Dziewczyny jak ubieracue dzieciaki w taka pogodę? To nie moje pierwsze dziecko, ale pogoda jest taka malo zimowa, że nie wiem czy nue za ciepło ubieram, albo nie za chłodno. Może polecicie jakies fajne wdzianko?
Przy temperaturze 0-5 stopni ubierałam tak : body, spodenki, skarpetki, kombinezon ale nie jakiś gruby- taki jak na zdj i do tego czapeczka merino do tego śpiworek z cotton Mouse. Synek miał ciepły kark ale nie był przegrzany. Ale mój synek jest cieplolubny i ma prawie 11 tygodni
Ja ubieram troszkę cieplej niż siebie. Ten mój ma 2.5 roczku ale są rajstopy pod spodnie podkoszulek, koszulka i cienki sweterek na to kurtka. Oczywiście czapka, komin, rękawiczki dziś -5 i taki ubiór
Ja wierze w sposob "warstwe więcej niz ja " i tez sprawdzam na karku czy jest maluszkowi odpowiednio .
W kazdej czesci polski jest tez inna pogoda i u mnie na przyklad jest snieg (tak chwale sie
) i minusy .
Wjezdzaja wiec bodziaki na dlugi rekaw , bluza , rajstopki , spodenki od dresu i kombinezon z merino .
Oczywoscie dzidzia nakryta jest tez kolderka z posciela z polarku
Też stosuje warstwę więcej niż ja babcia mnie nauczyła hahaha. U nas też zimno przed wczoraj byliśmy w parku światełek to było -11 mały miał body na krótki na to body z długim i cienki sweterek , rajstopki i spodenki z dresu kombinezon taki troszkę cieńszy , czapkę no i leżał w śpiworku. I było mu tak akurat nie był jakiś gorący czy spocony . A no i oczywiście must have w zimę na buzię kremik na każdą pogodę żeby mróz nie szczypał w buzię
Body z długim rękawkiem+legginsy plus skarpetki i czapka i na to kombinezon z wełny merino i w gondoli mamy śpiworek ![]()
W torbie zawsze dodatkowo jakiś sweterek gdyby okazało się, że jest za zimno
Dokładnie tak jak dziewczyny piszą i dodam od siebie jeszcze koniecznie zimowy krem na nieosłoniętą skórę
ostatnio w ankiecie na insta widziałam, że dopasowanie kremu do pogody nie jest dla każdego oczywiste.
Oop tak krem podstawa na mróz bo bardzo podrażnia skórę a jeszcze jak jest wiatr to już w ogóle
Ja zakładam taki kombinezon, a jak jest poniżej 0 to dokładam ten pajac merino. Pod spodem body na długi rękaw+legginsy. W gondoli przykrywam kocykiem
I tak jak dziewczyny wyżej już napisały krem jest bardzo ważny. Wczoraj u mnie było -4 i nałożyłam sobie na twarz krem małego - petarda! W końcu mnie gęba nie szczypała na spacerze
My mamy krem z mustelli na mróz. Mega się sprawdza i nie zawiera wody. Jest drogi ale bardzo wydajny
Na cebulkę
zawsze mnie uczono , że o jedną warstwę więcej niż ja się ubieram. Tylko ta dodatkowa warstwa to u każdego co innego bo mogą to być np. krotkie body albo długie. W taką pogodę to albo śpiworek a jeśli nie jesteś zwolenniczką to przynajmniej kocyk. Ja osobiście stawiam w takie mrozy na śpiwór.
U nas -5, i zima w pełni. Ja ubieram body, spodenki, koszulka, potem kombinezon zimowy i przykrywam kocem. Miałam śpiworek do wózka i wtedy cieńszy kombinezon zakładałam. Ale teraz już syn się nie mieści ![]()
Dla nas też on się sprawdza , bardzo malutki ale wydajny ![]()
My na zimowy spacerek zakładamy body z długim rękawem, legginsy lub spodenki, skarpety, czapka, na to zimowy kombinezon z wbudowanymi i rękawiczkami (takie osłonki na rączki) i dodatkową warstwę robię przykrywając w gondoli Małego kocykiem ![]()
I dokładnie jak @SylwiaMK takim samym kremikiem smarujemy buzię przed wyjściem ![]()
U nas też Mustela ![]()
Ostatnio nawet sama się nim maznęłam jak był mega mrozik ![]()
Ja ubieram jak siebie + jedna warstwa, pamiętając, że ta jedna warstwa to np śpiwór w wózku. Wczoraj -3 byliśmy na spacerze, to córka miała długie body, dresowe spodnie, kombinezon, czapka, komin i siedziała w spiworku. Kark miała ciepły.
U nas pogoda typowo zimowa śnieg wszędzie, temperatura -14 °c ale synka ubieram bodziak spodenki , ciepłe skarpetki kombinezon zimowy dobtego owijamnkocykiem do wózka jeżeli temperatura dodatnia a jeżeli na minusie to wkladm do ocieplacza dodatkowo
U nas też kierujemy się zasadą jedna warstwa wiecej niż Mama. Obecnie body na długi rekaw, spodenki, skarpetki, kombinezon typu Miś, czapka, rękawiczki i do wózka mamy obecnie śpiwór z la millou i taki jak @Patrycjaw25 wysłała ( oba polecam) Synek ma 2,5 miesiąca i wydaje mi się, że dla niego to idealne combo. Obowiązkowk kremik na buzię u nas Momme krem do zadań specjalnych, zimowy i jest super polecam.
Ja co prawda mam drugie dziecko, ale pierwszy syn urodził się w czerwcu więc miałam ten „problem” z głowy z myśleniem żeby ubrać go tak żeby było mu ciepło. Teraz drugi z początku grudnia i jakoś nadal nie mogę wyczuć czy jest mu ciepło czy nie
Najlepiej sprawdzać na karku. Przegrzane dziecko będzie ciepłe i mokre, wychłodzone zimne, idealnie powinno być, że dziecko ma ciepły, ale suchy kark. Morzy przegrzaniu też mogą się częściej pojawiać odparzenia pod pampersem



