U nas 2 latka jest taka mleczna. Ona by tylko na mleku żyła. Dobrze, że w żłobku chociaż próbuje nowych rzeczy.
U nas zawsze zjadany jest rosół bez marudzenia , dzieciaki zjadają wszystko dosłownie, corka najbardziej lubi kluseczki więc musi zawsze mieć dokładkę ![]()
U nas też na razie główne danie to mleczko
powoli próbujemy RD, ale za wcześnie żeby powiedzieć czy coś małemu podpasowało, na razie podchodzi do tego obojętnie ale z zaciekawieniem, ciekawe jak długo
Ja, jak i mąż byliśmy niejadkami i mam cichą nadzieję że jednak synek pod tym względem się do nas nie wrodzi ![]()
U nas sprawdzają się wszystkie zupy, dosłownie wszystkie. Wtedy córce nie przeszkadza brokuł, ani nic innego.
Z dań głównych to bardziej spaghetti bolońskie, wszelkie sosy z pomidorami, w ogóle sosy ![]()
Na śniadanie najczęściej jajecznica czy kanapeczka z chudą szynką i warzywami.
No i oczywiście bez pietruszki ![]()
U Nas nie ma problemu zz jedzeniem. Bardzo nam pomogła książka oo rozszerzaniu diery " Cały rok z dzieckiem przy stole". Polecam zz całego serca.
U nas zawsze klasyczek, nalesniki, rosol, ziemniaki z kotletem i mizerią ![]()
Prawdziwy polski obiad ![]()
Znamy to bardzo dobrze
![]()
Przy RD sytuacja dynamicznie się zmienia, trzymamy kciuki, żeby niedługo było łatwiej ![]()
Ekstra! A jak wspominasz początki rozszerzania diety?
Dobre i to
Z czasem na pewno znajdzie nowych ulubieńców ![]()
U nas synek wszystko wcina znaczy się wszystkie słoiczki
A najsmaczniejsza jest kaszka bananowo-truskawkowa i świeże truskawki. Nie muszę go zachęcać do jedzenia ![]()
A ja dziś zrobiłam synkowi naleśniki bananowe i strasznie mu smakowały. Wcinał aż mu się uszy trzęsły
Kurczak pomidorowa rosół i pierogi z serem to zawsze strzał w 10
im jest starsza tym częściej zaglądać nam do talerzy i oczywiście z miski mamy czy taty smakuje najlepiej
My rozszerzyliśmy dietę przed 6 miesiącem bo mały wyrywał z ręki jedzenie. Pięknie otwierał buzię od samego początku i nie było żadnego problemu z jedzeniem. Teraz ma gorsze i lepsze dni ale je przeważnie wszystko. Chętnie też sięga po warzywa a pomidory i ogórki uwielbia
No mój ostatni też ogórki lubi i surowe i kiszone…. Chyba w żłobku się nauczył tego jeść
@Karcia masz misiowy talerzyk ![]()
Tak. Lubię te talerzyki jak podaję różne rzeczy i właśnie kroję na kawałki wtedy w każdej części musi coś być i lepiej się je haha
U nas jest podobny różowy
Tez mialam taki dla Synka ![]()
Dla Córeczki na razie serduszko ale jak juz RD sie rozkręci i to tez jej ten kupię:)
