Niestety nie znalazłam w wątkach więc zapytam 
Drogie dziewczyny czy macie do polecenia myjkę do butelek. Coś na kształt momcosy że myje sterylizuje i suszy jednocześnie. Widziałam też ze jest z babybrezza ale czy macie coś godnego polecenia nie za miliony ? Jestem mamą KPI i mycie kilka razy dziennie części z laktatora jest uciążliwe i dużo czasu się traci.
Polecam angażowanie w mycie butelek i laktatora partnera
miałam wrażenie że nic innego nie robię tylko myję i sterylizuję więc mąż przejął mycie. Dla mnie to był zbyt duży wydatek żeby wydać 2 tys na myjkę na kilka miesięcy- później bobas już tak często nie je 
1 polubienie
Ja używam zwykłej silikonowej albo maseczki miękkiej. Ale wiem że dziewczyny niedawno polecały taką elektryczną
Ja używam zwykłej gąbki i szczotki z rossmana z płynem typowym do butelek
do tego teraz doszedł sterylizator z opcją suszenia z Lovi 
1 polubienie
Oj mąż też często myje, suszy i składa. Mi też się nie uśmiecha żeby dać kilka tysięcy ale widziałam już używane za 600 zł. Tylko zastanawiam się nad firmą. Bo nowego nie chce kupować
Właśnie ja też mam wrażenie że jestem ciągle przy zlewie. Czyli wrazie co to momcozy jak najbardziej polecasz
Ja myję ręcznie i sterylizuję. Zwykła gąbka ale od wczoraj myje też szczotką do butelek z Philips i na razie to moje odkrycie 
Gdzieś w innym wątku jedna z mam polecała taką szczotkę (przepraszam nie pamiętam która z Was ją polecała ale podejrzewam, że czytasz
)
https://www.mediaexpert.pl/agd-male/dla-dziecka/akcesoria-do-butelek-i-bidonow-dla-dzieci/szczotka-elektryczna-do-butelek-i-smoczkow-nukido-nk-978-bezowy
1 polubienie
Niestety ja zauważyłam że co by się nie użyło to jednak potem te butelki się robią matowe u mają jednak te mikro pęknięcia
1 polubienie
Ja uzywalam jedynie sterylizatira z funkcją suszenia. A mycie i tak ręcznie. Ale ja bylam KPI 2 miesiące.
Ale znajoma bardzo chwali ta myjkę z Mamcozy o której oisala też wyżej @usmiechnietaMama 
O tak ale mam wrażenie że myję i myje to nie dość że mat to mam wrażenie że ciągle są tłuste mimo używania najpierw płynu do naczyń potem do butelek płyn a potem sterylizacja
Tak, polecam, ale przy laktatorach i butelkach to no minimum DWa razy dziennie trzeba włączyć
plus tabletki do takiej myjki też trzeba kupować, a one też kosztują
ogólnie momcozy ma też taką myjkę :
e
Ale niestety nie jest dostępna na rynku polskim, a jest większa niż ta klasyczna 
tez jestem tego samego zdania
przy pomocy partnera duzo latwiej
moj myje 1-2razy dziennie i ja podobnie
myje jak mi się uzbiera a laktator czesciej
5 minut i po sprawie 
a tez jestem kpi
na początku byloby to duze ułatwienie a teraz 2 tysiące wydav to wole przeznaczyć na cos dla dzieci a nie myjkę:)
1 polubienie
o kurcze ale to kolejny dodatkowy sprzęt na blat
i gdzie to wszystko pomieścić
Ja wiem że ekploatacja kosztuje i się z tym liczę ale co szkodzi trochę przyoszczędzić na maszynce 
też się zastanawiam gdzie to wcisnę. No ale tak jak mówcie 2 tysiące to szkoda. Jedni mają ekspresy do mleka modyfikowanego a jedni myjki
no jasna sprawa, każdy kupuje to co potrzebuje i jest mu niezbędne …
1 polubienie
Ja też tak myje i wtedy wkładam w sterylizator z suszarka
1 polubienie
Myję butelki (i resztę akcesoriów) ręcznie tzn miękką gąbką i płynem do mycia butelek. Później sterylizuję w stretylizatorze/podgrzewaczu od @CanpolBabies_Redakcja 
Jeśli chodzi o mycie przerobiłam już szczotki do mycia - u mnie bardzo szybko się zużywają (miałam z różnych firmy). Dlatego przeszłam na miękkie małe gąbki, które często wymieniam.
Natomiast jeśli chodzi o płyny do mycia butelek, to też kilka przerobiłam i u mnie sprawdza się ten od Canpol’u - miałam z Frosha i jeszcze jakiś, które zniszczyły mi bardzo dłonie 
Po sterylizacji wycieram ręcznikami papierowymi i daje do szczelnego pojemnika - zazwyczaj krótko tam są, bo mamy je ciągle w obiegu 

Właśnie jedyny płyn który mi domyka te butelki to właśnie z canpolu
też już jestem na miękkiej gąbce bo te ,do butelek, kompletnie mi się nie sprawdziły
1 polubienie