Karmienie w terenie – co ułatwia życie?

Drogie mamy, czy macie jakieś akcesoria, które ułatwiają Wam karmienie maluszka “w terenie” na wyjazdach? Dajcie znać, jak to u Was wygląda :sparkling_heart:

5 polubień

Przenośny podgrzewacz do butelek!:grinning: A mamy KPI - pojemnik na mleko modyfikowane taki z szufladkami :grinning: no i jak dziecko starsze to pewnie własny zestaw do karmienia talerzyk bidon sztućce :grinning: a w lecie może przenośna chłodziarka ? Widziałam gdzieś na tt taki gadżet, ciekawa sprawa

1 polubienie

Jesli chodzi o karmienie piersią to zdecydowanie must have to otulacz /kocyk mgielka zeby sie nakryc i zapewnic dziecku strefe prywatna w czasie jedzenia .
Jesli Butelka to podgrzewacz ( tu moja goraca prosba @CanpolBabies_Redakcja ! Potrzebujemy podgrzewacza przenosnego Canpol Babies :heart: mam nadzieję, ze to bedzie kolejna nowosc , mocno w to wierze i trzymam kciuki , zeby tak wlasnie bylo :sweat_smile:
My nosimy pojemniczek z przekaskami , taka ala malusia śniadaniówka i oczywiście kubeczek z wodą .
Aha , jeszcze nosze ze soba w torbie zapasowy smoczek do butelki , bo mala lubi wyrzucac flache “za burte” a czasem grunt jest zbyt piaszczysty na ratunek :sweat_smile:

1 polubienie

Przed nami dopiero takie wyzwania bo narazie to jesteśmy raczej domatorami :joy::joy::joy: chętnie poczytam triki bardziej doświadczonych mam :yum: pierwszy dłuższy wypad przed nami bo w tą niedzielę wyjeżdżamy na komunię :heart:

Zdecydowanie popieram dziewczyny. Brakuje mi podgrzewacza przenośnego w ofercie canpol, to zdecydowanie ułatwiłoby karmienie w terenie :slight_smile:
Na wyjazdy koniecznie zabieram pojemnik z mm, przenośny podgrzewacz, butelkę i wodę. Chociaż i tak rzadko synek je poza domem

Mi również brakuje przenośnego podgrzewacza :wink:

Niestety jeszcze nie mam nic , za bardzo nie jestem na to jeszcze przygotowana nie mogę się zdecydować na jakiś dobry gadżet wspomagający karmienie. Do teraz karmiłam piersią , chcę przejść na kpi i myśl że przydał by mi się podgrzewacz do mleka taki przenośny . Lub jak byłby też podgrzewacz do słoiczków też by było pomocne , zaczynam rozszerzać dietę takie gadżety mega by ułatwiły spacer czy podróż :cherry_blossom::smiling_face_with_three_hearts::ribbon:
Tak jak @Wesola95 wspominała przenośna chłodziarka to by było super , sama będę musiała o czymś takim pomyśleć , fajnie jakby pojawił się u was Macie dobrej jakości produkty tak że na pewno by się sprawdził :smiling_face:

Ja jak gdzieś jechałam to brałam ze soba butelkę z moim mlekiem podgrzanym w takim specjalnym opakowaniu żeby nie traciło temperatury przez parę godzin…… zawsze też brałam ze sobą na wszelki wypadek kolektor do mleka :upside_down_face: gdyby trzeba było nakarmić maluszka piersią :muscle::upside_down_face: Zawsze też ubierałam bieliznę pozwalającą w łatwy sposób karmić małego i miałam pieluchę tetrowa do przykrycia małego.

Najlepszym sprzętem jest CYCEK :white_heart::white_heart:
Do niego otulacz czy pielucha i restauracje można otwierać maluchowi :slight_smile:

A tak jeśli butelka to mm podzielone w dozownikach plus woda w termosie :hugs::hugs:

2 polubienia

Jeszcze z tego nie korzystamy, ale siostra swojemu synkowi podawała owocki w takich specjalnych smoczkach z dziurkami :grinning: tzw. Siateczka do karmienia - wiem że Canpol ma to w swojej ofercie i zamierzamy się w nie zaopatrzyć :slight_smile:
Jak dla mnie bardzo fajna sprawa - maluch może bezpiecznie testować cały owoc, ze skórką, z pesteczkami bez obawy że coś niechcący wpadnie.
Dodatkowo, nie pobrudzi wszystkiego dookoła, bo w rączkę bezpośrednio owocu nie weźmie :grinning: i myślę, że można taki gadżet również wykorzystać przy ząbkowaniu, zamrażając w nim jakiś musik na przykład :slight_smile:

