rzeczywiście, ja w upały tez karmiła, nie było łatwo, do tego córka w ogole ciężko znosiła upały
Któraś z Was ma taki opisany kącik? Dla mnie to trochę zbędna sprawa.
u mnie za podnóżek robi pufa
najlepiej sie karmi na łóżku
supero-ja mam, uważam, to za bardzo ważna rzecz. Czasem karmi się bardzo długo więc wygodne miejsce jest w cenie
Ja tez nie mam. Przez długi czas zastanawiałam się nad kupnem fotela bujanego. Ale jakoś się nie mogłam zebrać do kupna i pewnie już nie kupię.
Nie ja nie miałam, karmiłam najczęściej w salonie i tak sama byłam w domu, tak mi najwygodniej i już. Albo w sypialni w nocy, do tej pory tak robię.
W pokoju dzieci miałam wygodny fotel naktórym je karmiłam. Oczywiście woda musiała byc pod ręką.
Ja też mam swój kącik do karmienia piersią. Oczywiście woda mineralna i poduszka do karmienia, to niezbędne rzeczy w tym kąciku.
Super z tym kacikiem ja niestety nie zrobiłam go sobie.
Też mam swój fotel i wodę zawsze pod ręką
mi najlepiej karmi sie w salonie na narozniku w kacie pelnym poduszek
ja karmiłam w fotelu, a nogi na pufie miałam
w dzien na narożniku wśród poduszek, w nocy na leżaco
fajnie by było mieć taki kącik ale nie zawsze jest na to miejsce
Karmiłam na leżąco,też z butelką wody dla siebie,na leżącą bo wygodnie dla maluszka i dla mnie
Ja karmiłam pierwsze niunie na tapczanie a teraz to nie wiem jak to bedzie
nie miałam żadnych poduszek czy kącika do karmienia.
Kącik to fajna sprawa. Czasem jednak chciałabym karmic w innym miejscu, np wtedy gdy karmienie przedłuża się.
ja karmilam piersia bardzo krótko, mam w domu specjalna poduszke do karmienia. w szpitalu bardzo niewygodnie sie karmilo bo nawet nie było gdzie wygodnie usiasc