Makijaż codziennie czy tylko od święta?

Moja mama ma wykupioną wycieczkę do Egiptu na niedzielę i się tak zastanawia czy jechać czy nie jechać.

Póki co tam loty się odbywają bez zakłóceń . Ale tak ogólnie to strach

O kircze to na wlasna rękę to podziwiam , ja bym sie bala , ze czegos nie ogarne :rofl: nie wiem , ze lotnisko bede miala milion kilometrow od hotelu i zadnego transportu na przyklad , albo , ze doba hotelowa do 10 rano a powrot o 23 i 13 godzin na walizkach :sweat_smile:
Angielski i niemiecki ogarniam , ale czy to by wystarczylo to dobre pytanie :rofl:

1 polubienie

Powiem ci tylko tyle teraz w czasach kiedy masz Google w telefonie i możesz sobie wszystko ogarnąć to nie ma tragedii.

Chociaż potrafi być to troszkę zdradliwe. Ja pamiętam jak x lat temu miałam międzylądowanie w Wiedniu. Kolejne lot miał być dopiero o 7:00 rano a przylecieliśmy o godzinie 20:00. No to wiadomo nie będziemy tyle gotować na lotnisku szukamy sobie noclegu najlepiej w pobliżu jednak lotniska aby było blisko. Tak żeby nie bawić się w metro i jechać do centrum. No i okazało się że to był spory błąd ze względu na to że nie było żadnej komunikacji z tym miejscem a lotniskiem i dzwoniłam po właściciela by po nad przyjechał, a rano zapłaciłam sporo za taksówkę.

Czyli widzisz podróże kształcą :wink:

A w większości miejsc możesz zostawić swój bagaż, więc bez problemu. A jak nie to często przy dworcach są przechowalnie

Niby sa takie miejsca , ale ja jednak i tak jestem fanem jak po nas przyjada , odprowadza do hotelu , przyjada po nas i zabiora na wycieczke czy dadatkowe atrakcje :sweat_smile: lenistwo poziom hard :grin:
Ale tak czy siak podroze ksztalca , podpisuje sie rekami i nogami :sunglasses:

1 polubienie

Ja na studiach poleciałam do Paryża z kolegą, żal nam było zapłacić za autobus więcej niż za lot żeby dostać się do Paryża - lotnisko od Paryża jest jakieś 80 km. Więc łapaliśmy stopa (nawet szybko się udało złapać), a w Paryżu spaliśmy na couchsurfingu. Teraz bałabym się tak ryzykować :see_no_evil:

2 polubienia

Ja też na studiach z przyjaciółką poleciałam :stuck_out_tongue: lot kosztował śmieszne pieniądze, a potem z lotniska busem. Louvre zwiedziłyśmy za darmo, no studenci mieli za darmo :stuck_out_tongue: 1 z wyjazdów życia to był :stuck_out_tongue:

2 polubienia

Dokładnie właśnie podobne sytuacje miałam. Teraz marzy mi się właśnie lot ale tak żeby móc pojechać sobie do Disneylandu może nawet tam nocować w tym hotelu wewnątrz a z drugiej strony to jest taka kasa

1 polubienie

Oj też tak kiedyś miałam dzień bez makijażu dniem straconym :rofl: a teraz cieszę się, że nie muszę się malować i skóra może oddychać.
Teraz to nakładam lekki krem bb i ewentualnie tusz na rzęsy, a jak jakieś wyjście to oczywiście makijaż.

Ja chciałam też lecieć do Paryża ale teraz słyszałam że jest bardzo niebezpiecznie, ciekawe czy to prawda

A czemu w Paryżu niebezpiecznie?

Jest dużo uchodźców i pełno imprez i często niby dochodzi to różnych sprzeczek

1 polubienie

Aaa to nie, ja to póki co narazie ciągnie mnie nad jakieś oceany gdzieś gdzie będę mogła wygrzać się na plaży :smiling_face::smiling_face::smiling_face:

W sumie teraz to i tak strach gdziekolwiek lecieć, ale to fakt te żebym wolała w takich ciepłych krajach :smiley: do Paryża to fajnie lecieć rano i wrócić wieczorem :smiley:

1 polubienie

Ja też za bardzo wojen się boję . W Polsce też są piękne miejsca byle tylko pogoda była :smiling_face:

Ja też się strasznie boję i wgl nie wiem po co ta wojna… czemu oni tak atakują :((( no wlansie , w Polsce jest dużo fajnych miejsc których się nie zwiedziło ale wlansie tą pogoda… z nia zawsze ciężko trafić

1 polubienie

Liczę na to że w tym roku pogoda będzie bardziej łaskawa po tej zimie da nam więcej ciepłych dni :smiling_face:

Dobrze by było :slight_smile: fajnie gdyby można było w tym roku nad jezioro czy morze pojechać i skorzystać bo rok temu to my nawet nie zdążyliśmy

@Magdallenka0897 my jak w 2017 roku jechaliśmy samochodem z Włoch do Francji to na granicy sprawdzali każdy samochód żeby sprawdzić czy nikt nie przewozi uchodźców. Też słyszałam że już nie jest tak bezpiecznie jak kiedyś, ale w sumie gdzie nie jest teraz ?
Pamiętam jak kiedyś z koleżankami w Nowym Orleanie chciałyśmy przejść z jednej turystycznej atrakcji do drugiej i nieświadomie weszłyśmy w dzielnicę gdzie jest mega niebezpiecznie. Każdy sklep czy fryzjer miał kraty w drzwiach i dopiero jak klient chciał wejść to otwierali te kraty :see_no_evil: w pewnym momencie zapytałyśmy się jakiejś Pani która była przed domem jak dojść do tej drugiej atrakcji (chyba do parku chciałyśmy isc), to ta Pani kazała nam jak najszybciej wyjść z tej dzielnicy, najlepiej zamówić ubera czy taxi bo ona własnej wnuczce nie pozwoliłaby chodzić po tej dzielnicy :see_no_evil:

@AnetteSo super pomysł, zawsze możemy się podzielić swoimi ulubionymi miejscówkami :heart: