Kilka miesięcy temu mój syn poszedł do żłobka. Oczywiście zaczęły się choroby. A zapalenie oskrzeli jakoś wybitnie sobie upodobało moje dziecko. W ciągu ostatnich 3 miesięcy miał aż 3 razy, w tym jedno skończyło się w szpitalu. Chciałabym podzielić się z wami doświadczeniem w sprawie walki z tą chorobą.
Zapalenie oskrzeli jest dla dziecka męczące, Ale tak jak napisała autorka zapalenie oskrzeli trzeba jak najszybciej zacząć leczyć bo łatwo może się przerodzić w zapalenie płuc.
W razie jakichkolwiek wątpliwości uważam,że trzeba wybrać się do lekarza.
równiez miesiac temu nasza córka przechodziła 3 razy zapalenie ale niestety na antybiotykach
ja będę się starała zapobiegać żeby nie leczyć antybiotykami mam nadzieję jak najdłużej
ja niestety byłam zmuszona brać już raz antybiotyk bo nic nie pomagało
Ostatnio synek kaszlał i na wizycie u pediatry wypisała nam od razu antybiotyk. Szczerze to trochę się boje tak silnego leczenia takich maluchów i w aptece poprosiłam najpierw o jakiś syropek. Pani dała nam Dicotuss baby i okazało się że był to super wybór bo synek przestał kaszleć po 3 dniach bez antybiotyku i na kontroli też wszystko w porządki.
Antybiotyk to już ostateczność
Antybiotyków używamy za często
ja jakoś przeżyłam bez brania antybiotyków
ale czasem antybiotyk jest niezbędny
My wyleczyliśmy raz zapalenie oskrzeli bez antybiotyku. Naprawde się da, ale trwa to niestety znacznie dłużej.
Ja nie jestem za antybiotykami, ale w przypadku zapalenia oskrzeli trzeba brać.Po co męczyć dziecko.
a my niestety jesteśmy już po 2 antybiotyku nie obyło się znów bez niego ![]()
Antybiotyk tylko pod okiem lekarza
Staramy się nie zarazic
U nas najczesciej angina byla i zawsze antybiotyk
A ja nie latam do pediatry z byle katarkiem i moj syn w ciagu 5 lst moze ze 2 razy bral antybiotyk
My już mieliśmy 3 antybiotyki. Jeden odrazu po urodzeniu - zapalenie pluc . I teraz w kwietniu dwa a takto mała było zdrowa ma 14 miesięcy
Jak na razie uniknęliśmy antybiotyku.