Kąpiele lecznicze

ja od czasu do czasu do kapieli wlewalam kilka kropel fioletu jak mala miala jakies chrostki na ciele zawsze pomagalo

Marta, zlew się zabarwił, bo nadmanganian reaguje z pozostałościami mydła, stąd brązowawy osad i ciężko się go myje.
A kąpiele - istotnie, mają być lekutko różowe

Dziewczyny, Wy mówiąc o fiolecie macie na mysli nadmanganian czy fiolet gencjanowy?

Na szczęście mała nie ma krostek na ciele i jak na razie kąpię ją w Oilatum i jest ok.

ja też używam oilatum ale teraz już nie codziennie,raz na kilka dni:)

Ja używałam oilatum do ok 6 miesiąca i przestałam bo stwierdziłąm,że już wystarczająco długo jest używany i niuni skóra się przyzwyczai do delikatnego płynu do kąpania,a jak będzie starsza to jej nie będę mogła w niczym innym wykąpać bo zaraz uczulenia będzie dostawała.

My nie musieliśmy używać specjalnych emolientów. Na szczęście skórę choć delikatną - miała bardzo mało wymagającą jeśli chodzi o kosmetyki:)

Lady i czego używałyście do kąpieli i po?

małej skóra też nie jest jakaś bardzo wymagająca ale lubiłam to oliatum bo nie musiałam oliwką smarować:)

Właśnie ja po Oilatum też nie smarowąłam oliwką, odradził mi to nasz lekarz.

Marta stosowałam płynu do kąpieli Johnsons Baby bedtime i balsamu do ciała z tej samej serii po kąpieli

fioletu uzywalam do pielegnacji pepka… i okropnie sie go zmywa…:frowning:
do dzis mam plamke na stole na poczatku maly byl kompany w pokoju na stole bo nie mialam podstawki do wanienki)

Ja po oilatum też nie smarowałam bo zabroniła mi tego Pani doktor na patronażu,a na ten bedtime moja niunia miała uczulenie i stoi to tylko bo tego nie używam…

Zamiast fioletu do pępuszka polecam octenisept :slight_smile:

mi nawet nikt nie wspomniał,że nie można,sama wiedziałam,ze nie muszę:)

ja do samarowania malej uzywalam oliwki i balsamu z Johsons a to co ty lady muwisz to ten plyn do kapieli na dobre spanie tez go mialam ale na wala wcale nie dziala

Ja na początku używałam oliwki johnsona, ale połozna poradziła mi, by ja odstawic. Kąpie małą w Oilatum i niczym nie smaruję. Pępuszek wygoił sie po spirytusie 70% bardzo szybko.

ja raz kąpałam małego w oilatum i wyszło mu uczulenie więc nie kaemu dziecku pasuje to samo, za to miałam kiedyś próbkę emolium i bardzo fajnie nawilżyło skórę synka i niczym smarować już nie trzeba było

moja siostra sypie takie sole do kapieli przeznaczone dla dzieci fajnie woda kolor zmienia i napewno jakos dziala wzmacniajaco na skore dzieci

kulcio ale te sole jak oglądałam to są przeznaczone dla starszych dzieci bo tez chciałam małemu kupić a pisało, że powyżej 12 miesiąca chyba, że to od firmy zależy

kartoflanka do posypywania pupy przy odparzeniach u nas była niezastąpiona!