Jaka u was temperatura?

Ja pół nocy nie spałam przez upał :face_with_peeking_eye:
A następne dni i noce nie lepiej się zapowiadają…

1 polubienie

To u nas w nocy nie padało ale wieczorem już tak …. Ale nic nie ochłodziło

U nas o 7 rano była straszna burza. Teraz przeszło i słoneczko wychodzi ale jest 25 stopni więc nie ma wielkiego upału jest bardzo przyjemnie

U mnie miały być burze przez weekend i nie było ani jednej, trochę wczoraj popadało koło południa. Dzisiaj też zapowiadają, ale ja razie nie wybiorę się na spacer zostałam z córką na pokładzie bo od wieczora wymiotowała :frowning: mam nadzieję że jej przeszło, od 3 w nocy już nie wymiotuje. Mąż ma dziś urodziny, muszę ogarnąć truskawki i zdecydować czy zrobić drożdżowe czy truskawkowe tiramisu :see_no_evil:

1 polubienie

To wszystkiego najlepszego dla meza :wink:
Zjadla cos i jej zaszkodzilo ?

1 polubienie

Właśnie jedliśmy wszystko przez cały dzień to samo, tylko na kolację jej zrobiłam omlet ze startym jabłkiem i dżemem truskawkowym i za pół godziny próbowała zrobić kupę bo mówiła że ją brzuch boli. Poszła do łóżka z mężem i za 10 min zaczęła wymiotować, później co jakiś czas ją rwało nawet się nie wybudzała

U nas w nocy było chłodniej, bo wczoraj była burza i padało więc się trochę ochłodziło. Ale masakra te prognozy na najbliższe dni… u mnie pokazuje nawet 38 stopni. :face_holding_back_tears::hot_face:

1 polubienie

To tak jak u mnie :speak_no_evil::speak_no_evil::speak_no_evil: a dopiero co narzekałysmy na mroz :rofl::rofl::rofl:

2 polubienia

Faktycznie przecież " chwilę" temu było narzekanie na przymarznięte szyby w samochodzie i snieg po kolana :rofl::rofl::rofl::rofl: a wczorj jak wracałam ze spotkania z dziewczynami to włączyłam klime i aż mi ją omrozilo i Balaam sie ze mi pęknie i szklo na mnie poleci bo wiesz różnica temperatury ,.hihih ale mam wyobraźnię :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

Ja już tęsknię za tym chłodem :rofl::see_no_evil::see_no_evil:

2 polubienia

Oj ja też! Ale tak to w PL jest, że jak już upał to po całości :smiley:

Albo upał , że się nie da wytrzymać albo zimno …

1 polubienie

U mnie też upał ale nie narzekam bo było zimno długo i czekałam na piękną pogodę. Na spacer też udaje nam się wychodzić po południu więc nie narzekam , w mieszkaniu nie ma tragedii . Rolety zasłonięte i idzie wytrzymać . Choć troszkę żałuję , że nie zrobiliśmy klimatyzacji .

Tak mówiłam wtedy że jak będzie lato to będziemy narzekać że gorąco i tak jest :rofl::rofl:

1 polubienie

To u mnie burza ok 12 była. Tak grzmialo i blyskalo. Zacinało deszczem i wiało ze musiałam ściągnąć kwiatki z poręczy bo myślałam że połamie. I namiot musiałam złożyć bo latał po balkonie

1 polubienie

To u mnie bardzo podobna burza przeszła koło 14 ale nic jie dało to chłodu :smiling_face_with_tear::smiling_face_with_tear:

Woda w jacuzzi ma 30 stopni :heart_eyes::smiling_face_with_three_hearts:



Ciekawe czy jutro bedzie wiecej . Ogolnie mega goraco u nas . Dzidzia drzema to myszy harcuja :rofl:

4 polubienia

W Gdyni niby “tylko” 22 stopnie, ale nawet kot na ogród nie chce wychodzić :rofl::rofl::rofl:
Aczkolwiek jest przyjemny wiaterek :slight_smile:

Rano szłam do biedronki, a mam ledwie 500 m, to sapalam jak stary słoń :rofl::rofl::rofl:

W Inie rano zapowiadał się wielki upał, ale jest całkiem znośnie :slight_smile:

Ale ci zazdroszczę :sob::sob::sob: muszę namówić męża na takie :sob::sob: