Dobrze, że zareagowaliście w porę ![]()
Dziękujemy za wypowiedź
![]()
Moim zdaniem nagrody moga byc okej, ale wszystko zalezy od tego, za co i jak czesto. Jesli chodzi o drobne rzeczy, np. przypomnienie dziecku, zeby posprzatalo zabawki i pozniej pochwala albo naklejka – spoko. To motywuje i uczy, ze wysilek sie oplaca…ale jak zaczyna sie dawac nagrody za wszystko („zjesc obiad = dostaniesz cukierka”), to potem dziecko robi rzeczy tylko dla nagrody, a nie dlatego, ze „tak trzeba”. U mnie dobrze dzialaja nagrody niematerialne – wieczor filmowy, dodatkowe 10 minut na bajke. Takie rzeczy, ktore sa bardziej o wspolnym czasie niz o rzeczach, wuec generalnie – nagrody tak, ale z glowa i nie za kazda drobnostke ![]()
Dziękujemy za komentarz
![]()
Ja uważam, że nagradzanie samo w sobie nie jest złe, ważne by nie była to forma “szantażu” na zasadzie jak coś zrobisz to doataniesz. Nagradzanie dobrego zachowania, dobrych uczynków czy też dobrych ocen jest w porzadku ale też z umiarem i rozsądkiem. Fajną formą nagrody jest prezent nie materiałny ale np. wyjście do kina czy na pizze z rodzicami. Nagradzanie słowne powinno być podstawą w końcu każdy z nas lubi usłuszeć, pochwałę że co dobrze zrobiliśmy i inni są zadowoleni. Przekupstwo dzieci zabawkami za dobre zachowanie do niczego dobrego nie prowadzi.
O tak córka się cieszy jak ją pochwalimy. Jest taka dumna
i widzimy że to bardziej działa niż jakiekolwiek nagrody materialne bo np. Jak teraz poszła do 1 klasy to uczą się pisania i jak ladnie napisze to pochwalimy ją że jej literki są swietnie napisane że prawie jak te ze wzoru , a jak powiem że nawet lepiej napisze niż ja to się tak cieszy:smiling_face_with_three_hearts: i myślę że pochwały dają więcej radości niż same nagrody
Moim zdaniem nagrody mogą działać, ale trzeba je stosować mądrze.
Dobre sytuacje na nagrody:
-Gdy dziecko uczy się nowych zachowań (np. sprzątanie zabawek, próbowanie nowego jedzenia)
-Gdy chcemy wzmocnić pozytywne nawyki w krótkim czasie
-Jako dodatkowa motywacja, nie jedyny powód, dla którego dziecko coś robi
Złe sytuacje:
-Nagroda za wszystko lub za zachowania, które powinny być naturalne (np. mycie zębów codziennie) – wtedy dziecko robi coś tylko dla nagrody, a nie dlatego, że to ważne
-Jeśli nagrody są zawsze materialne i duże – może wykształcić się przywiązanie do „coś w zamian”
Dobre rodzaje nagród:
-Niematerialne: pochwała, przytulenie, dodatkowy czas z rodzicem, wspólna zabawa
-Małe rzeczy, które wzmacniają nawyk: naklejki, pieczątki, drobne punkty do „wymiany” na wspólne wyjście
-Zabawa lub doświadczenie: wyjście do parku, wspólne pieczenie, mini przygoda
Złe nagrody:
-Słodycze lub rzeczy materialne, które dziecko dostaje zawsze, bo wtedy dziecko może skupić się tylko na nagrodzie, nie na zachowaniu
Tip: najlepiej stosować nagrody sporadycznie i w połączeniu z pochwałą słowną – np. „Super, że spróbowałeś marchewki, jestem z Ciebie dumna!” – to wzmacnia motywację wewnętrzną, nie tylko zewnętrzną.
Moim zdaniem warto wprowadzać nagrody u nas często jest to cukierek. Może niezdrowo, ale czasem można ![]()
Oj tam, nie można popadać w paranoję cukierek od czasu do czasu nie zaszkodzi.