Czy któraś z was korzystała z fotelików od 0 do 12 roku życia ? Czy się sprawdzają ? Z jakiej firmy polecacie ? Bardzo podoba mi się opcja że jest to jeden zakup na całe dzieciństwo ale nie do końca wiem czy jest to wygodna opcja czy jednak lepiej kupować foteliki dostosowane do aktualnego wieku .
Ja miałam nosidełko dla córki, później kupiliśmy taki obrotowy koło roczku. Przedział 0-22kg gdyby miał wkładkę mógłby być dla noworodka. Nasza już wyrasta z niego , ma niecałe 3 latka ale jest bardzo wysoka, ale dalej wozimy ją tyłem. Nosidełko było wygodne bo wkładałam w domu małą do fotelika i wpinałam do auta, mogłam też wpiąć na adapterach na wózek na szybkie zakupy. Teraz będę miała bliźniaki i dla obu mamy nosidełka.
Nie powielamy wątków, wystarczy wpisać w lumpke i odświeżyć wątek
Nie zdecydowałabym się na taką opcję , jednak foteliki lepiej dopasować do auta i dziecka
Ja bym się na taką opcję nie decydowała - w sklepie również te opcje są odradzane. Najważniejsze jest bezpieczeństwo maluszka i wychodzę z założenia, że nie warto oszczędzać na fotelikach. My od małego mamy foteliki cybex - polecam
Ja osobiscie nie uzywalam ale wychodze z załozenia ze jesli cos jest do wszystkiego to jest do niczego. Ja straszna jestem matka wariatką i akrat do fotelika przykladam mega duza uwage. Pomyśl, że kupisz teraz taki fotelik i np za 5 lat zmienia się wymagania co do bezpieczeństwa ![]()
My będziemy kupowac dopasowane do wzrostu. Na razie mamy nosidełko be safe. Ale będziemy zmienjac auto a pewnie mldy za jakies 3 miesiace nam wyrośnie i cos dopasujemy i do auta i do niego od razu.
Myślę, że mimo wszystko z noworodkiem i niemowlakiem jednak wygodniej z opcją wyjęcia w łupinie.
Kiedyś oglądałam wypowiedź eksperta, który sugerował że jednak bezpieczniejszą i wygodniejszą dla dziecka opcją jest fotelik z mniejszą rozpiętością wagową. To jednak było kilka lat temu, może teraz foteliki są bardziej dopracowane pod tym kątem.
Dziewczyny już tutaj nie musicie pisać, czytajcie posty ![]()
I dziewczyny wczoraj mialy racje.
Powielanie wątków się zaczęło.
Mamy - naprawdę nie chodzi tu o ilość. A wartościowe treści.