Jak radzić sobie z brakiem apetytu w ciąży?

Ja czasem po kilku kęsach mam dość

ja jak nie mam apetytu to nie jem nie mam ochoty no ale coz trzeba zawsze cos przełknąć

ja jadłam az za duzo

ja jem bardzo mało

Nie mialam problemow z apetytem , moze lekkie w 2 ciazy ale jak trzeba bylo jesc to trzeba bylo

nie muszę się zmuszać do jedzenia bo apetyt jest i to spory

oj ja w ciazy mialam mega apetyt, szczegolnie na slodkie xD

Anulek ja z kolei nie mogę nic słodkiego ruszyć bo mi zaraz niedobrze :slight_smile: nawet owoce mi nie podchodzą

Chciałabym nie mieć apetytu w ciąży…

u mnie nie tyle jest problem z brakiem apetytu co z mdłościami jak patrze na jedzenie to aż mnie cofa

ja niestety miałam wielki apetyt na wszystko i musiałam sie ograniczac

ja mam maly apetyt

Ja też nie mam apetytu, ale jak już zjem odrobinę to potem wsuwam

W pierwszej ciąży nie miałam apetetytu i nic nie działało, w drugiej jem co chwile dosłownie :stuck_out_tongue:

ja jem tak jak przed ciążą, ale jak pojde do rodziców mojego to we mnie wmuszaja zebym jadła

mi na początku bardzo doskwierał, przez nudności, zmuszałam się do jedzenia, później na szczęście brak apetytu przeszedł

ja mam problem w drugą stronę.

Również na początku nie miałam apetytu, z czasem się to zmieniło

nie miałąm z tym problemu

U mnie najczęstsze problemy z apetytem są wtedy gdy mnie mdli nie mam ochoty nic w siebie wcisnąć ponieważ od razu robi mi się nie dobrze ale zaczyna mi to troszkę już puszczać