Laureatki lutowej edycji programu testowego 2026

To mam taką znajomą.

Dziewczyna miała kompletnie niedrożne jajowody. 3 próby udrażniania nic nie dały. “Zasklepione” na amen.

Pierwsza ciąża in vitro poronienie w 10 TC. Druga ciąża in vitro bliźniacza, ale dziewczynki urodziły się bardzo przedwcześnie. Jeszcze długo leżała w szpitalu i to na tym łóżku co musisz być głową w dół bo lej jej się zrobił i walczyli o każdy dzień aby dzieci były w brzuchu. Ogólnie to co ona przeszła to wręcz trauma.

Dziewczynki 4 lata a tu nagle ona jest w ciąży i to samoistnej. Lekarze za głowę się łapali. I do tego wręcz książkowa ciąża bez żadnych problemów

1 polubienie

No właśnie ja już słyszałam wiele razy że właśnie pary które się starają o dzieci i udaje im się dzięki in vitro to potem zachodzą naturalnie. A wcześniej się starały 10 lub więcej lat i nic :smiling_face_with_three_hearts::face_with_peeking_eye:

To ciekawa historia. Widocznie na “amen” nie były zasklepione :wink:
U mnie podobnie - po badaniu drożności jajowodów u lekarza specjalizującego się w niepłodności w klinice wyszła obustronna niedrożność i oczywiście namowa na procedurę ivf. Musiałam przemyśleć.
Poszłam do innego lekarza który zlecił mi histerolaparoskopie na NFZ, wykonał ją, trochę czekałam ale wyszło że jednak wszystko jest drożne :grinning:
W rocznicę laparo miałam drugie badania prenatalne :grinning:

2 polubienia

Dlatego tak ważna jest weryfikacja czasami u dwóch różnych niezależnych specjalistów. Bo jednak lekarze nie są nieomylni mają też różną wiedzę.

1 polubienie

Mój syn też był bardzo zadziwiany wgl jak ktoś do nas przyjedzie i większą uwagę skupi na małej to jeszcze nieraz zazdrość mu się objawia ale już coraz mniej :smiling_face::smiling_face:

Jeny straszne, nawet nie wiedziałam że tak ciążę można przechodzić. I takie leżenie w dół coś pomogło? Niesamowite są organizmy ludzkie
@Mamuska357 też tak uważam, czasami można usłyszeć dwie skrajne diagnozy, to warto i do 3 pójść

1 polubienie

Chodzi o zmniejszenie nacisku na szyjkę macicy. Bo inaczej ona by urodziła w 20 tygodniu urodziła w 26 tc

2 polubienia

To u nas to samo a najstarsza to wogule już fioła dostaje jak przychodzą goście, chce skupić na sobie uwagę więc tak szaleje że aż krzyknąć musimy a i tak to nie pomoże…

Na mojego syna krzyk działa jak jakiś katalizator, ciekawe kiedy mu przejdą te histerie

No to jak idę do szawagierki to jest kosmos ten syn jest taki głośny o wszędzie go pełno że potem jestem mega zmęczona

A ile ma syn szwagierki? Mój ma 2 lata, wczoraj wstał w złym humorze z drzemki. Byliśmy na bilansie 2latka i może tak postanowił odreagować. To ja dzisiaj jestem jeszcze zmęczona :smile:

1 polubienie

E to ma więcej, w tym roku skończy 5 a jest taki zazdrośnik. Ostatnio jak znalazł zabawkę która babcia kupiła dla mojego to nudził i nudził ze chce rozpakować i ją sprawdzić i babcia się zagłodziła. Trochę mnie to wkurzyło bo dlaczego mój ma dostawać rozpakowane o używane zabawki? Okazało się potem że jego mama poprosiła babcię żeby mu dać. Tragedia. Bo nauczony że wszystko mu wolno i nie uznaje sprzeciwu. Jest głośny mega i zachowuje się jak niemowlaka czasem ale pewnie chce na siebie zwrócić uwagę

*zazdrosny miało być nieraz czytam co ja wgl napisałam . To dobrze że tak jest wszędzie bo myślałam że ten mój to taki mega zazdrośnik , ale jakby już mu bardziej mija

Niestety dzieciaki tak mają. Niby są duże i kumate, ale są tylko dziećmi.

Zmieniłaś profilowe. Coś mi kurka rurka nie pasowało

1 polubienie

5 latek powinien wiedzieć co wolno a co nie ale jak ma oparcie w mamie to wykorzystuje to bo wie że mama zrobi tak żeby było. Też bym się wkurzyła trochę.

Tak ale warto też jako rodzice zwracać uwagę na to co można i co wypada a co nie. Nie może być tak że dziecko zawsze dostaje to co chce przynajmniej moim zdaniem

2 polubienia

A twój syn też wstaje z drzemki popołudniowej i płacze? U mnie córka bidzi się z drzemki i płacze i na rękach ją muszę tulić aż się uspokoi …
@Mama.kacperka spokojnie domyśliłam się :smile: mój telefon też tak mi często przestawia wyrazy i mnie to strasznie denerwuje :neutral_face:

@Patrycjaw25 mojemu starszemu jak przytrafi sie drzemka to tak ma
ale generalnie jiz nie spi w dzien. to sa bardzo sporadyczne sytuacje… zawsze skończone placzem

Też jestem tego samego zdania. Ogólnie niby nic się nie stało bo mój mały jeszcze tego nie rozumie ale chodzi o sam fakt. Nie będzie przecież stale dostawał używanych rzeczy bo kuzyn musi się pobawić. Teraz jak siostra męża kupiła na prezent Jam jeździk na urodziny to mój mąż zaznaczył już że mają nie otwierać.
Najlepsze jest to że jak ostatnio chowałam u babci do takiego pudła zabawki mojego synka to ten przyszedł i powiedział że schowałam jego auto ja się pytam a które to a on że to policyjne (te co rozpakował :upside_down_face:) ja na to że babci mówiła że to jest tego kuzyna a nie jego … i zmienił temat :face_with_peeking_eye: także jest przemądrzały :smiling_face:

@AnetteSo tak zmieniłam bo tamta się zlewało w
oczach i nie było widać że to tygrys

1 polubienie

No właśnie dzieci są bardzo cwane. Ja mam 3 latka w domu jak kupuję prezent innemu dziecku to tłumacze że to na urodziny dla … I tyle. Może zobaczyć pudełko ewentualnie razem pakujemy w papier i on wie że to nie jest dla niego. Dziecku można dużo wytłumaczyć ale no trzeba chcieć a nie pozwalać na wszystko

1 polubienie

Też tak uważam i się dziwię że tak postępują ale każdy wychowuje po swojemu. Natomiast ja tego będę przestrzegać i jak się będzie powtarzać to na to zwrócę uwagę czy podejmę temat

1 polubienie