Cześć mam pytanie mamy mały problem córeczka urodziła się koniec kwietnia dochodzi do 2 tygodni dzidzia je 60 ml mleka a położna twierdzi ze ma jeść 90 ml i koniec mało przybiera na wadze ale nie jest w stanie wypić 90 ml kazała nam na siłę dawać ale po prostu się nie da twierdzi że na następnej wizycie jak przyjdzie to sprawdzi i ewentualnie do szpitala wyślę czy ktoś miał taki problem czy to normalne że dziecko prawie 2 tygodnie ma jeść 90ml czy to raczej wymysł położnej bo próbowaliśmy już wszystkiego czy ktoś miał tak samo co myślcie ?
A w ciągu dnia ile je łącznie ? Synek jadł większe porcje ale co 4 godziny a nie co 3 i średnia w ciągu dnia wychodziła taka „normalna”.
Bo karmisz mm czy KPI? Może też butelka nie pasuje dziecku i szybko się męczy
Nie powinno się dawać dziecku jeść na siłę ![]()
Wiem ze to moze byc frustrujace. Ja bylam w takiej sytuacji ze corka w szpitalu malo przybierala a jadla i przy wizytach tez nas polozna straszyla ze za malo cos przybiera ale ostatecznie corka zaczela bardzo duzo przybierac bez jakichkolwiek zmian w tym jak karmilismy. Ale w sumie nie wiem ile jadla bo to bylo z piersi. Z tym wazeniem to wiesz roznie bywa bo jak dziecko jest po siku i kupce i przed jedzeniem to mniej wazy i juz strasza. Jezeli to bardzo Cie trapi to moze zadzwon na poradę albo umow pediatre ?
Tak z ciekawości ile juz dziecko przybralo ?
No z tym na sile to dziwne stwierdzenie od poloznej. Przeciez dziecko uleje jak sie karmi na sile. Nam polozna mowila zeby czesciej dostawiac i wybudzac na karmienie
Nie da się na siłę. Wg mnie jak dziecko je to trzeba mu dać trochę czasu. 3 tygodnie to dopiero początek przecież. A je na żądanie, czy dajesz regularnie co 3h? Ja mojego małego za mało karmiłam przez pierwszy tydzień bo mi powiedziano w szpitalu że mam dawać ileś tam ml i tak dawałam przez 5 dni po szpitalu a się okazało że miałam zwiększać po każdej dobie i mały też spadł z wagi ale potem jak dawałam właściwą ilość o na żądanie to szybko nadrobił i nawet szybciej przybierał
Pokarmu własnego brak ale staramy się wybudzać co 3 h i też ciężko dzidzię obudzic więc takie 3-4 godziny aby w ogóle wstała do jedzenie
To według mnie położna trochę przesadza jak maluszek przybiera na wadze. Z tego co pamiętam to na samym początku przy mm w większości mlek podaje się właśnie mm z 60ml wody co okolo 3,5 godziny. Więc maluszek je normalnie.
Co wiecej przeciez przy takim maluszku wystarczy ze pierwsze ważenie było z pełnym pęcherzem a kolejne z pełnym i już mamy „słaby przyrost”.
I też pamiętaj że położną pytając ile je maluszek pyta o gotowy płyn czyli jak masz 60ml wody +mm to wychodzi jakieś 70 ml. I te 70 ml wtedy trzeba podać położnej czy pediatrze. A pisze o tym bo ja podawałam gotowy płyn a mąż tylko wodę i później wychodziły bardzo duże różnice
Postaraj się może podawać mleczko częściej? Ile dziecko teraz przybiera na wadze? W tym czasie dziecko powinno jeść 60-90 ml i tak jak pisała @SylwiaMK podajemy ilość mleczka a nie wody do przygotowania. Dużo ulewa ?
