Nowa strona canpol

Pierwszy raz słyszę taką nazwę, trójnik xd a hydraulik to zna się na wszystkim. To zazdro z tym mechanikiem, ja wgl nie wiem o czym mówią :crazy_face: teraz mąż auto ogarnia, a wcześniej tata mi załatwiał

Ja tak samo , ale może mało w życiu słyszałam habab

Mega szacun, że masz taką wiedzę i ogarniasz tematy, które dla wielu są czarną magią :smile:

1 polubienie

Mój facet jest mechanikiem, więc ja kompletnie się nie zagłębiam w temat :sweat_smile: On wszystkim się zajmuje, więc nawet nie muszę wiedzieć, co gdzie piszczy tylko kluczyki oddaję i mówię tam coś się zapaliło , coś puka :smile:

To jeszcze lepszy układ :grinning:

Ja to lubię po prostu. Mogę siedzieć i grzebać w samochodach :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

W sumie fajnie jak sama wiesz co sie podzialo a nie musisz o wszystko sie dopytywać :slightly_smiling_face: Ale ja jestem z tych co samochodem jeżdżą a wszystko co z nim zwiazane ogarnia maz :slight_smile:

mogłaś iść za mechanika :sweat_smile: :sweat_smile:

1 polubienie

dobrze ze masz mechanika w domu , ile to ja muszę się na prosić aby jechał z moim autem do mechanika, bo sam się raczej na takich sprawach nie zna

1 polubienie

Mogłam pewnie klientów bym miała dużo bo by przyjeżdżali do dziewczyny z ciekawości :rofl::rofl::rofl::rofl:

Mój mąż też tak średnio, zawsze wcześniej sprawdza w internecie co i jak :grinning:

Do dobrego mechanika to zawsze są kolejki

1 polubienie

Kobieta mechanik to wciąż rzadkość, więc zrobiłabyś furorę :smiley:

1 polubienie

Ja się z taką nie spotkałam nawet

I nie musi stać w kolejkach ani się umawiać na tygodnie do przodu do mechanika :smile:

Ja chętnie chciałabym zobaczyć, jak sobie radzi :smile:

No pewnie, to taki męski swiat

ja tak samo , czy sa wgl ? :smile:

Haha, super historia Fajnie, że od małego byłaś „fachowcem” w domu i w samochodzie to naprawdę robi wrażenie Mechanicy pewnie się śmiali, ale dobrze, że wiesz, co i jak :smile:

1 polubienie

Oo rany! Karcia z takimi wszechstronnymi kompetencjami to podwyżka się należy! Ja ogólnie na motoryzacji to nie znam się nic, jakbym musiała to może jakoś dolałabym płynu do spryskiwaczy i to chyba tyle…:wink: