Bawiąc się nasze dziecko odkrywa nie tylko otaczający je świat, ale także sposoby wyrażania siebie. Rozwija talenty i umiejętności, z których będzie korzystać przez całe życie. Dlatego ważne jest, by wybierać zabawki, które będą pomocne w poznawaniu świata.
Ja wprowadziłam taką zasadę iż jak dzieci otrzymują nowe zabawki na urodziny itp. to ja chowam stare i bawią się tym co dostali kiedy te zabawki się im z nudzą to dostają stare zabawki a nowe są chowane to naprawdę działa dzięki temu i nawet stare zabawki z powrotem cieszą jakby były nowe ![]()
Uwielbiam zabawki wieczne tzn takie którymi pozbawia się moje dzieci i jeszcze posłużą innym jak właśnie klocki, wózki dla lalek czy maskotki.
Dobry pomysł z tym czasowym chowaniem części zabawek. Maluchy mają wówczas czas żeby “zatęsknić” za danym przedmiotem. Często u rodziny czy znajomych spotykam się właśnie z odwrotną sytuacją, kiedy dziecku wysypywany jest cały kosz rozmaitych zabawek w celu zapewnienia chwili spokoju dla rozmów dorosłych. A już po kilku minutach mały/mała przychodzi na kolana bo się nudzi. Może gdyby nie miały wszystkiego na raz tylko partiami nuda nie przyszłaby tak szybko. Będę to stosować u siebie;)
Byliśmy na urodzinach chrześniaka i bardzo podobało mi się dawkowanie w otwieraniu prezentów - gdy dzieci znudziły się jedna zabawka tata Maluszka dawał im do otwarcia kolejny prezent, dzięki temu dłużej były zajęte.
Punkt 5 u nas tez sie sprawdza
I mamy wiekszy porzadek w mieszkaniu, bo nie wala sie po nim sterta zabawek, tylko te, ktore aktualnie sa “na topie” ![]()
super porada z chowaniem zabawek to prawda:)![]()
Bardzo dobry artykuł.
Ja z kolei bardzo nie lubię zabawek psełdoedukacyjnych, które świecą i głośno grają ale nie uczą dziecka kreatywności i spostrzegawczości. Przez swój krzykliwy design mogą powodować nadpobudliwość i rozdrażnienie u dziecka.
U nas królują klocki, lalki, pluszaki. Tych ostatnich mamy mnóstwo, więc chowiemy stare do szafy aby za jakiś czas cieszyły się drugą mlodością.
Ja tez chowam te którymi się nie bawią. Wyciągam je po jakimś czasie i normalnie jak by dostali nowe zabawki