Od kiedy można uczyć dziecko pić z niekapka?

Diete maluszka powinno się rozszerzać po 6 miesiącu życia i od tego miesiąca są właśnie niekapki. Ważne by ustnik był miękki.

Co do kubeczków przeznaczanych od 4 miesiąca to faktycznie może mają sens, ale dla dzieci karmionych mm. Kubek niekapek zmniejsza ryzyko wystąpienia próchnicy butelkowej. Po za tym w upalne dni można podać .maluchowi wode w niekapku

Niekapkow od 3. miesiaca nie widzialam, wydaje mi sie tez ze to byloby niezgodne z prawem, gdyz wedle zalecen i rozporzadzen diete mozna rozszerzac najwczesniej po 4m.z. , stad tez sloiczki z tymi oznaczemiami. Na niekapkach tez widuje 4m+, 6m+, 9?+ oraz 12m+
Co do zasady zgadzam sie ze czas na nauke picia z niekapka jest wtedy, gdy zaczynamy rozszerzanie diety wiec idealnie - po ukonczeniu 6 miesiecy, a najwczesniej po 4m.z.

Ja niekapki podawałam od 6 miesiąca może dzieci miały niecałe 6 miesięcy ale coś w tym czasie. Tyle się dzieję, że człowiek nie da rady wszystkiego zapamietac co i jak. Wcześniej wydaję mi się za wcześnie by podawać dziecku niekapek. U mnie były niekapki, picie przez słomkę, czy butelki z wodą ze specjalnym ustnikiem. Teraz są też fajne kupki ze slomka w pepco.

O no proszę muszę spróbować podać swojemu dziecku niekapka, ciekawe czy polubi:-) nie wiedziałam że pół roku i już dzieci sobie same piją:-)

My chcemy zacząć karmić butelką i właśnie jej poszukujemy

Mój syn pił od razu z kubka 360 sam A miał 6 miesięcy wlansie jak dietę zaczęliśmy rozszerzać i dostawał picie tzn wodę w kubku.

Mój też pije z 360 i jak na razie pije tylko wodę, żadnych herbatek ani tym podobnych. Czasami ludzie się dziwią, że jak to: biedny samą wodę, przecież najlepiej to by mu podać sok albo kompocik oczywiście obie rzeczy z dużą ilością cukru :confused:

Karolinasz1, jeżeli chodzi o butelkę, to polecam Haberman, jeżeli dziecko jest małe, bo dla starszego, to za wolny przepływ niestety.

Ja niejaka kupiłam właśnie od 6m, powiem szczerze, że tak od razu córka się nie napiła, musiała poćwiczyć troszeczkę. Używałysmy go chyba z 2 miesiace i bardziej sprawdziła się butelka-bidon z rurką. On zagościł u nas na dłużej. Wogule był wygodny jak byłyśmy na dworzu. Nie wylewalo się z niego, a w lato górę bidonu zamykałyśmy i osy czy jakieś meszki nie topily się w piciu.

Moje dzieci miały różne kubki i muszę przyznać że najlepsze były te typu 360 z Lovi czy Avent później takie większe z Canpol z szerokimi uszami i większym przepływem A na koniec coś jak bidony tylko z cieńką słomkom. Wszystko zależy od dzieci i od jakość produktu, niektóre po prostu nie nadają się do nauki picia. Trzeba próbować metodą prób i błędów. Niektóre kubeczki nie wytrzymują rzucania inne mają wady typu brak zawarka który powstrzymuje wylewanie picia

Moja córeczka z butelki ze smoczkiem nie chciała pić wody. Postanowiłam spróbować przez słomkę i bardzo dobrze siebie radzi

Mój synek pił przez długi czas z butelki wodę, czy jakiś soczek. Może przez to, że niekapki nie za bardzo mu odpowiadały. Dopiero załapał przy Lovi 360 :slight_smile: I to dwa, trzy dni i już umiał pić, co później wpłynęło na szybszą naukę picia ze szklanki :slight_smile:

Mój synek z niekapka zaczął pić w 10 miesiącu wcześniej nie chciał

A ja jeszcze nie próbowałam ale planuje niedługo zobaczyć jak będzie sobie radzić czy zechce

Mój pije ze zwykłej butelki dawałam mu z niekapka i sobie radził ale później zaczął płuc i nie chce już pic z niego . Będę musiała spróbować z tym kubeczkiem 360 bo też mamy więc może akurat mu przypasuje :slight_smile:

pati1990 koniecznie musisz spróbować :slight_smile: Choć Twój synek może jeszcze nie załapać o co chodzi i że trzeba pociągnąć żeby poleciało. Ale próbować warto :slight_smile:

Dzieci szybko się uczam moja pije przez słomkę więc wie że trzeba pociągnąć

Dzisiaj mamy dzień z niekapkiem na początku opornie mu to szło chociaż już pil z niego ale jak załapał to tylko by pil . Jeżeli chodzi o te bidony to też się zastanawiam nad zakupem ale to jak będzie większy póki co niech ogarnie pocie z 360

aneczkaa006 ale z każdego kubka, czy butelki trzeba pociągnąć żeby poleciało. Słomka jest na pewno prostsza w obsłudze niż taki kubek 360, który przypomina szklankę i dziecko może nie wiedzieć, jak i do czego to służy.

pati1990 trzymam kciuki,żeby mały załapał :slight_smile:

Ja też mam kubek 360 kupiłam jego z ciekawości. Synek na początku nie załapał jak z tego kubka pić i na jakiś czas przestałam jemu dawać, ale teraz może spróbuję jak jest trochę starszy

Magicznypazur u nas z powodzeniem młody załapał i pije z kubeczka już nawet nie wracamy do butelek żeby pił już z niekapka za jakiś czas spróbuję z kubkiem 360 ale póki co to pewnie wszystko byłoby porozlewane :smiley: