lekarz mówił że szyjka jest ok. To chyba nie mam krótkiej
właśnie, żeby się nie zaczęła skracać, musiałam zrezygnować z siedzącej pracy
czasem trzeba prawie całą całą ciążę leżeć koleżanka tak miała
ja mogę chodzić i bardzo mnie to cieszy, koleżanka 7 miesięcy w ciąży przeleżała ‘plackiem’ w szpitalu, chyba tez m.in. z powodu szyjki
Na szczęście mogłam chodzić do samego porodu,ale jak widziałam jak przyjaciółka musiała leżeć to mi jej strasznie żal było
W pierwszej ciąży szyjka zaczęła mi się skracać w ok. 27 tygodniu. Teraz jest podobnie. Wtedy chodziłam do końca ciąży. Teraz chyba będę więcej leżeć
ja miałam ok, chcoiaż w 19 miałam krótszą, ale później było juz w porządku
moja sie tylko skracala w momencie jak juz szykowala sie do porodu
ja mam ok, ale siotra miała bardzo krótką i co jakiś czas jeździła do szpitala ją sprawdzać
ja miałam ok na szczęście
u mnie też było ok
u mnie równiez było wszystko wporządku,.
ja miałam ten problem i musialam bardzo na siebie uwarzać
u mnie wszystko było ok
w ostatniej ciąży miałam taki problem
u mnie było ok
szyjke mam ok ale siostra miała bardzo krótką
ja miałam ten problem w 22 tyg ale później jakos sam znikł
ja mam w szystko dobrze
Ogólnie w ciąży trzeba na siebie uważać, a z takim problemem to podwójnie.