Maść majerankowa

Czy któraś z mam stosowała maść majerankową na katar, przeziębienie u dziecka???Jak efekty i zastosowanie???

Trzeba posmarować wokoł nozdrzy. Aromat tej maści ułatwia dziecku oddychanie.

Tu jest ciekawa porada o maści majerankowej: https://canpolbabies.com/pl/porady/porada/all/14/6990-masc-majerankowa---domowy-sposob-na-katar-u-malucha
a pod poradą komentarze - polecam :slight_smile:

Evil kuzynka używała i osobiście używałam syn nie miał na razie potrzeby ale dziecku ułatwia oddychanie ta maść i przynajmniej u mnie był taki efekt że łatwiej mi katar schodził.
Dla malucha polecam też na katar wkrapianie swojego mleka z piersi to też pomaga wyleczyć katar.

emmka dzieki zalnk do porady…pomocna:)

evli my również stosowaliśmy maść majerankową, mieliśmy zalecenie stosować trzy razy dziennie. Ogólnie byliśmy z niej zadowoleni, nie tylko pomagała w oddychaniu szczególnie w nocy, ale także łagodziła podrażnienia. Duży plus za bardzo niewielką cenę.

Aiisa broń Boże żeby dziecku zakrapiać nos mlekiem… to jakieś średniowieczne sposoby. Można przez to zrobić malcowi krzywdę. Odciagnij mleko i zostaw je na kilka godzin w cieple… przecież się zepsuje a to oznacza bakterie.

Mama hani ja nie mówię o mleku które stoi tylko od razu wkropione jak się sciagnie. To jest dobry sposób na nawilżenie śluzówki i nie jest to średniowieczne na katar pomaga tak samo jak maluch ma że skóra problemy to mleko można dodać do kąpieli też dobrze nawliza.

Link do porady właśnie o zastosowaniu mleka z piersi.

A tu polecam przeczytac artykuł wlasnie o zastosowaniach mleka z piersi one są poparte badaniami są podane źródła itd.

evli2 u nas na katar najbardziej ponagala synkowi masc majerankowa , smarowalam synkowi pod noskiem i duzo lepiej sie mu oddychalo i nie mial czerwonego noska , takze u nas sprawdzila sie rewelacyjnie j ja również uzywam i jak bylam w ciąży rowniez pomogła. I tak jak piszeAiisa rowniez polecam mleko matki z piersi na katarek, problemy skórne, również zaropiale oczka, synek mial takie zaropiale oczka i zakrapialam swoim mlekiem i juz po 3dniach przeszlo synkowi.

Od wielu specjalistów słyszałam o tym żeby nie wkrapiac mleka do noska… przecież ciepła, wilgotna śluzówka to idealne miejsce na rozwój bakterii… Co innego wkrapianie mleka do kąpieli…

My ją stosowaliśmy u synka i pomagała mu z tego co zaobserwowałam :slight_smile:

Stosujemy i ułatwia oddychanie. Mamy ją już w swojej apteczce i polecamy!!!

Mleko matki to nie jest mleko modyfikowane, ono ma inne wlasciwosci i moze w przeciwienstwie do mleka modyfikowanego byc przechowywane w temperaturze pokojowej (21°) ok. 8 do 10h! (Zaleznie od zrodla).
Ja z kolei wielokrotnke slyszalam i czytalam, ze kilka kropel mleka matki zakroplonego do noska to swietny sposob na pozbycie sie kataru; poniewaz w mleku matki zawarte sa przeciwciala…

Różne sa opinie do każdych leków, domowych sposobów itp…bo każdy jest inny i ma inny organizm na jednym zadziała a na drugim juz jakis dany lek nie zadziała…takze warto spróbować samemu i sprawdzic na sobie…u mnie a raczej u synka jak mial katarek ja mu wkrapialam do noska mleko z piersi i naprawdę katarek trwal ok. 4dni i u nas pomagalo i tak samo jak juz pisalam pomagalo na zaropiale oczka.

Dokładnie tak jest jak michuni pisze A przy okazji ma właściwości przeciwbakteryjne mleko mamy.

Tez stosowałam maść na kar, co prawda u siebie, u córki nie miałam jeszcze potrzeby.
Maść nakładasz dwa-trzy razy dziennie pod nosem, cienka, delikatna warstwa

A u nas ta maść nigdy nic nie dawała… :frowning:

Zamarancza no właśnie na każdego działa cos innego u mnie tez masc majerankowa byla rewelacyjna a moja siostra mowila ze na nia nie działa także to zalezy chyba od osoby albo od kataru czy jest silny czy delikatny.

Zamarancza u mnie różniez ja mam katar cały rok przez różne alergie przede wszystkim i może dlatego to na mnie nie działa.

Ja używałam przy córce jak miała katar. Później przezucilam się na plasterki aromactiv od pierwszych dni życia. Jest też maść i płyn do kąpieli. Skóra dziecka po tym płynie jest śliska.