Kwiaty i rośliny w pokoju dziecka

Haha mężowie zawsze potrafią pocieszyć :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Zdecydowanie :joy: przynajmniej przez pewien czas miałam z kim pogadać :see_no_evil:chyba muszę sobie kolejne kwiaty kupić , może tym razem ze mną wytrzymają :joy:

1 polubienie

Najlepiej zaczac od czegos co jest malo wymagajace :grin: ja pamietam jak kupilam sobie starca i poleglam w boju :see_no_evil: raz , drugi i doszlam do wniosku , ze sie nie polubimy i nie ma.sensu . Trzeba mega uwazac z przelewaniem , bo to 90 % niepowodzen . Jak sie zapomni o podlewaniu to pozniej nie powinno sie podlewac wiecej, bo " im sie bardziej pic chce" :rofl: takie luzne przyklady

1 polubienie

:rofl::rofl::rofl::rofl: To chyba nie był język milosci :face_with_peeking_eye::rofl:

1 polubienie

Ja wlasnie nie wiem, co robię z kwiatami nie tak.:blush: Często z koleżanką z pracy kupowałyśmy sobie takie same kwiaty. Pozniej ona mi pokazuje zdjecia jak bujnie się rozwinęły. Ja musiałabym jej pokazać suche badyle.:see_no_evil: Chociaż, w poprzednim mieszkaniu kwiaty kwotły naprawdę pięknie. Nie dawalam zadnych odzywek ani nawozów, a w domu bylo zielono. Staram się podlewać raz w tyg.sprawdzam wilgotność ziemi. Mało mam takich kwiatóŵ, które się trzymałam. Mialam 2 monstery, ale też nie udało mi się ich utrzymać…

A nie stoja za blisko grzejnika ? Jak wilgotnoscia powietrza ? Warto sobie sprawdzic wymagania danej roslinki , jedne lubia bezposrednie sloneczko, inne zas swiatlo rozproszone . To samo z temperatura w mieszkaniu czy wlasnie wilgotnością powietrza . W tym roku jak w zadnym innym musi non stop u mnie chodzic nawilzacz powietrza, bo przez mrozy i grzanie jest baaaardzo suche

Możliwe :joy: bo jak zaczął więdnąć to trochę mu wiązanki sypałam :joy:

1 polubienie

1 polubienie

najlepiej sztuczne bo jak kwiat się przewróci to dziecko bedzie jadło tą ziemię z nawozem albo liście (większość kwiatów jest trujących

@Mamatosiaczka
Trzykrotka, zielistka, paprotka, fikus. Poszukaj taki, ktore nie potrzebuja duzo wody, ale oczyszczaja powietrze. Wazne jest zeby smwybrac dobrą ziemię do przesadzenia i pilnować, zevy sie pleśń nie zalegla w glebie

O Jezu hit hahahhaha tego jeszcze nie słyszałam

1 polubienie

Fikus nie bardzo Kasiu . Akurat moje marzenie , duzy , dorodny fikus ,ale one sa bardzo kaprysne i czesto zrzucaja liscie , ktore sa lekko trujace .

Ja bardzo lubię zamiokulkasy, one są bardzo łatwe w utrzymaniu :potted_plant:

Przypomniał mi się patent mojej cioci, ona zawsze miała okazałe storczyki, jak się okazało do żywych liści powkladala sztuczne silikonowe kwiaty na łodydze, były tak dobrej jakości że wyglądały jak w pełni kwitnienia :grin:

2 polubienia

A wiesz, że moja babcia robiła podobnie tylko z innymi kwiatami? Może rzeczywiscie cos w tym jest? :thinking:

@Mimilili moje jak padły a zostały liście też kupiłam sztuczne gałązki, takie silikonowe że wyglądały jak prawdziwe :smiling_face_with_three_hearts: stały z pół roku bo liczyłam na to, że prawdziwe zakwitną ale nic z tego nie wyszło :rofl:

1 polubienie

Dokładnie niektóre sztuczne storczyki są nie do odróżnienia okiem :stuck_out_tongue: dopiero zapach i dotyk zdradzą xd

To ja mam sztuczne gumowe tulipany , wyglądają jak żywe, każdy kto przychodzi myśli że to żywe kwiaty w wazonie a to są sztuczne🙈