Naszyjnik bursztynowy na ząbkowanie

Ciekawe te pozytywne opinie, chociaz w tych czasach to i opinie można kupić.

Figa, niestety tak jest i już nie raz widziałam takie rzeczy.Sama kiedyś zostałam poproszona o wystawienie opinii o sklepie ,z którym nie miałam w ogóle

doczynienia ,wzamian za pomoc w konkursie.

Niektórzy właśnie za wystawienie opinie coś proponują więc nie wszystkie opinie są prawdziwe 

Oj tak albo np słyszałam o takich testowania b w których macie w regulaminie ze nie można wystawić negatywnej opinii haha

PattMaz o takim czymś nie slyszalam. Ale jest tak że jak dziecko cierpi to próbujemy wszystkiego żeby mu ulżyć a jak już nic nie pomaga to chwytamy sie ostatniej deski ratunku. 

Wiecie ja w takie rzeczy nie wierzę jak ten z bursztynem ale jak córka miała bóle brzuszka nie wierzyłam że mogą pomóc jej ciepłe pestki z wiśni a kupiłam termoforek z  pestek i pomagało jak przyłożyłam to po jakimś czasie córka się uspokajała więc stosowałam go często, może tak samo bursztyn ma jakieś działanie pozytywne tylko oczywiście ten prawdziwy a nie jakiś chiński podrabiany plastikowy co wygląda jak bursztyn :D

Dsrulka pestki wiśni to coś innego. Bo jw podgrzewa i one ciepło utrzymują a wiadomo że ciepłe okłady rozluźniają. 

Aneczkaa zgodzę sie z tym ale mi chodzi o same właściwości też pestki jakie one wydzielają i wtedy gdy są podgrzane , może się mylę ale tak mi powiedziano kiedyś i myślałam ze nie chodzi tylko o to że one utrzymują dobrze ciepło a dzieki niemu rozkurczaja się mięśnie brzuszka ale o ich właściwości ze maja wpływ dodatkowo, no nie wiem może sie myle.

A te pestki to chyba tylko dlatego, że mają taki kształt, wielkość i są zdrewniałe i ciepło trzymają. Nie słyszałam, żeby miały jakieś fluidy wydzielać.

Też nie słyszałam o ukrytych właściwościach pestek.

Wydaje mi się właśnie ze tu chodzi tylko o to że te pestki trzymają ciepło 

pestki wiśni bardzo dobrze trzymają cieplo.I oczywiście również zimno. ciepłe pestki z wiśni pomagają przy bolącym brzuszku a zimne pomagają przy bólach głowy czy choćby przy gorączce.Nalezy termoforek dać do woreczka i do zamrażalnika na godzinę.

co do bursztynu to wiadomo że już od dawna babcie go używaly do różnych dolegliwości.Pod wpływem ciepłoty ciała bursztyn uwalnia olejki eteryczne które działają kojaco.Bursztyn poza tym uśmierza ból, wspomaga leczenie ran,leczenie kolek, działa przeciwzapalnie i dostarcza organizmowi cennych jonów dodatnich.

Doniwe i to tylko jak się go nosi? 

Właśnie też jestem ciekawa i to wszystko tylko od noszenia? 

Średnio chce mi się w to wierzyć 

Monia-Dawid od samego noszenia dzięki ciepłu z ciała człowieka uwalnianiaja się jony i olejki.Tylko pod warunkiem że jest to ten orginalny bursztyn....ja jeszcze jako panna nosiłam bransoletkę z bursztynów więc wierze w moc.

Dla dzieci są te bursztyny specjalnie szlifowane żeby się nie kaleczyly.

Już wcześniej Gdzied czytałam o tym bursztynie ale wydawało mi się to mega podejrzane i naciągane. Jestem ciekawa jak mamy które to stosowały u swoich maluchów 

Z bursztynu to wierzę w nalewke:p

Ja próbowałam dać córce ale niestety z marnym skutkiem...nic nie może mieć na rękach bo się zlosci.A druga kwestia to to że brała cały czas to do buzi i bałam się że się zadławi w koncu.tak więc nie mogłam w pełni stwierdzić czy jej pomógł.On musi mieć ciepło ciała by działał.

Jak dla mnie to jest mega naciągane... U nas w rodzinie takie bransoletki się nie sprawdziły. Moja córcia obecnie ma 8 miesięcy i ząbkuje bardzo boleśnie, wszystko wkłada do buzi, nie chciałabym żeby taką bransoletke do buzi wkładała. Ryzyko zadławienia małymi elementami jest zawsze. My radzimy sobie jakoś Dentinoxem, masażem dziąsełek i częstym przystawianiem do piersi.

Magiczny pazur o ile dorosly sam sobie stwierdzi czy coś działa czy nie to faktycznie dziecko nie jest w stanie ci powiedzieć czy boli go mniej.jedynie po reakcji dziecka mozna coś zaobserwować.

Być może córka nie wierzy w moc bursztynu dlatego nie da go sobie zalozyc ha ha