Leżaczek bujaczek huśtawka

aniam dlaczego odradzasz drzemki? To Wasz maluch śpi tylko w łóżeczku? Jeśli bujaczek jest rozłożony do pozycji leżącej to drzemka w ciągu dnia nie szkodzi dziecku. Obecnie opinie pediatrów i rodziców są zróżnicowane.

Z tymi kilkoma minutami dziennie to bym nie przesadzała. Bujaczek sprawdził się u nas rewelacyjnie. Owszem nie ma co przesadzać, ale na pewno mocno ułatwia życie. Zadowolona byłam i ja i córka. Długo nie kupowałam bujaczka, bo własnie nie wiedziałam, czy się przyda, ale jak tylko przyszedł, to żałowałam, że nie kupiliśmy go wcześniej. Córka w nim nie spała, zawsze drzemki miała tylko w łóżeczku. myślę, że to przede wszystkim wygodniejsze i zdrowsze dla maluszka. Moja córa długie miała drzemki więc nie wyobrażam sobie spania przez godzinę czy dwie w bujaczku.

Bujaczek już kupiłam. Postaram się żeby dłuższe drzemki były w łóżeczku, ale widzę że u szwagierki jest niezastąpiony.

My mamy bujaczek i jestem bardzo zadowolona !!! Ma go po synku i jest niezastąpiony:) Uwielbia w nim leżeć jak byla malutka to czesto w nim zasypiała a teraz moge cos robic a ona mi w nim leży i zabawi sie gryzaczkami.Jest naprawdę przydatny oczywiscie nie leży w nim ciagle ale gdy tylko chce cos zrobić to ją do niego wkladam bo w łóżeczku czy na lozku nie bardzo chce leżeć.

Mamusie, leżaczki są po to aby ułatwić nam codzienność i opiekę. Jeśli nasz maluch będzie spędzał w nim czas, oczywiście z rozsądkiem, nic nie może się stać. Huśtawki są testowane, jeśli bujaczek ma pozycję całkiem leżącą przeznaczoną już dla noworodka to nie mamy czym się martwić. Wszystko co z umiarem jest dopuszczalne.

Ja mam leżaczek- bujaczek z Fisher Price i taki, który posiada wibrację i melodyjki. Jest mi bardzo pomocny, szczególnie w kuchni, gdy gotuję, wtedy synek w nim siedzi chwilkę.Staram się nie dawać go na długo-bo wiadomo kręgosłup, ale są sytuacje, że bardzo pomaga. Lubi w nim być, ale nie za długo.

Dokładnie ważne jest zeby dziecko za długo nie bylo w tym lezaczku bo nie jest dobre na kregoslup.Bardziej dla mnie jest pomocny jak chce cos zrobic,ugotować czy troszke posprzątać.

Mnie rehabilitanta uczulała, żeby dziecko powyżej dwóch godzin dziennie nie spędzało w tym leżaczku.Oczywiście jak coś robię w trakcie dnia to Mała w niego wkładam, ale staram się ograniczyć ten czas do minimum. W ogóle ona prosiła żebyśmy jak najwięcej Małą kładli na twardych powierzchniach w ciągu dnia i poleciła kupić puzzle piankowe i na nich sie z Małą bawić.

Od którego tygodnia/miesiąca miałaś zalecenie aby kłaść Małą na puzzlach piankowych? Mój leżaczek też ma wibracje i melodyjki, czytałam, że wibracje mogą pomagać w zwalczaniu kolek u maluszków.

U nas wibracje akurat zupełnie się nie sprawdziły,córa ich nie lubiła :slight_smile: Ale bardzo lubiła bawić się zabawkami na pałąku który wisiał w bujaczku :slight_smile:

ja nie używałam wibracji w leżaczku bujaczku jakoś sceptycznie jestem do tego nastawiona podobnie do tych szumisiów całych

dokładnie wszystko co z umiarem jest dla ludzi i dla maluchów :wink:
leżaczek bujaczek godzina dwie dziennie max
ja zaopatrzyłam się przy drugiej ciąży w kosz Mojżesza myślę że ułatwi mi funkcjonowanie w ciągu dnia :smiley: płaska powierzchnia więc o kręgosłup się nie martwię

dla mnie leżaczek był wybawieniem właśnie w kuchni bo maleńka kuchnia a obiad jakoś zrobić trzeba a gdy najwięcej do zrobienia to maluszek wtedy daje o sobie znać najbardziej i nie chce spac :slight_smile: znamy to

O koszu mojżesza też trochę czytałam. Wiele mam wykorzystuje kosze na pranie, takie duże :slight_smile:

Dziecko po miesiącu rozgląda się wszędzie i chce poznawać świat. Można posadzić na godzinkę, dwie na leżaczku, ale nie na długo, bo źle może rozwijać się macica. Dopiero jak sama zacznie siedzieć będzie bezpieczniej.

Polecam huśtawkę Graco Ziggy Zeb jest super . Syn uwielbia się w niej huśtać i lubi w niej zasypiać , uspokaja go :slight_smile: Mamy też leżaczek bujaczek Tiny Love 3w1 i też się sprawdza

monia tylko pamiętaj, aby za długo maluszka nie wsadzać do takiego leżaczka m.in. ze względu na kręgosłup. Moim zdaniem tak góra do godziny czasu dziennie.

Ja takiego lezaczka przy synku nie mialam, ale jak siostra urodziła.pul roku po mnie synka to kupila lezaczek ale bez bujania tylko z wybiracja, nie używała go zbyt czesto al uzywala go jak potrzebowała cos ugotować lub cos porobić i wiem ze bardzo sie jej przydał , takze teraz skusiłam sie zakupić taki co sam buja dla synka i kupiliśmy używany na olx;-) z kindereo taki szary, bardzo mi sie podoba i fajnie buja a czy sie sprawdzi to soe wytrzymać okaże;-) mam nadzieje ze tak , a jak nie to poprostu go sprzedam;)

Ewciaos, mam leżaczek z trzema pozycjami i wibracjami i dię sprawdza. Co prawda nie jest na długo, ale butelki i laktator zdążę umyć. Czasem coś zjeść :slight_smile:

Kupiłaś nowy czy używany? Wibracje prxynoszą ulgę gdy małych cierpi na kolki

Leżaczki nie są zalecane przez fizjoterapeutów, ponieważ rączki są daleko od nóżek i dziecko nie ćwiczy mięśni brzuszka tak jak powinno. My otrzymaliśmy w prezencie i dziecko zaczęłam wkładać do bujaczka około 5 miesiąca, ale zazywczaj na parę minut, Głównym miejscem do zabaw dla Malucha jest płaska powierzchnia. Polecam matę edukacyjną, puzzle piankowe.