U mnienie było na szczescie z tym problemów
Ja miałam przed ciążą kiedyś , ale nie wiedziałam ze w ciąży jest to niebezpieczne
Wczoraj byłam na wizycie u swojego ginekologa ponieważ rano zauważyłam lekkie plamki krwi w śluzie wystarszyłam się więc wzięłam córeczkę pod pachę i czym prędzej popędziłam do lekarza prowadzącego ciąże. Przyjął mnie od razu zbadał i okaząło się, że mam lekką nadżerkę i to ona spowodowała, że w śluz był trochę zabarwiony krwią, do tego doszedł stosunek dzień wcześniej i to było tego powodem. Pan doktor powiedział, że w ciąży nic nie będziemy z nią robić bo jest nie grożna i po porodzie albo sama zniknie a jak nie to będziemy działać.
podobno to może być ale nie musi niebezpieczne. niech lekarz zdecyduje
po porodzie czesto znikaja;) kolezanka miala i lekarz mówił, że czesto po porodzie problem znika
Mój ginekolog też mówił że po ciąży nadrzerka jeśli jest przed to zniknie
najważniejsze to mimo wszystko nie bagatelizowac tego i wszystko konsultować z lekarzem
ja przed ciąza miałam a po znikła
Ja miałam tylko przed ciążą , w ciąży wszystko ok było
Mi po porodzie lekarz wypatrzył delikatna, ale zdecydował, ze na razie zostawiamy bez leczenia. Jest stosunkowo mała i samo powinno się uregulować.
Nie miałam problermu, z tym i nie mam póki co, oby tak dalej.
ja po 2ciązy miałam wypalana
Ciekawe czy u mnie sama zaniknie czy bedzi epotrzebny zabieg po ciązy…
Zawsze lepiej jak sama zniknie, w ogóle im szybciej zauważymy że coś się dzieje tym lepiej
a niby mówia że po ciąży nadżerki najczęściej znikają
zanikają jednak nie zawsze tak jest. każdy organizm jest inny.
Czesto nadzerka nie daje o sobie zadnego znaku tak bylo w moim przypadku dopiero kontrolna wizyta u ginekologa wykazala podczas przeprowadzania cytologii ze niestety mnie dotyczy ten problem.
Niegdy nie mialam nadzerki.
Nie miałam na szczęście tego problemu. oby tak pozostało. Ja w ogóle boję się jakichkolwiek zabiegów.
póki co nic z takich rzeczy mi się nie przytrafiło