Jak sobie radzicie z oddaniem dziecka do żłobka/przedszkola gdy placze?

Córka nie chodziła do żłobka, poszła do przedszkola i niestety też nie było łatwo. Pierwszy miesiąc był najtrudniejszy, codzienny płacz w drodze do przedszkola, w szatni. Po rozmowie z panią dowiedziałam się że płacz rano w przedszkolu trwa tylko chwilę a potem już było dobrze. Także wiadomo że początki są trudne, ale wszystko da się przetrwać.