Czy są tu mamy dwulatkow ? U nas na pokladzie dwulatek i 5 latka. W drodze kolejne … ostatnio coezko mi z tą dwujką. Ciagle awantury. Dwulatek jest na etapie ze wszytko jest jego co wiaze sie z nieustannymi kłótniami bo starsza tez nie chce odpuszczac . Gdy tylko chce sie czyms pobawic , maly jej zabiera , tak dla zasady. W dodatku towarzyszą im wtedy silne emocje i konczy sie nie tylko na krzykach ale tez biciu.Macie podobne problemy ? Jak sobie radzicie ??
U nas podpbnie tylko na pokladzie 9 i 4 latek i jest poprostu koszmar, mama on mnie bije, mama ona wystawila mi języka:rofl:![]()
i tak caly dzien, zaraz sie kloca i popychaja ![]()
![]()
niemam na to sposobu siedza w swoich pokojach ahha
ja mam dwulatka i 2 miesieczne
miewa ciezkie dni
U mnie 2latek i niemowlak. Ten słynny bunt 2latka jest straszny
syn ma dni że da sobie dużo wytłumaczyć, jak mówię że przyjdę za chwilę to jest, a czasami jest krzyk i awantura o wszystko. Ostatnio gotowałam obiad i nie chciałam gdzieś iść to mnie ugryzł. Ja sobie powtarzam, że dziecku jest ciężej. On nie rozumie wielu emocji, nie umie ich jeszcze dobrze regulować. Poza tym ponad 1.5 roku byłam tylko dla niego, a teraz wiadomo że mam dużo mniej czasu. Generalnie mam wrażenie że wstaje potem jest chaos a potem idę spać
zauważyłam że na mojego wgl nie działa krzyk, jak wpada w histerię to go przytulam i dosłownie po chwili jest inny chłopak. Ale czasami to sama mam ochotę wybuchnąć ![]()
Obojętnie czy 2 3 4czy 7 ciężko nieraz sobie radzić z emocjami dzieci te wszystkie bunty to wszystko na raz potrafi być wykańczające ![]()
![]()
U mnie syn 5 miesięcy, córka w czerwcu kończy 2 lata a kolejna 7 lat, też bywa różnie chociaż córka starsza w miarę stara się wygupiać z siostrą, ale różnie to bywa , jak jej wejdzie młodsza w zabawę i coś zniszczy to ją potrafi popchać…
U mnie prawie 3 latek i prawie dorosła córka. Znam to bicie i krzyki nie wiadomo o co i pociesze cię. Nie tylko u nas tak jest ![]()
myślę że to jest taki okres u dziecka. Ze nie radzi sobie z emocjami. Tlumaczenie i różne inne rzeczy nie dają rady. Mój bije jak popadnie nie ważne czy obcy czy swój. Jak mu coś nie spasuje to od razu bez zastanowienia bije. Ja mam jeszcze psa po przejściach więc jak ktoś do mnie przychodzi i najpierw idzie pieska pogłaskać to mówię żeby nie głaskał bo piesek może ugryźć a jak piesek nie ugryzie to dziecko też może pobić także każdy na wejściu uprzedzony i wchodzi na swoją odpowiedzialność ![]()
![]()
U mnie w rodzinnym domu kazdy byl rok po roku…. Cały czas sie biliśmy, później bawiliśmy a później znowu bilismy sie
zaczelismy sie dogadywac w wieku dorosłym ![]()
![]()
Czyli widze u wszystkich bylo i jest tak samo ![]()
![]()
![]()
Kiedy córka skończyła 2 latka to była taka kochana, że się skusiliśmy na kolejne
nie miała buntu , chociaż przechodziła różne etapy normalne dla tego wieku. Koło 2.5 roku zaczęła bić, najczęściej kiedy była zmęczona przed drzemką i udało mi się to opanować, przeszło jej po paru tygodniach. Nie miała rodzeństwa w domu więc to też wpływa na dziecko. Mamy dwójki, trójki jak piszecie to się nie dziwię zachowaniom Waszych dzieci
podejrzewam co mnie czeka jak bliźniaki będą miały 2 a Cyśka 5 ![]()
Mmy 2.5 latka i kolejne w drodze, wlasnie sie tego obawiam. Podobno fajnie sprawdzaja sie zajęcia sensoryczne, dzięki czemu 2 latek sie wycisza i hamuje swoje emocje.
Ja.juz myslalam tylko.ja.mama tak przerabane i cos jest nie tak. Bo czasami po prostu w myslach przeklinam. Moje dzieci chodza do placowek a ja mam wyzuty sumienia ze ich wysylam siedzac w domu. Bieggne codziennie steskniona o 13 zeby ich jak.najszybxiej odebrac a juz na starcie przy odpiorze pierwsze awantury. I znou to uczucie ciepla ktore do mnie naplywa … a.pamietam jak mlody mial pare miesiecy to sobie myslalam ze juz sie nie moge doczekac az podrosni i beda sie sie tazem bawyic huhu
No to mam
Moja corka byla aniolkiem a syn to szalenstwo jakies . Myslalam ze bedzie sielanka jak z corką a tu takie wiadro zinnej wody ![]()
O jemy, a ja myslalam ze z czasem bedzie lepiej. Ale nie pocieszylas mnie ![]()