Ja bym w takim przypadku budziła co 2-3 h i karmiła ![]()
Ale ja jak mojego dokarmiałam mm to też spać więcej niż 3h po nim, nawet 4-5h ciągiem bo mleko mm jest kaloryczne. Jeśli je i przybiera na wadze nawet wolno ale przybiera to jest ok
Dokładnie to napisałam, że podajemy ilość mleczka
mąż nie wiedział i jak położna pytała to podawał tylko wody która użył do przygotowania.
@Wiktoria16 a co mówi pediatra ? Bo u nas położna mówiła co innego niż pediatra
synek w nocy jadł co 5 godzin jak już miał 3-4 tygodnie, ale za to w dzień nadrabiał. Położna mówiła żeby po 2-3 tygodniach jak dziecko śpi dłużej w nocy to żeby nie wybudzać, pediatra mówiła żeby wybudzać ale jak wybudzaliśmy to synek nie chciał jeść był tylko wkurzony że go obudziliśmy. Ale przybierał ładnie, ponad normę. Też nie ma co podawać na siłę bo dziecko się zrazi. A jeśli faktycznie mało przybiera to może warto zmienić butelkę bo może mieć za wolny przepływ i dziecko się męczy albo mleko bo może je wolniej trawić ale zawsze taką decyzję że zmiana mleka warto skonsultować z pediatrą. Synek na poprzednim mleku rzadziej jadł bo gorzej je trawił
Szczerze to ja bym nie wpadła na to by podawać tylko ilość wody
bo jak się rozmiesza to się doradza ile mleka dziecko je ![]()
@Wiktoria16 nam padiatra mielą żeby karmić na żądanie i nie wybudzać …. Bo są niby dwie szkoły albo na zadanie albo co 3h. Warto przez pierwszy miesiąc mieć to na względzie ale też bez przesady. Po moim mleku mały wybudzał się co 3h ale do mm które dziecko wolniej trawi potrafił spać rekordowo nawet 6h im
No ja też nie wpadłam na to żeby podawać tylko ilość wody, ale będąc na różnych grupach na fb z mm widziałam że często mamy o tym nie wiedzą i podają tylko ilość wody- tak jak mój mąż.
Przy deficycie snu nawet takie oczywiste rzeczy robią się nieoczywiste ![]()
Ciekawe to jest no ale może to faktycznie jak się człowiek zastanowi problematyczne
I też jest ważna kwestia butelek - niektóre mają przekłamane miarki, zwłaszcza w tych mniejszych pojemnościach np lovi i canpol pokazują idealnie, a w spuavinex i lansinoh pokazywało mi inną pojemność- większa niż w rzeczywistości.
Więc przy tak małym dziecku bardziej skupiłabym się na przyroście - czy jest w normie a normy są szerokie od 150 do 200 gram tygodniowo.
Może też być tak że dziecko je mniej bo mu smak mleka nie pasuje np ja karmiłam tylko piersią przez pierwsze 1,5 tygodnia i dostałam zapalenia po którym musiałam brać antybiotyk i po nim synkowi nie smakowało moje mleko więc przeszliśmy na czas antybiotykoterapii na mm, które bardzo chętnie jadł. Później karmiłam mieszanie i były dni że nie chciał pić mojego mleka a mm pił
Skonsultuj pediatra jeżeli masz wątpliwości. Nie da się dać dziecku jeść na siłę skoro nie chce to go nie zmiusisz.
Moj nawet tygodniowo przyrastał 250 i więcej i też było to w normie wg pani prediatry
Najgłupsze co możesz robić to na siłę karmić tak to nie da rady. Spróbuj po prostu częściej dawać.
Wybudzę je nieco 3-4 godziny A co dwie trzy. Jak najczęściej mogą być mniejsze porcje ale częściej
Od czwartku do wczoraj 77g przybrała a do czwartku teraz ma przytyć jeszcze 223g według położnej
Pediatra dopiero w piątek ale jeśli się uda to może jutro znajdzie się miejsce no nie wiem zobaczymy co będzie dalej ale nie ukrywam że ta położna trochę nas wystraszyła bo naprawdę ciężko to dziecko obudzić do jedzenie a tu warunek i koniec