Jaka u was temperatura?

To chyba nawet gorzej niż złamanie, długo się u was czeka na sorze?

1 polubienie

Ala….oby soe szybko wszystko szybko zagoilo… :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Bylismy w niemczech i czekalismy 5 godzin od 18 do 23 30 . W polsce niedawno bylam z przyjaciolka to mimo , ze byla jedyna to czekala na lekarza poltorej godziny :face_with_peeking_eye: a zwijala sie z bolu .
Dziekuje dziewczyny :smiling_face_with_three_hearts: oby szybko sie zagoilo , musialo sie cos stal zebysmy mieli dla siebie wiecej czasu :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

A czemu taxi nie jechał z pracy na sor ? Ważne aby tam.w zgłoszeniu na sorze było napisane w czasie godzin pracy aby mu pracodawca wypłacał 100 % chorobowego,.choć jeśli pracuje w niwmczech to nie pamietam jakie już tam są zasady.

O matko kochana. Po co paluchy wkłada tam gdzie nie trzeba :face_with_diagonal_mouth: właśnie @MamaSloneczka dobrze mówi i później niezłe odszkodowanie z zusu

U nas rano śnieg a teraz deszcz pada… lodowisko znowu się robi … alert dostaliśmy

1 polubienie

Nie no taxi to by mial baaaardzo daleko :see_no_evil: dlatego tak wolelismy , tym bardziej , ze to sie wydarzylo pol godziny przed koncem zmiany .
@Karcia dobre pytanie :rofl:
Ale sluchajcie dzis byl w kwiaciarni i przytargal mi kolejnego badyla :rofl:

2 polubienia

U moich rodziców to w małej miejscowości wchodzi się właściwie z marszu. W Gdańsku to dramat jest

W duzych miastach to nawet nie chce sobie wyobrazac :face_with_peeking_eye: widzialam, pierwszy raz bylam w szpitali w niemczech i nie jest to jakies ogromne miasto , ale jednak byl tam ruch :face_with_peeking_eye:

O matko gdzie Ty to wszystko trzymasz :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: ja to mam wąskie parapety /tak doradził szef wykończenia domu że lepiej na grzejniki bo ciepło idzie wtedy na dom a nie w parapety :thinking::thinking:/ mini doniczki się lux pasują i te srednie ale takiego byka roślinę juz bym nie dala bo sie nie zmieści :smirk:

To kochany mąż :slight_smile: z tego co pamiętam jak byłam na delegacji w Niemczech to tam bardzo dbają o BHP ciekawe jak to się ma do odszkodowania, bo jednak trochę bólu i stresu było.

U nas dziś będzie to samo już widzę że deszcz pada …

U nas dalej slisko nawet pies niemoze po tym lodzie isc :rofl::rofl::rofl:

Kochany :smiling_face_with_three_hearts: w sumie to sie nie spodziewalam nawet .pojechal dzis rano do sklepu po jakies jedzonko a wrocil z jedzonkiem i badylkiem :grin:
Wlasnie mi brat mowil , ze dzis rano jak odmrazal szybe to płakał :rofl: sam lod , skrobaczki i nawet te plyny do odmrazania wymiekaly :face_with_peeking_eye:

1 polubienie