Jaki proszek lub płyn do prania.?

Aaaa , chyba że . No ciekawe gdzie je kupują :smile:

Mysle , ze mogla je kupowac gdzies na jakis ryneczkach , albo od kogos bezposrednio z magazunu , jesli faktycznie to beda takie z ktorka data

Ja męża podpytałam czy je widział , to nie widział nigdy takich

Kurczę szkoda , no Ja nie wiem skąd oni je mają :speak_no_evil: ale nie daje mi to jakoś spokoju :joy:

Gdzieś na grupach niemieckich podpytaj bo mnie to nawet zaciekawiło :rofl::rofl:

1 polubienie

Kurcze tylko ja Nie znam się :grinning::laughing::rofl:

A wiesz może sama zapytam mam kilka grup niemieckich :face_with_hand_over_mouth::joy:

Ooo, fajnie! Daj znać jak się czegoś dowiesz :smiley:

My do prania bobini, a do płukania Lovela. Mój ukochany jest alergikiem i Lovela jest z nami od początku naszej relacji. Raz mnie coś podkusiło i kupiłam inny płyn i różnica w jego samopoczuciu była duża. Dlatego uważam, że Lovela, to dobry wybór.

Muszę sobie zapisać twoją wiadomość abym nie zapomniała o tym :crazy_face:

Na pewno się kiedyś przypomnę :rofl::see_no_evil: