U nas z naczyniakiem na samym początku też nic specjalnego nie kazali robić dopiero po naszym sygnale że delikatnie zaczyna zmieniać barwę dostaliśmy skierowanie do chirurga onkologa były to jednak czasy covidowe i tak naprawdę wyglądało to tak że lekarz skontaktował się ze mną telefonicznie miałam mu wysłać dobrze wyglądające i wyraźne zdjęcia i on na podstawie tych zdjęć miał ocenić czy jest konieczna wizyta uznał że nie przepisał nam lek No i faktycznie Po leku naczyniak zaczął blednac zmienił swoją barwę i malal
Aniss no właśnie to zależy jaki lekarz ma teorie, jedni każą czekać, a drudzy powiedzą, gdzie Pani była do tego czasu;/
Anisss u nas było tak z alergią przepisywała z początku mleka na receptę ale potem musiała mieć podkładkę bo za długo braliśmy a było ono na refundację więc wypisała mi skierowanie do alergologa a ten ja wyśmiał że dziecko i tak i tak jest za małe na testy
U nas pierwsze badanie z testamo bedzie na roczek ale poki co mleko na recepte a jednak aby pediatra mogl je wypisywac musi miec jakas podkladke na to, bo ponoc sa wysokie kary jak cos jest nie tak,
Aniss nie robiłam bo przy refluxie by było po nim widać, że jest to dla niego nieprzyjemne, a do roku dzieciom może sie takie coś zdarzać. Ja rozmawiałam z lekarzem to problemu nie widział. Tylko moje dziecko do tego roku jadło sporo i często. Teraz już je mniej także nie wiem czy on nie jadł za dużi bo też widziałam zależność, że jak zjadł sporo i szybko posiłek to potem gdzieś to zwrócił, ale to było takie odbicie i lekko zwracał typu jak przy ulaniu gdzieś boczkiem szło i to nie były duże ilości
Anisss ja wszystko rozumiem tylko jak ma mieć podkładkę skoro lekarz do którego mnie chciała wysalac sam mi powiedział że córka jest zdecydowanie za mała na wizytę u alergologa bo testów tak czy tak jej nie wykona
staram się by dziecku się odbiło
hehehe MamaLaury żle wczesniej cie zrozumiałam;)
czyli ciekawe;) u mnie poczatkowo nie chciała tez dac skierowania a wiedziałam ze przy pierwszej córce jest to wymagane;) podobnie jeśli chodzi o wypisywanie leków czy dla córki na astmę czy dla mnei na tarczyce zawsze musze takie zaświadczenia przynosić;)
początkowo też takei skierowanie nie było potrzebne dostałałam od innej pani dr i cierpliwie czekałam na swoja wizyte;) gdy nagle nasza pani dr zaczeła wypytywać kiedy wizyta bo musi mieć zaświadczenie;)
hehe no ale niektórych sytuacji sie nie przeskoczy i trzeba cierpliwie czekac na swoj termin i wizyte;)
Ciekawa jestem o co jakiego wieku takie testy wykonuje. Ja z moim synem byłam jak miałam jakieś trzy cztery latka
Najwcześniej można na 4 latka ale nie są to takie dokładne wyniki najlepiej na 5,6 lat i tak ja miałam robione bo wtedy te badania są inne dokładniejsze
Tak na te testy to chyba od 4 lat, na pewno małym dzieciom tego nie wykonują bo winniki nie są miarodajne
Ja miałam robione te testy od tamtego czasu i tak dużo się zmieniło bo jednak są nowsze te testy i lepsze wiarygodniejsze
przy starszej córce pierwsze testymieliśy bardzo wczesnie ale nie pamietam ile dokładnie miała ;( napewno były z krwi potem to juz cyklicznie co jakiś czas testy skórne, przy młdoszej pierwsze testy bedziemy mieli na dniach ;) a nie ma jeszcze roku ;)
Właśnie najpierw podstawowy test jest z krwi a później są próby alergiczne czyli te punktowe na ręce które przyjemne nie są ale jednak konieczne
mi sie wydaje że poprostu też takie malutkie dziecko jest zbyt małe na testy na skórze, bo jednak jak sie takie badania wykonuje to trzeba pozostać wprzychodni i co chwile przychodzi pielegniarka i pyta jak sie dziecko czuje, bo jednak sa to alergeny a różna może być reakcja organizmu a w krwi to mało inwazyjne
Na pewno jest za małe na wbijanie alergenów bo reakcja organizmu może być różna i po prostu dla tak małego organizmu było by to niebezpieczne