Córcia miała ogromne problemy skórne, więc i mąka ziemniaczana i krochmal jest nam bardzo dobrze znany. Faktycznie po krochmalowej kąpieli trzeba nawet bardziej uważać, bo dziecko jest bardzo śliskie, nawet dużo bardziej niż po emoliencie, tak mi się wydaje.
Co więcej, jak ktoś boi się bawić w szykowanie krochmalu to można taki krochmal kupić gotowy z firmy Atoperal:)
Kąpiel w krochmalu warto jest stosować, gdy ze skórą dziecka coś się dzieje, np ma bardzo dużo potówek. Jednak trzeba być ostrożnym bo krochmal wysusza skórę, a naszym zadaniem jest ją nawilżać. Jeśli nie masz takie potrzeby to wystarczy używać emolientów do kąpieli i skóra maluszka będzie odpowiednio zadbana.
Slyszalam i stosowalam, bardzo fajny sposob na potowki czy zaczerwienienia skorne. Zawsze nam pomagalo. Tzw. kapiel lecznicza. Ja mieszalam kopiasta lyzke w szklance wody, wlewalam do wczesniej przygotowanej miski z przegotowana goraca woda i robil sie kisiel, pozniej do wanienki i dolewalam zimnej wody.
Ostatnio się dowiedziałam, że też byłam kąpana w krochmalu jak dostałam potówek albo uczulenia i podobno zawsze pomagało. Także to stary sprawdzony sposób na wszelkie niegroźne zmiany skórne i podrażnienia. Wiem też, że takie same właściwości ma roztwór nadmanganianu potasu z jedną wadą…barwi skórę na fioletowo. Ma jednak działanie przyspieszające gojenie się ran i łagodzące świąd, ból i pieczenie w przypadku np.hemoroidów poporodowych. Wówczas warto zrobić sobie “nasiadówki” czyli zamoczyć pupę na ok.15 minut w roztworze.
Annaleszk manganian potasu odpowiednio rozcieńczony nie barwi skóry, sama próbowałam przy dziecku wielokrotnie. Taki roztwór sporządza się w naczyniu a następnie dodaje się wymierzoną ilość do wanienki do kąpieli lub do przemywania pupy dziecka. Powinna mieć kolor różowy, u nas pomogło przy odparzeniach ale na potówki również pomocne.
krochmal jest zdecydowanie lepszy, polecam poczytać składy tych wszytskich nawet drogich emolientów bo po przeanalizowaniu go, nawet siebie byście tym nie umyły ![]()
Krochmalu nie stosowalam ale na odparzenia stosuje sudocrem
Ja stosowałam kapiele w krochmalu jak moj maluch dostał uczulenia na pokarm i nie moglam niczym tego “wyleczyc” Kilka kapieli i naprawde bylo o wiele lepiej.
Ja robilam takie kapiele na oko…około 2 lyzek maki ziemniaczanek gotowałam w garnuszku z woda i dodawałam do wanienki. Czasami najpierw kapalam malego w jego plynie, a pozniej płukałam taka woda z krochmalem, gdyz nie do konca lubilam tez zapach, a plyn troche niwelował ten zapaszek.
