Ja kiedyś nie miałam zmywarki i poprostu myłam sloiki w wodzie z płynem i powiem szczerze nic się nie zalęgło
bo zazwyczaj przetwory jak kompoty np. Jeszcze musisz zagotować .
O widzisz… to ja gdzie nie czytam to powinno się niby sparzyć
Ja też tak zawsze robiłam i nie było problemu żadnego
Kiedyś nie było wyparzarek , zmywarek i ludzie myli tylko .moja mama nigdy nie wyparzała sloikow i zawsze te przetwory przetrwały ![]()
No wlansie a teraz czym więcej tego jeży to więcej się psuje
Wiesz co wyparzanie zawsze było …. Ja
Pamiętam jak moja mam wypaczała słoiki jak robiła
nam soki w soki wirówce takiej blaszanej …. Tylko wyparzanie to zalewanie wrzątkiem
No to tak wiadomo tylko unnas to jak soki wlewamy wrzące aby pokrywka złapała i zawekowało .
No to ja nie twierdzę że się nie uda zawekowac ale jak coś tam są brudne to mogą się zepsuć mimo wszystko w środku
Moja babcia cały czas myje słoiki płynem, a później jeszcze je wyparza i wszystkie jej weki pięknie się trzymają ![]()
Jak kiedyś przywiozłam jej puste słoiki, które wcześniej myłam w zmywarce, to była w szoku, że są takie błyszczące. Od razu pytała, jakiego płynu używam i żebym jej kupiła taki sam. A ja na to: „Babciu, ja ich nawet płynem nie myłam, tylko wrzuciłam do zmywarki” ![]()
No ale to się przecież myje te sloiki to co tam brudnego było by? W sumie jak umyjesz to te zabrudzenia wszystkie z chodzą.
Nie no butelki też wydarzasz by były sterylne a nie tylko myjesz… no nie wiem jak byłam nauczona wyparzyć i tak robię ale jak ci się sprawdza taki sposób to też ok
Ja bylam nauczona aby dobrze wymyć sloiki i butelki zwłaszcza z płynów do mycia ![]()
Moja babcia wszystkie słoiki myje w zmywarce a później zaprawia
już nie wyparzą wrzątkiem tylko takie ciepłe z zmywarki
Nie wiem gdzie byl poruszany temat farmy dyniowej, ale te ktore byly powiedzcie czy wejscie bylo płatne? Właśnie wyskoczył mi nowa tego typu atrakcja w mojej okolicy i bilet wstępu normalny kosztuje 50zl
promocyjny wstep 2+3 180zl . Jak to zobaczyłam, to myślałam, że pojadę, ale mąż chyba mi powie, że oszalałam oglądnać dynie za prawie 2 stowy xd
Strasznie drogo nigdy nie byłam i myślałam że są to bardziej symboliczne ceny
W zeszłym roku byliśmy w takiej nieoficjalnej farmie dyń, bardziej ranczo, był tam zwierzątka Do karmienia. I opłata była dobrowolna ![]()
Jeny jakie ceny
niegdy nie zwracałam w sumie uwagi czy to jest płatne , jak mieliśmy się wybrać na pole lawendowe to tak pisało że jesy bezpłatnie. To ffarma z dyn ciekawe
Coooo kurde to dużo faktycznie. Nie no na taką farmę myślę 20 zł od osoby to jest cena ok
Taak u mnie wejście kosztuje 60 zł
no strasznie dużo
U nas średnio ok 40/45 zł od osoby wstęp
Natomiast jedną farmę dyniową mamy całkowicie darmową - jest skrzyneczka i stoisko z warzywami do samoobsługi i tam można wrzucić ile się chce ![]()