Paznokcie obcinamy co 3 dni.
To stresujące zadanie. Takie małe raczki i operowanie przy nich wydaje się wymagać olbrzymiej precyzji.
U nas mąż to robi. Nie da się inaczej niż przy karmieniu
az się boję tego momentu
U nas w domu to ja sie tym zajmuje. Jakos sobie radze
Trzeba robić to bardzo precyzyjnie
Obcinam paznokcie po kąpieli ponieważ są bardziej miękkie i nie ma wtedy problemów
jak córeczka była mała to niestety bardzo nie lubiła obcinać paznokci teraz już nie mamy z tym problemów
koleżanka obcina synkowi jak on śpi
U nas nie ma problemów z obcinaniem paznokci.
corka czasem placze bo nlubi machac raczkami ale trzeba obciac
Poczatkowo robilam to na spiocha a jak doszlam do wprawy to juz normalnie obcinam
Przez sen i wszystko się da.
Ja tam nie muszę przez sen obcinać synkowi paznokci
Sam chętnie daje zarówno rączki, jak i nóżki
Paznokcie zazwyczaj obcinamy po kąpieli ![]()
moja corka placze ale nie dlatego ze ja boli tylko dlatego ze nie lubi miec skrepowanych raczek
specjalne nożyczki i dajemy radę
nie mamy problemów z obcinaniem ![]()
ja synkowi nozyczkami obcinam
u nas jest z tym duzy kłopot, musze odwracac uwage malucha, a przez sen nie da rady bo sie budzi momentalnie
ja tylko i wylacznie obcinaczem
nozyczkami sie boje
Ja obcinam tylko na śpiąco i używam zaokrąglonych nożyczek