U mnie chłopiec 5 miesięcy i łysolek
do tego blondynek. Z mężem się śmiejemy, że w czapie wygląda najlepiej
i zawsze jak zdejmujemy czapkę to taka wielka różnica
Na pewno doczekasz się wykonywania upragnionych fryzurek u swojej Córeczki ![]()
Ja mam synka, on z tych, co od urodzenia miał troszkę włosków, w międzyczasie nieco się z tyłu wytarły, ale od jakichś dwóch miesięcy widać że zaczyna być ich więcej, są gęściejsze i na długość też podrosły, no ale wiadomo że nie wyczekuję tak tych włosków, bo nie mam córki ![]()
Jest jeden plus tego wszystkiego, że jak chodzimy na zajęcia basenowe, nie trzeba suszyć włosów ![]()
Super, pewnie słodko wygląda w tej kiteczcę 🩷
Jak już mojej założę opaskę to nie ściąga ![]()
U nas tak samo, jasne meszek prawie nie widoczny chyba że pod światłem ![]()
No moja ucieka z jednej strony chce mieć fryzurę Rumi Z Hunter x a z drugiej strony nie ciągnij No nie da się
No pewnie jak bym miała synka też by było inaczej bym może tak nie czekała 🩷 najważniejsze że jest zdrowa włosy jej urosną ![]()
Jasne, że tak!
Na pewno za niedługo będziecie cieszyć się pięknymi, długimi włosami
a na razie jest Bobasek to zdążą jej urosnąć ![]()
Mój mąż też niecierpliwy że młody ma jasne włosy … a ja spokojnie ściemnieją ![]()
U mnie córka jak i syn urodzili się już z włosami. Córka na roczku miała dwie kitki nie jakieś wielkie ale były ![]()
grzywkę obcinałam jej już dużo wcześniej. Synek od roczku chodzi do fryzjera a wcześniej obcinałam go sama ku sprzeciwie teściowej że dzieci nie będą mówic bo im włosy obcięłam. Córka peplala już na roczek a mały jak skończył dwa lata mówi pełnymi zdaniami ![]()
niektóre dzieciaczki mają więcej tej łysinki no niestety tak czasem jest. Urosną spokojnie
Ale super że i włoski mieli i tak ładnie mówili. U nas z mówieniem też się nie zapowiada a roczek za 2 miesiące. I też jeszcze nie raczkuje i nie chodzi ale za to ma 6 zębów
każde dziecko inne ![]()
Mój syn ma 8 miesięcy i więcej włosów miał zaraz po urodzeniu niż teraz, jeszcze mu rosną do góry, nie da się tego przyklepać w żaden sposób ![]()
Moja teściowa to samo gadała. A obcięłam małemu tylko kilka pojedynczych sterczących włosów, jak się dowiedziała to minę miała jakbym conajmniej browara z nim piła ![]()
Moja też po urodzeniu miała więcej aż byłam zdziwiona. A później się wytarły chyba albo znikły…Jak ja bym miała takie u góry jak twój synek to bym chociaż kitkę zrobiła. A mojej córce rosną bardziej z tyłu niż u góry ![]()
Mojemu się tak powycierały że jedynie gdzie zostały to nad karkiem taka firanka była
gdzieś w 5/6 miesiąc zaczęły mu odrastać dopiero
Mojej też zaczęły odrastać z tyłu jak zaczęła siadać ![]()
Co to za farmazony, że dzieci mówić nie będą bo włosy obcinasz
Ja też pierwsze słyszę taką teorię. Ale też nie wierzę że golenie dzieci na łyso wzmacnia wlosy. Poznałam dziewczynę w szpitalu urodzilysmy tego samego dnia dziewczynki u ona po roczku zgoliła córkę… nie dość że włosy odrastały na jeża to teraz jako 3 latka ma mniej włosów od mojej córki której włosy nie widziały nożyczek. A takie naturalnie rosnące mają swój urok u dziewczynki
Ja syna musiałam podciąć jak miał 10 miesięcy. Ja znowu narzekam że ciągle do fryzjer a trzeba jeździć i ciężko wyczesać te wlosy.
a tu koleżanki córka, ma 15 miesięcy. Ja nie wiem jak ona tego kucyka zrobiła
Moja teściowa twierdziła że nie obcina się bo rozum zabiera i głupi będzie to jeszcze lepsze ![]()

