Obroty tylko na lewy bok

Dziecko powinno obracać się na jedną i drugą stronę. Pomoże fizjoterapeuta. Pokaże jak ćwiczyć. Sama rób wszystko żeby dziecko musialo się przekręcić w drugą stronę.

Hej dziewczyny,

Córcia od 3 tygodni pięknie robi obroty, ale martwi mnie to że tylko na lewą stronę. Na prawą nie potrafi. Staram się ją zachęcać zabawkami czy mówić do niej po prawej stronie, czasami widzę że chciała by się na prawo obrócić ale nie daje rady. Na bok się przekręci ale dalej już nie. Zauważyłam też że przy zasypianiu unosi lekko nogi właśnie na lewą stronę i tak się jakby spina. Mówiłam o tym pediatrze jak byłyśmy ostatnio na szczepieniach, ale powiedziała że ona nie widzi nic niepokojącego. 

Może przesadzam, ale serio mnie to niepokoi.

W przyszłym tygodniu idziemy do ortopedy skonsultować bioderka. Myślicie że ortopeda może powiedzieć też coś na ten temat? Czy to raczej do fizjoterapeuty? Czy może już sobie wymyślam problem?

Gdzieś czytałam (na blogu/stronie którejś z fizjoterapeutek), żeby dać dziecku około 6 tygodni od momentu, w którym zaczyna się obracać na daną stronę. Jeśli w tym czasie nie zacznie również na drugą stronę się obracać, wówczas należy  udać się do fizjoterapeuty. W te 6 tygodni maluch może opanować obroty na obie strony, a na początku wybiera stronę, która jest dla niego łatwiejsza bądź po prostu preferowana. 

Możesz zapytać ortopede również, my jezdzilismy do takiego świetnego dr że na pewno nie zostawiłby nas z problemem, zawsze wszystko wytłumaczył. Co do przekrecania sie na jedną stronę to moja starsza córka też potrafiła tylko w jedną stronę ale ja ją tylko obserwowałam i starałam się odwracać jej uwagę z tej mniej korzystanej przez nią strony, nie jeździliśmy do fizjoterapeutów bo nie było to tak dostępne jak teraz, jeżeli masz możliwość to umów wizytę i zapewne dostaniecie jakieś ćwiczenia. U nas przestało to być widoczne gdy dziecko zaczęło siedzieć i miało ok pół roczku, teraz jest zdrowa i nic jej nie dolega. W jakim jesteście wieku?

Córcia ma prawie 6 miesięcy. Zaczekam jeszcze do tej wizyty u ortopedy i umówię nas do fizjoterapeuty. Na razie ćwiczę z nią sama żeby przykuć uwagę po prawej stronie

Właśnie warto skonsultować jak cię to nie pokoi  

Też wydaje mi się że bardziej fizjoterapeuta mogły tutaj pomoc. A Ty jesteś najlepszym wyznacznikiem czy coś się dzieje czy nie. Jak pediatra widzi dziecko przez 5 minut to może być nie zobaczyć

Paula u nas wizyta u ortopedy odnośnie bioderek odbywała się tak szybko, że nie byłabym wstanie zapytać o cokolwiek. 

Ja bym się udała do fizjo nawet profilaktycznie. Dla sprawdzenia rozwoju dziecka, na pewno nie zaszkodzi, tym bardziej, że masz jakieś wątpliwości. 

Idź do fizjoterapeuty, może mieć asymetrię 

Myślę podobnie jak dziewczyny wizyta u fizjoterapeuty napewno tutaj nie zaszkodzi a może tylko pomoc obejrzy dziecko dobierze wam odpowiednie ćwiczenia indywidualnie dobrane do malucha i pokaże jak pracować nad problemem 

Ja bym udała się do fizjoterapeuty, zobaczy wszystkie asymetrie i wszystko możesz mu powiedzieć co cię nie pokoi

też jestem tego zdania że wizyta u fizjoterapeuty by nie zaszkodziła

u nas synek się nie przekręcał sam na brzuszek wizyta i za 3 dni synek sam się zaczął poprzekręcać 

Najlepiej wybrać się do fizjoterapeuty. Na wizycie skonsultujesz się jak I zobaczysz jakie ćwiczenia wykonywać w domu żeby córka zaczęłam obraca się prawą stroną. Wydaje mi się,  że córce jest wygodniej bo nauczyła się obracać lewą stroną ale lepiej upewnić się .

 

Córeczka nauczyła się już obrotów i teraz kręci się raz w tą raz w tą chociaż częściej na lewo. Wizytę u fizjo umówiłam wcześniej, ale już nie będę jej odmawiać, pójdę sprawdzić czy wszystko jest okej. 

To typowy objaw asymetrii, u nas było to samo. Moim zdaniem konieczna jest wizyta u fizjoterapeuty 

MamaWojtusia, a wy byliście u Fizjo? Co Wam powiedzieli? 

 

Z początku to jest fizjologiczne, ale warto skonsultować żeby mieć czystą głowę 

Mam wrażenie, że obecnie prawie każde dziecko ma asymetrie ale czasem wystarczy kilka ćwiczeń i szybko da się to skorygować ale wizyta u fizjo moim zdaniem jest niezbędna 

Też mi się wydaje że teraz dużo dzieci ma problemy z asymetria. Może rodzice za często używają lezaczkow. Wtedy dziecko nie może swobodnie się ruszać. Trzeba też zwracać od urodzenia uwagę na to czy dziecko nie leży tylko na jednym boku. Kiedyś bardzo mamy nasze zwracamy na to uwagę jak dziecko leży.   Najlepiej też kupić taką mate z pianki żeby dziecko na tym leżało i moglo się swobodnie ruszać. Ja też słyszałam że jak brało się nospe w ciąży to potem mogą być też jakieś problemy z napięciem u dziecka. A jednak ta nospe często w ciąży lekarz przepisują na skurcze.