nie było z tym problemu
W moim przypadku na razie jest wszystko w porządku.
mi kolo 33tyg juz sie skracala i lekarz mowil ze wczesniej urodze
u mnie tez przed samym porodem zaczela sie skracac ja natomiast urodzilam dzien po terminie w swoje urodziny:)
mi się skracała i miała leżeć ale jak miną 37 tc to już mogłam robić wszystko! I w 38 urodziłam dodam że bardzo szybko ![]()
u mnie z szyjka macicy bylo wszystko ok.
u mnie narazie jest wszystko w porzadku z szyjka macicy ![]()
u mnie póki co ok, zobaczymy jak będzie dalej
Miałam podejrzenie że się skraca ale okazało się że to fałszywy alarm i jest wszystko ok.
u mnie wszystko było w porzadku z szyjka ale jest to wazna sprwa na która zwracaja uwagę ginekolodzy
Mi się skróciła i biorę luteinę ale lekarz cały czas podkreśla, że to tylko dzięki lekom
u mnie o dziwo jest ok
z córa mialam niewydolnośc szyjki i szew w 5 msc
nie mam problemu ze skracającą szyjką,
u mnie wszystko z nia było ok
w pierwszej ciąz się skracała teraz ok - zobaczymy co dalej
Moja szyjka wyglądała tak samo nawet jak już był termin, ciągle na wizycie słyszałam że szyjka w nienaruszonym stanie
Dopiero jak zaczal sie porod i przyjechalam do szpitala to usłyszałam, że trwa już poród i jest rozwarcie na 4 palce
I za 1,5 godziny synek był na świecie
u mnie jest dobrze .
u nas było dobrze. ciesze się bo to zawsze nerwy
mnie przy ostatniej wizycie lekarka nastraszyła że może się skracać, podkreślała że to iż teraz jest w normie jeszcze o niczym nie przesądza, ale po ostatnim badaniu okazało się że nadal jest ta sama długość i jest ok
U mnie było zagrożenie że się skraca ale okazało się nie trafione ![]()