Krochmal oczywiscie bardzo odbrze wpływa np na AZS, na sucha łuszcząca sie skóre, na alergie skórne
Córka ma AZS…stosowałam różne kremy, emolienty, maści robione przepisywane od dermatologa, córka ma dopiero kilka miesięcy a stosowała więcej kremów niż ja przez 28 lat. Wszystko oczywiście ma swoją cenę. Wszystko pomagało z różnym skutkiem i nawrotami. Już z bezradności przeglądałam internetową aptekę jakie jeszcze kremy i leki pomogą na ASK i takim oto sposobem natrafiłam na krochmal za parę złotych. Kupiłam i wypróbowałam i podziałało ! Regularnie, kilka kąpieli pod rząd złagodziło zaczerwienienia. Oczywiście po takiej kąpieli dodatkowo mocno nawilżałam skórę emolientami i mogę powiedzieć, że na chwilę obecną jest bardzo znacząca poprawa
Myślę że kąpiel w krochmalu może być dobrą alternatywą dla emolientów. Jest naturalny, małe ryzyko uczuleń i świetnie łagodzi podrażnienia, odparzenia, potówki oraz przykre objawy AZS. To stary babciny sposób ale nadal nie wychodzi z mody. Niestety nie każdemu dziecku służą, każdy z nas jest inny i czasem musimy zastosować bardziej specjalistyczne leczenie, jednakże warto spróbować. gdy u dziecka stwierdzony AZS, najlepiej przed kąpielą w krochmalu poradzić się lekarza. U nas dzieci nigdy nie miały poważnych odparzeń, jednak po antybiotyku wystąpiło u córki duże odparzenie miała wtedy 2 miesiące. Zrobiliśmy jej nasiadówki z krochmalu i po zmianie pieluszki przemywałam nim pupę i szybko przeszło.
Jeśli chodzi o fakt że dziecko po kąpieli w emolientach lub krochmalu dziecko jest śliskie, to zawsze musimy je trzymać mocno ale jednocześnie z wyczuciem aby na ciele dziecka nie powstały wybroczyny. jedna ręka pod paszką dziecka trzymając je za rękę/pachę idąca pod głową na karku dziecka a drugą łapiemy pośladki odejmując sporą część lędźwiów. Ten chwyt jest bezpieczny i lepszy niż wyciąganie dziecka w pozycji pionowej pod paszki.
tak ja stosowałam tę kąpiel jak mój syn miał wysypkę oraz trądzik niemowlęcy! szybko się zasusza i znika ![]()
U nas synek jest kapany w krochmalu od kad pojawiły sie probkey problemyz sucha , szorstka skóra i ok. 2Razy w tyg. Kapie synka do dzisiaj w krochmalu a reszte dni e emolientach. A.kapiel w krochmalu doradzila mi pediatra i alergolog rowniez zaczela mowic o krochmalu, takze stwierdziłam ze musi być dobre i tak tez stwierdzam;). A kolezanka ktora pracuje w aptece doradzila mi zebym sobie kupiła parafinr koszt. Ok. 3-4zl i pare kropelek dala do wody ze ona troszke zmiekcza wode o tak robie;-)
Mój bąbel ma bardzo wrażliwą skore i skłonna do podrażnień dlatego myję go w emulsji Eloderm, dobrze nawilża i regeneruje - tak poleciła mi położna, a kąpiel w krochmalu lub siemieniu lnianym robimy raz w tygodniu.
Ciekawe
jak to mówią człowiek uczy się przez całe życie
nie słyszałam jakoś o tym krochmalu
Sylwencja…jesli chodzi o sucha skore czy podatna na uszkodzenia, skora jest delikatna czy tez oskarżona to krochmal dla nas jest najlepszy…a wystarczy miec tylko wode i mąkr ziemniaczana…a czasem jak stnek mial silnr silne odparzenie i żeby nie musiec czyms go smarowac bo go bolalo to posypałam maka ziemniaczana i pomagalo u nas…
U mnie na szkole rodzenia położna bardzo polecała krochmal.
bardzo czesto używam maki do kąpieli nawet profilaktycznie , stara dobra metoda , nawet przy przebieraniu pieluchy wole posypac maka na zaczerwinienie niz stosowac jakies kremy
Po ok. 2 miesiącach od urodzenia córa zaczęła mieć ogromne problemy ze skórą. Bardzo sucha, łuszcząca, zmiany azs. Kąpiele w krochmalu były dla niej rewelacyjnym lekarstwem. Łagodziły świąd i podrażnienia. Również przy dużych odparzeniach kąpiel w krochmalu była pomocna.
Ja mojego młodego często kąpałam w krochmalu. Krochmal jest dobry i na zaczerwienienia i zamiast emoilentow żeby nawilżyć skórę. Dodatkowo na zaczerwienienia posypywałam miejsca maka ziemniaczana też super się sprawdzała.
Ja nie stosowałam takiej metody kąpieli i nie planuję ![]()