Witam mam pytanko . Może najpierw nakreślę sytuacje . Synek ma zaraz 9 miesięcy sam siada i chodzi na czworaka podnosi się na kolanach za meble ukucnie w ten sposób . W nocy jak śpi widzę że potrafi się obrudzic na plecy ale nie zawsze w ciągu dnia tego nie robi czy to normalne nie powinien już się jakoś kulać ??sama nie wiem
Mój syn strasznie późno zaczął obracać się z brzucha na plecy, na pewno po 10 miesiącu. Kiedyś czytałam u Fizjomommy że dzieci często nie pokazują takiej umiejętności bo czworakuja, siadają i inaczej wychodzą z leżenia na brzuchu
Bardzo dziękuję jestem spokojniejsza . Chociaż z tym .gdyby spał jeszcze normalnie było by miło hehe
A jak śpi? Teraz to tak dużo nowych umiejętności że może przez to gorzej spi
nie jestem żadnym specjalistą, ale wgl bym się nie przejmowala, jak synek już siada, raczkuje i podciąga to dobrze sobie radzi i prędzej czy później będzie Ci się obracał na prawo lewo na brzuszek i plecki ![]()
Ja też bym się nie przejmowała
Obrót na plecy pojawia się znacznie później niż obrót na brzuszek, a jeśli dziecko nabywa nowe umiejętności to znaczy, że prawidłowo się rozwija. ![]()
No śpi strasznie nawet bo zasypia okey ale budzi się koło północy na mleko potem to co godzinę się wierci marudzi kręci i tak do rana … siada w łóżeczku itp
Każde dziecko rozwija się w swoim tempie i jeśli potrafi się samodzielnie siadać, raczkować i podciągać, wszystko jest w porządku
Na brzuch to się już ładnie okręca właśnie dlatego czasem mam wrażenie w nocy że jak sie obróci na brzuch i śpi a potem mu nie pasuje to ja go poprawiam bo sam nie robi tego jeszcze chociaż czasami mam wrażenie że sam się jakoś przetoczy ale nie zawsze
Z czasem nabierze wprawy i będzie robił to bez pomocy.
Byłaś może z dzieckiem kontrolnie u fizjo lub osteopaty? Uważam, że każde dziecko powinien zobaczyć taki specjalista, a tym bardziej jeśli coś Cię niepokoi warto się skonsultować ![]()
Każde dziecko ma swój czas i są pewne umiejętności, które dziecko pomija lub trwają bardzo krótko jest to akceptowalne i spotykane dość często.
Miałam wizyte z fizjoterapeutą co prawda to było z dwa miesiące temu ale na tamten czas było wszystko prawidłowo
To byłabym spokojna, bo myślę, że już wtedy coś by wyszło
Spędzajcie dużo czasu na macie lub na podłodze i z czasem wyczuje ile siły musi używać i jak się “odbić” ![]()
Mój syn bardzo późno zaczął się obracać. Raczkował, wspinał się, próbował chodzić, a te obroty mu nie wychodziły, dół ciała nie współpracował z górą
ale wszystko przyszło samo, nauczył się i tego ![]()
Na każdego przyjdzie czas ![]()
No właśnie, każde dziecko ma swoje tempo i wszystko przychodzi w swoim czasie. Najważniejsze, że sam do wszystkiego doszedł ![]()
A ile miały wasze dzieci jak zaczęły przewracac się na brzuszek same?
Myślę , że przy takich aktywnościach jakie już poczynia to nic złego. Moja córka co prawda miała wzmożone napięcie i było ciężko u niej z obrotami od początku, chodziliśmy na fizjoterapię i to jej pomogło. Kolejne kroki jak siadanie czy czworaki poszły szybko, ale obroty na plecy były rzadkością. Tak jak piszą dziewczyny są trudniejsze do wykonania i jak ma inne umiejętności to woli sobie radzić inaczej ![]()
Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, nie ma co porównywać dziecka do dziecka bo każde inaczej się rozwija , ale przy takich umiejętnościach co opisujesz ja nie widzę że jest coś nie tak . Gorzej jakby dziecko było leżące w 9 miesiącu i się nawet nie obracało a skoro już powoli wstaje to wszystko jest ok😊
Teoretycznie obrót z brzucha na plecy powinien nastąpić do 2 miesięcy po obrocie z pleców na brzuch. Teoretycznie do 7/8 miesiąca, ale wiadomo to jest teoria a dziecko może inaczej się rozwijać. Widziałam że pisałaś że byłaś u fizjo ale 2 miesiące temu, teraz powinnaś mieć bilans na 9 miesięcy w przychodni, ja bym dopytala o to pediatrę, jest to jednak ważna umiejętność.
Ale dziwi mnie że nie robi tego skoro już skoczył na czworaki i stanie bo w sumie jak jest już w czworakach to jak zmienia pozycję później? Siada tylko? A zanim umiał siad to jak się przemieszczał?
Podsumowując faktycznie to późno jak na tę umiejętność ale może twoje dziecko tak ma że potrzebuje jeszcze czasu, możliwe że to umie tylko się boi/ nie jest pewny, może warto pocwiczyc, zachęcić? Jak nie będzie postępów albo będzie cię coś jeszcze niepokoić to warto się udać do specjalisty