Także poznawanie nowych smaków podczas spaceru chociażby, albo w samochodzie bezproblemowo :slight_smile:

Ja przy karmieniu piersią pamiętam zawsze o tetrowej pieluszce, aby nakryć nieco siebie i Maluszka, a do tego zwracam uwagę na bluzkę z łatwym dostępem do jedzonka :stuck_out_tongue_winking_eye: plus biustonosz do karmienia, też daje super komfort i wygodę :grin: :star_struck:

Ooooo widzisz też to mam ale nie używałam dla córek - dla mnie to jak jedzenie cukierka przez papierek :smiley:

Kiedy nie odciagnę mleka na wyjście, przydatne dla mnie jest opakowanie na porcje odmierzonego mm iwoda termosie z wyświetlaną temperaturą. Ale podpinam się tutaj do dziewczyn o przenośny podgrzewacz :star_struck: bardzo by się przydał do podgrzewania mojego mleka bo jeszcze nie wykminiłam jak to ugryzę gdy będzie okazja :smile:
@Mamamalwi u nas w niedzielę również wyjazd na komunię ponad godzina drogi od domu…to będzie nasz pierwszy wyjazd całą piątką :see_no_evil: ja zaczynam robić checklistę jak na wakacje, masakra :face_with_peeking_eye:

Te smoczki z siateczka / dziurkami są super !
Mala sobie ciumka rozne owocki , uwielbia to . Ostatnio dawalam jej tak mandarynke . Mam i siateczkowe i gumowe z dziurkami i polecamy

Karmienie piersią w terenie było dla mnie zawsze problematyczne. Ja to zabierałam z domu poduszkę do karmienia :grinning: jeśli chodzi o mm to na pewno pojemnik z przegródkami na mleko, termos już z wodą o odpowiedniej temperaturze. Dla starszego malucha, który był na słoiczkach zawsze na wyjście, wybierałam jakiś owocowy, żeby nie trzeba go było podgrzewać. Śliniaki jednorazowe są fajne, bo na powrót jest już mniej rzeczy w torbie.
O tak, dziewczyny mają rację, przenośny podgrzewacz byłby super. Teraz już dużo czasu spędzamy na placu zabaw i czasami musimy kończyć zabawę w połowie i wracać po mleko dla malucha.

@CanpolBabies_Redakcja

Ja jeszcze jestem w ciąży, więc temat dopiero przede mną :see_no_evil: Rodzę w środku wakacji, więc pewnie szybko przekonam się, jak to wygląda w praktyce - zwłaszcza przy letnich spacerach i wyjazdach. Póki co chętnie poczytam, jak Wy do tego podchodzicie i co faktycznie się sprawdza „w terenie” :blush: Jakie akcesoria naprawdę robią różnicę, a co okazało się zbędne? :sparkling_heart:

To ja wolę dawać owocki w kawałku …. niż w tym smoczku. Raz go nawet już miałam kupić w Action ale ostatecznie nie wzięłam bo jak ze wszystkim znalazłam plusy i minusy a mały i tak chętnie je owoce bez nich.

Jako mama najpierw koi a potem mm polecam pojemnik na mm (proszek). Najllepsze są takie wysokie a wąskie. Minimum na 3 porcje.
W przypadku kpi - mialam koc grzewczy. Ale dlugo podgrzewa. Teraz pewnie kupilabym podgrzeacz do mleka mamy /butelek :wink:
Przy mm postawiliśmy obecnie na termos z wbudowanym grzaniem (ladowany z kableka). Dosłownie 3 minuty i woda zagrzana do 40 stopni Takze jesteśmy zadowoloeni.
Przy rd przydal nam się tprzy Synku aki termos na zupe bo mozna bylo zabrac danie i bylo cieple. A sloiczki podgrzewałam kocem grzewczym. Tutaj tez sliniak obowiazkow i sztućce dla Malucha :slight_smile:

Jestem mamą KP i w terenie życie ułatwiają mi biustonosze do karmienia i pielucha do okrycia piersi a także koszulki do karmienia bądź z dużym dekoltem :smiling_face:

To mega Wygoda jak na wyjazdy jedyne co do karmienia malucha potrzeba to cycek :sweat_smile: