Ja czasem po kilku kęsach mam dość
ja jak nie mam apetytu to nie jem nie mam ochoty no ale coz trzeba zawsze cos przełknąć
ja jadłam az za duzo
ja jem bardzo mało
Nie mialam problemow z apetytem , moze lekkie w 2 ciazy ale jak trzeba bylo jesc to trzeba bylo
nie muszę się zmuszać do jedzenia bo apetyt jest i to spory
oj ja w ciazy mialam mega apetyt, szczegolnie na slodkie xD
Anulek ja z kolei nie mogę nic słodkiego ruszyć bo mi zaraz niedobrze
nawet owoce mi nie podchodzą
Chciałabym nie mieć apetytu w ciąży…
u mnie nie tyle jest problem z brakiem apetytu co z mdłościami jak patrze na jedzenie to aż mnie cofa
ja niestety miałam wielki apetyt na wszystko i musiałam sie ograniczac
ja mam maly apetyt
Ja też nie mam apetytu, ale jak już zjem odrobinę to potem wsuwam
W pierwszej ciąży nie miałam apetetytu i nic nie działało, w drugiej jem co chwile dosłownie ![]()
ja jem tak jak przed ciążą, ale jak pojde do rodziców mojego to we mnie wmuszaja zebym jadła
mi na początku bardzo doskwierał, przez nudności, zmuszałam się do jedzenia, później na szczęście brak apetytu przeszedł
ja mam problem w drugą stronę.
Również na początku nie miałam apetytu, z czasem się to zmieniło
nie miałąm z tym problemu
U mnie najczęstsze problemy z apetytem są wtedy gdy mnie mdli nie mam ochoty nic w siebie wcisnąć ponieważ od razu robi mi się nie dobrze ale zaczyna mi to troszkę już puszczać