Delicious

Ostatnio też kupuję jonagoldy najczęściej, bo chyba najlepiej wyglądają ze wszystkich. Grójeckie są też bardzo dobre, ale rzadko je widzę. Końcówka ciąży bez jabłek, to chyba bym nie przetrwała :slight_smile:

sylwencja chodzi o Goldeny to one takie żółto zielone są nie ? bo chyba o te mi chodziło.

U nas synek zajada się przecierem z papierówek :slight_smile:

Nasz synek bardzo chętnie je przecier z papierówek domowej roboty babci :slight_smile:

Domowe przeciery są na pewno o wiele lepsze niż te ze sklepu. Do papierówek nie trzeba nic dodawać a i tak są bardzo smaczne.

Z jabłek są dobre kompoty, można do niego dorzucić kilka truskawek albo porzeczek i od razu jest inny smak i kolor

U mnie rodzice mają dobre jabłka. Nie wiem jaka to jest odmiana. Ale jak podałam pierwszy raz jabłko córce to potem się dopominala o jabłko jak tylko zobaczyła że ktoś je je.

Jeśli ktoś ma swoje jabłuszka to nie ma co się zastanawiać tylko robić przeciery. Są one zdrowe bez cukru więc same plusy.

My mamy w tym roku mnóstwo papierowek i mamy też te późniejsze jabłka które w październiku są dopiero dobre też poproszę babcie żeby kompoty zrobiła nam i myślę że nawet jakieś przeciery by było do jogurtów dla synka

Ligol i Champion to chyba najlepsze jabuszka :slight_smile: Ja lubię też jabłka Malinowe ale ciężko je dostać

Hej,

Jako, że ostatnio naszego malucha nawiedziły bóle brzucha, to szukamy przyczyny we wszystkim tym, co je… i tutaj trafiłam na taki artykuł na temat jabłek:
https://zdrowitek.pl/kiedy-jablka-szkodza-czy-sa-zdrowe/

Myślicie, że jedno małe jabłko dziennie może faktycznie prowadzić do bólów brzucha? Ogólnie podajemy je w dzień więc nie powinno być problemów z trawieniem, ale już sama nie wiem. Czy warto je wyeliminować z diety na czas diagnozy?

Pozdrawiam!

Ewka, każdy organizm inaczej reaguje na dany produkt więc nie jest to wykluczone. Możesz kilka dni nie podawać jabłek, ale możesz też spróbować ugotować mus jabłkowy. Gotowany owoc nie powinien powodować bóli brzuszka.

Tylko z tym ugotowanym jabłkiem warto uważać bo może spowodować zatwardzenia u malucha więc uważnie trzeba obserwować czy nie będzie z tym problemu :slight_smile:

Ja bym na kilka dni odstawiła jabłuszka i sprawdziła jak zachowuje się Maluszek. Gotowane jabłko tak jak napisała Aisa może powodować zatwardzenie więc też na ten moment nie jest to dobre rozwiązanie. A napisz jeszcze ile ma dziecko?

Mama gratki może i nie powinien powodować bólu brzuszka ale jeśli spowoduje zatwardzenie to i ból brzuszka przez to murowany więc to nie do końca tak być może jabłko po prostu działa na malucha zatwardzajaco każde dziecko inaczej może na jabłko reagować u jednego malucha pomaga na zatwardzenia A u innego powoduje problem z zaparciem i zatwardzeniem.

dziewczyny, nie na każde dziecko tak działa więc warto to przetestować. Jabłka są bardzo zdrowe, przeciwdziałają przeziębieniu i obniżają ciśnienie i cholesterol więc warto jeść jabłka razem z dzieckiem

Ciężko powiedzieć, które są smaczne bo to kwestia gustu. Ja np. lubie wszystkie.
A jeśli maluszkowi nie smalują to może ich po prostu nie lubi (?). Może by spróbować je sparzyć przed podaniem? Będzie bardziej miękkie i jednak papkowate. Warto spróbować jest szansa, że maluszek się dzięki temu do nich przekona

W sezonie papierówki i malinówki u nas królowały:) A zimą starałam się wybierać dostępne słodkie odmiany, aby nie dodawać ani cukru ani modu. Lepiej jest jak dziecko przyzwyczai się do naturalnych smaków.