Kiedy test ciążowy wychodzi pozytywnie?

Dziewczyny po ilu dniach od współżycia zrobiłyście test ciążowy i czy wyszedł Wam pozytywny wynik?

mi już po półtorej tygodnia :slight_smile: może nawet nie … druga kreseczka była cieniutka ledwo widoczna :slight_smile: ale była :slight_smile:

Anna34 czyli ok. 10dni? Po wspolzyciu?

tak chyba tak :slight_smile: najlepiej po prostu zrobić po 2 tygodniach albo przynajmniej z porannego moczu kiedy stężenie HCG będzie najwyższe :wink:

ogólnie produkcja hormonu ciąży rozpoczyna się w momencie, gdy zapłodniona komórka zagnieżdża się w macicy, czyli do10 dni po zapłodnieniu, stężenie hCG rośnie z dnia na dzień i tak 2 miesiące i czuły test jest w stanie „wyczuć” hormon w moczu już te 10 dni po zapłodnieniu, ja zrobiłam test wcześnie i była jaśniutka druga kreska ale widoczna :slight_smile: i taka jasna utrzymywała się jeszcze za kolejne ponad 2 tygodnie bo długo czekałam na wizytę u ginekologa aby potwierdzić ciążę :wink:

To jednak test pokazał doborze…ja z mezem starala.siw sieo dziecko ok. 18,19,20 a test ciazowy zrobilam dzisiaj i niestety wynik negatywny;-( myslalam ze może jest za wczesniej ale juz minęło 10dni;-( no trudno…

Ja robiłam dopiero po 3 tygodniach.

jeśli wychodzi negatywny to jeszcze jest szansa że HCG jeszcze jest bardzo niskie i warto odczekać jeszcze co najmniej z tydzień i powtórzyć test :slight_smile: bo różnie z tym bywa jak się HCG produkuje :slight_smile: w odwrotnę stronę by nie podziałało ale za kilka dni wcale nie powiedziane że nie będzie 2 kreseczek :wink:

Myślę, że to za wcześnie. Ja zrobiłam 3 dni przed spodziewaną miesiączką i kreska była baaardzo blada.

Ja robiłam pierwszy po 2 tygodniach potem przed miesiączka i dopiero jak mi się spozniala 5 dni i zeobilam test wyszedł Pozytywny. Ten przed miesiacKa na drugi dzień miał 2 kreseczki więc stwierdziłam że to nie możliwe i nie aktualne bo stał cała noc i dopiero po nocy tak wyszło. A 3 już normalnie od razu 2 :wink:

maddzia to ja prawie jak ty bo 4dni przed miesiączka , bo miesiaczke mam 3. No jiz poczekam na rem ten okres…to dop pierwsze podejście…szkkda bo meza mam rzadko co 10dni a jeszcze teraz w grudniu wypada ze w moje dni płodne jest w pracy…no to moze w nowym roku sie… Jak nieraz czytam ile pary czasem sie staraja…zobaczymy…zł nadziei juz nie mam na teraz…

w dniu spodziewanej miesiączki oczywiście będzie najbardziej wiarygodny wszystko zależy od hormonów w naszym organizmie :wink: jak kształtuje się poziom HCG ale już 2 tygodnie po zapłodnieniu to już można śmiało po teście wywnioskować jaki jest wynik jeśli pokazują się 2 kreski :wink: bo gdy pokazuje jedną to jeszcze i niczym nie świadczy :wink:

Powinno się zrobić w dniu spodziewanej miesiączki. Ja robiłam i nic, dopiero 3 tyg po spodziewanej miesiączce wyszła blada kreseczka. Dopiero wizyta u lekarza dala pewność :slight_smile:

Nie masz co porównywać dni bo każdy organizm jest inny i to że u kogoś po 10 dniach wyszło nie oznacza że u jak u Ciebie nic nie ma to że nie jesteś w ciąży .Sproboj w dniu terminu miesiączki lub bhcg który jest bardziej wiarygodny. U mnie było różnie raz wyszedł cień cienia dzień przed @ i dopiero na 3 dzień po była widoczna blada taka że i mąż widział. Także nie l się bo może tego ostatniego dnia zbliżen okazał się szczęśliwy i musisz poczekać jeszcze te kilka dni :slight_smile:

nawet jeśli się nie uda, to nie martw się. Nie teraz to następnym razem. Choć wiem, że ciężko tak się zawodzić, co miesiąc. Ale na pewno się doczekasz, tak jak my :slight_smile:

3 mam kciuki :slight_smile: a nóż się udało :wink: nam się szybko udało przy staraniach o drugie maleństwo :wink:

Ja robiłam taki niby bardzo czuły, który zgodnie z opisem pokazuje już 3 dniową ciążę, a robiłam 14 dni po i wyszedł ujemnie. Potem pojawił się ból brzucha i spóźniający okres i okazało się że jednak ciąża

jak widać u każdej z nas inaczej :slight_smile: czyli najlepiej zrobić w dniu spodziewanej miesiączki albo zaraz po tym czasie :wink:

Kornelka…mile pocieszenie;-) ale jakos nic nie czuję sie na ciaze, takze moze doborze pokazalo, madzia wiadomo ze nie mam sie co załamywać bo to dop pierwsze podejście ale reraz znow w grudniu maz przyjeżdża zaraz jak koncza mi sie dni plodne…wiec moze dop od nowego roku …a tak chciałam urodzić bardziej w lecie…synka urodziłam w styczniu i w zimie tez chrzciny ja urodziłam sie w zimie bo w grudniu i wolałabym w lecie…ale w sumie to też nie jest takie wazne. A kiedyś sie uda;) spróbuję zribic moze dzień przed miesiączka czyli w sobote…albo poprostu poczekam do 3czybokres soe pojawi czy nie. A w tedy bede wiedziała :wink:

życzę szczęścia :slight_smile: i powodzonka ja chciałam urodzić na wiosnę i urodzę :slight_smile: i może chrzciny w lecie :wink: zobaczymy :slight_smile: