Kolki u miesięcznego chłopca

I tak do 18 stki :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::smile::rofl:

1 polubienie

Małe dziecko mały problem , duże dziecko duży problem :speak_no_evil::see_no_evil:

1 polubienie

My stosowaliśmy dicoflor baby, dodawaliśmy do mleka raz dziennie. Mamy też butelki z nakładkami i smoczkami antykolkowymi. Synek przez cały pobyt w domu nie miał ani razu kolki. Niestety jak trafił do szpitala i był karmiony z butelek szpitalnych to zaczęły się problemy. Oczywiście poleciał głupi komentarz w moją stronę, że to wina mojego mleka ( Jestem mamą KPI i codziennie woziłam dziecku mleko do szpitala) :grimacing:

Ja u zmywałam ostatnio dicoflor i się zraziłam bo mega nie wydajne te kropelki :face_with_hand_over_mouth:

Ja przez pierwszy miesiąc dokarmiałam mm synka bo mi się wydawało że głodny a że nie mam tyle mleka i też wtedy miał kolki. A jak odstawiłam mm to przestał mieć i nie miał problemów brzuszkowych

U nas sam Dicoflor tak nie chciał działać lepiej espumisan

My braliśmy dicoflor doraźnie, podobno świetnie działa na układ pokarmowy i łagodzi gdyby coś się stało. Espumisan podawałam jak widziałam, że dziecko ma wzdęty brzuch i po 20 minutach zaczynał działać.
Ale takich typowych kolek nie mieliśmy na szczęście

Ooo to dobrze wiedzieć bo ja kupiłam synkowi po antybiotykoterapii to bardzo dobrze się złożyło

No to zazdroszczę, kolki to tragedia… ale na szczęście jest już lepiej

Myślę, że każdy się z czymś zmaga. Jeden będzie się zmagał z kolkami, ktoś inny z ulewaniem, ktoś jeszcze z wadami. My np tragicznie przechodziliśmy skoki rozwojowe i szczepionki. Wiec i bez kółek mały był na rękach i płakał :sweat_smile:

Oj mój też miał ciężkie skoki rozwojowe. Mnie one mocno umordowały

To masz rację , moja po pierwszym szczepieniu na szczęście czuła się dobrze, spała dużo. I ja teraz dodatkowo mam stres z laktacja , gdzieś ktoś tu pisał jak można rozkręcić i co pić ale nie mogę znaleść :frowning:

Ja w kryzysach pije słód jęczmienny. Kupowałam femaltiker, ale on jest strasznie drogi. Teraz kupiłam lactofem forte, w dużo niższej cenie i nawet z lepszym składem. Zobaczymy.
I dużą rolę gra nawodnienie i konkretne posiłki. Bez kalorii, to nawet najlepszy preparat Ci nie pomoże

Tak, ja tez kupowała femaltiker ale do tanich nie należy. Kupowałam smak karmelowy bo nieco tańszy a też mi smakował. Teraz testowałam ten i ma dobry smak (dostałam do testów)

Piłam też dużo piwa 0% i wody. Karmie już 17 miesiąc :smiling_face_with_three_hearts:

Wlansie sobie zamówiłam słód jęczmienny :slight_smile:
To racja a ostatnio maiłam dużo stresu i się bałam że mogę stracić ale na szczęście coś jeszcze mam :face_holding_back_tears:
@MamaMalychStopek jak ma pomóc i mają być efekty to już nie patrze na cenę . A jakie piwo piłaś ? Czy to bez różnicy ?

ja piłam Zatecki 0% z sokiem malinowym własnej roboty … i starałam się pić 1 dziennie, do tego herbata na laktacje co najmniej raz dziennie rano, duzo wody (po każdym karmieniu) i ten koktajl tak no 0,5-1h przed karmieniem

1 polubienie

Ostatanio ktoś wrzucał ze było albo jescze jest na to 1+1 wiec jak się sprawdza to warto się zaopaatrzec

1 polubienie

Ooo ale widze że cena tez konkretna. Lactofem forte ja zamówiłam 14 saszetek za 19 zł jakoś. I też oczywiście piwko i wmuszam w sobie wodę ale opornie idzie :rofl:
Ale jak mam dobry dzień, że dużo zjem i wypije to potrafię odciągnąć po 300 ml z jednej sesji :rofl: a czasami ledwo 120 :rofl:

I nie mam pojęcia skąd wzięło sie u mnie przekonanie że jak będę karmiła to szybko schudne :rofl: cały czas głodna jestem :sweat_smile:

no to dziecko ze mnie wszystko wyciąga. Ja jestem szczupła jak szkapa …waże mniej niż przed ciązą a jestem nie najniższa … piersi tez nie mam dużych a jednak udało mi się wykarmić synka i nadal karmię :face_with_hand_over_mouth: i też miałam lepsze i gorsze okresy z mlekiem ale konsekwencja i wytrwałość w odciąganiu to podstawa

A koktajl jak robisz ? I herbatę skąd kupowałaś ? Wody teraz staram się dużo pić , mam nadzieję że to jest wystarczająco
@MamaTeosia_14 to mi ledwo 30ml :frowning:

A karmisz też piersią? Może masz źle dobrany lejek. Ja lejek dobierałam sprawdzając rozmiar tylko w jednej piersi a okazało się że w drugiej powinnam mieć rozmiar mniejszy i po lepszym dobraniu miałam większe ilości