Jak uniknąć infekcji u niemowlaka i małego dziecka jesienią i zimą? 5 sprawdzonych rad

Mazia, moja córka zaczęła przesypiać jak odstawiliśmy nocne mleko czyli jaka 1.5 roku . No ale tak jak mówisz ja myślę że te pobudki były spowodowane tym że coś mu przeszkadzało . Myślę że już będzie ci spał :D 

xyz oj tak jak dziecko juz bez mleka to śpi w końcu bo mój też już nie dostaje i przesypia noce , ale budzi się dalej haha wczoraj widziałam jak szukał po pokoju mleka, ale udawałam ,ze nie wiem o co chodzi po godzinie użerania się i histerii zasnął 

O hahhaha . Mój tez dalej wstaje 

Jak sobie pomyślę że teraz będzie znowu mni to czekało. To odstawianie, odpampersowanie, odsmoczkowanie .. jeny :D chociaż z córką nie było takiej tragedii . Z toalety bardzo badanie nauczyła się korzystać . Siku 2 lata a kupka 2.5. mając 2.5 przestała już mieć pampersa na noc. Mleko było trochę płaczu ale takiej tragedii też starsznej nie było . Smoczek powoli ucinalismy aż w końcu udało się że córka zapomniała. Zobaczymy jak będzie z synem :D 

U nas smoczek i butelkę mąż odstawił u syna bez problemu. Drugi bezsmoczkowy więc pozostaje odstawienie butelki i odpampersowanie ale na to ma jeszcze czas ;)

Moja dużo lepiej śpi po odstawieniu od cyca. Jak się przebudzi to sama sobie bierze smoka do buzi ewentualnie jej podajemy. No z odstawieniem smoczka będzie u nas ciężko chociaż już bym powoli chciała. Od kąd jest odtsawiona od cyca to się uzależniła od smoczka.

U nas z synem sprawnie wszystko poszło - smoczka pozbyliśmy się jak miał 10 miesięcy, kupę wołał jak miał niecałe 2 lata. Teraz czeka nas to samo z córką. Patrząc po tym jaki ma temperament - na nic się nie nastawiam - przyjdzie czas to się wszystko ogarnie. 

Oczywiście na wszystko przyjdzie czas i trzeba wziąć pod uwagę gotowość dziecka

 I każde dziecko też myślę że inaczej będzie tak procesy przechodziły a na przykład mój syn ma miesiąc i w ogóle nie chce smoczka ciekawa jestem jak to będzie

Oczywiście na wszystko przyjdzie czas i trzeba wziąć pod uwagę gotowość dziecka

 I każde dziecko też myślę że inaczej będzie tak procesy przechodziły a na przykład mój syn ma miesiąc i w ogóle nie chce smoczka ciekawa jestem jak to będzie

Oczywiście , wszystko na spokojnie

Aby przed pójściem do przedszkola dziecko było odpampersowane ;)

Ja dopiero dziś przeczytałam poradę, niby wszystko takie oczywiste w niej napisane, ale człowiek jak przexzyta to sobie to dopiero tak uświadamia;) u nas akurat jest problem z wilgocią w domu :( w zimie gdy wszyscy kupują nawilżacze powietrza bo suche powietrze się robi to u nas prawie że dzień na dzień pracuje osuszacz powietrza i dziennie wylewam około 5l wody że zbiornika... 

 

A jak są takie chłodniejsze dni to jak długo jesteście na spacerkach? Czy w takie dni dzieci Wam śpią w wózkach czy raczej robicie np dwa kroteze spacerki ale bez drzemek wtedy? 

To u nas suche :D 

Paulina to może macie problem ze szczelnością okien? Czasem wystarczy dokręcić śrubki lub wymienić uszczelki/gumy. My po remoncie mieliśmy taki problem, niby okna pozaklejane a gdzieś dostał się kurz i brud i nie dało się tego domyc. Dobra wentylacja to też podstawa. 

Co do spacerków - przy takich niższych temperaturach staram się godzinkę pospacerować - wychodzi mi tak z 5 km ;) Ledwo co ruszę na spacer mała zasypia i czasem się obudzi dopiero jak już wózek do domu wniosę. 
A co do parujących okien - nam spec od okien zalecił wycięcie kawałka gumy(uszczelki) i zamontowanie specjalnych wywiewów, które regulują przepływ powietrza - póki co rozwiązanie się sprawdza. 

To i tak długi spacerek . Teraz mega mroźno u nas . Ja daje radę tylko pół godziny 🤪

Zgadzam się ze wszystkimi wskazówkami.  Ważne jest właśnie żeby nie bać się spacerów gdy na dworze jest chłodniej.  Rodziców często przeraża , że jest zimno i dziecko może zachorować.  A takie hartowanie organizmu jest bardzo ważne.  

Dodałabym, by dziecka w okresie jesienno zimowym nie przegrzewac. Właśnie po to by mogło się hartować, wtedy dużo lepiej zniesie ewentualne infekcje

To prawda. Często rodzice ubierają dziecko za grubo, bo boją się, że się rozchoruje a w ten sposób właśnie zwiększają szansę na chorobę. Dziecko starsze niż niemowlę powinno być ubrane tak samo jak dorośli a jeśli biega po podwórku to warto nawet zdjąć mu jedną warstwę ubrań na ten czas.

Niestety to prawda, maluszki są często przegrzane. A to także prowadzi do choroby/przeziebienia.