Kosiaszka87 hahah tak jest jest najczęściej 😁 ja też jak pochwalę córkę to zaraz jest odwrotnie
Mazia u nas na pewno więcej niż 120 nie wypiła bo z rakiem butelki korzystaliśmy. Raz zmieniłam właśnie na większą zrobiłam.wiecej mleka i nic z tego więc nie widziałam sensu podawać z dużej butelki
AAA rozumiem to u nas potem już z tych dużych, ale często wylewałam
Mazia no ja dlatego z małej podawałam bo nie chciałam wylewać
Moja corka max 100 wypijr. Ogolnie karmie piersia ale czasmi sie zdarzyko dac mm. I wlansie robiac saszetke na 150 to reszte wylewalam
moja zaczela bardzo pozno pic mm po skonczonym 11 miesiacu jak nie pila juz w ogole mleka w dzien - stopniowa chcialam ja odzwyczajac wiec porcje 210 wypija
Kosiaszka jak Ci tyle wypije to chociaż ładnie śpi bo brzuszek pełny :)
tfu tfu zaczyna coraz ladniej spac :) No i pije max 300 ml mleka dziennie. 210 + 90 w razie pobudki (nie zawsze)
Zazdroszczę Wam tych przespanych nocy. U nas na noc jest kasza i mleko (90-120) a i tak 2-3x jest pobudka na jedzenie i po 150ml zjada..
Figa znowu pochwalilam swoja iz nowu nie bylo tak kolorowo :)
Moja tez sie budzi. Ale w sumie nie licze ile rszy. W noxy mi to jakos nie przeszkadza bo tylko nakarmie na spiocha i nie rozbudzam sie. Ale czesto nad ranem, kolo 4, 5 corka budzi sie, wierci, stęka, i ja juz mam pospane wtedy :D bo ona nie chxe jesc tylko po prostu cos jej nie daje spac. Chwile tak postęka i idzie spac dalej
Ja już jestem tak przyzwyczajona,że córka od praktycznie 8 miesięca przesypia nocki,że teraz już się boję ponownego nocnego wstawania 😊
Do roku piersią, później jakieś 7m mm i teraz mleko kartonowe rano i do spania syn pije ;)
moja corka mnie jak miala 3-4 miesiace przyzwyczaila do calych przespanych nocek pozniej 3-4 pobudki myslalam ze oszaleje
Kosiaszka no dzieci są zmienne i to jest najgorsze, ale też miałam taki etap. Córka ładnie spała raz się budziła na mleko. Potem spokój, a jak wychodziły bodajże trójki to piła mleko po 3-5 razy w nocy to był dla mnie kosmos po takim czasie luzu tak naprawdę
U nas mm przestaliśmy podawać jakoś przed 3 rokiem życia (to ostatnie, "czwóreczkę" hippa combiotik). Krowie oczywiście podawaliśmy stopniowo już z rok wcześniej. Z czasem po prostu zmienialiśmy proporcje.