Od kiedy wprowadzacie pieczywo?

Mazia a my korzystałyśmy z takiego gryzaka ;)

Jak zabki jej wychodziły i wszystko gryzła;) to żeby się nie zakrztusila jabłkiem czy marchewka to wlasnie tam wkładałam;)

Dokładnie na ząbki to było bardzo fajnie wyrzywa się dość mocno

ja tez balam się jej dac winogrono czy kawałek jabłka żeby się nie zakrztusiła 

musiala bym z tego zrobić mus 

a to bardziej chodziło o to żeby dziasla pomęczyć takim schłodzonym Jabkiem czy winogronem mandarynka itp 

no jakaś bałam się jej o tak podać takie owoce w ’całości’

U mnie się sprawdziła papryka surowa na dziąsełka

Tez super pomysł napewno spróbujemy🙂 

Ja musze tako gryzak tez kupic co praqda wszystko bylo upaciane bo ciekło po brodzie ale zajecie ciumkanie no i ulga na dziasla;)

Ja dzisiaj podałam kawałek rogala (ponad 7 miesięcy) i wcinał aż mu się uszy trzęsły. Muszę spróbować z tym kawałkiem chleba ze skórką. Teraz mu już 2 ząbki wyszły to myślę że będzie mu to pasowało :) 

W ogóle bardzo się stresowałam dawać coś w kawałkach. Przez pierwszy miesiąc gniotłam wszystko widelcem albo blendowałam. A w sobotę jak mi porwał banana w całości to w szoku byłam jak sobie świetnie radzi :) 

Xyz a w jakim wieku podawałaś paprykę? I to tak ze skórką? 

Aniss ja miałam taki z canpola  https://allegro.pl/oferta/canpol-silikonowa-siateczka-karmienie-owoce-9504683165   mała uzywała krótko ale intensywnie własnie przy zebach...

mama Hani włsnie dziwne bo dużego kawałka nie miała ale jednak staneło w przełyku...do tej pory nie lubie bułek u małej zawsze jej kroje na kromki i wyjada srodek

Doniwe właśnie patrzyłam na taki gryzak, wydaje się całkiem spoko:D

Nie pamiętam kiedy zaczęłam . Ale na początku to córka nawet jej nie jadła tylko "memlala" dziąsłami . Skórkę obieraczą odbierałam. Moje dziecko jest z tych co późno ząbkowało więc nie bałam się że ugryzie bo nie miała czym :D 

Ja chyba paprykę gotowaną najpierw dawałam młody teraz taką dostaje . W kawałku moja córka np od niedawna dopiero je. Wcześniej ją ta skórka wkurzała i pogryzła , a skórkę wypluwała. Ona z papryka długo była na wojennej ścieżce, ale teraz zajada 

mamaem sa o wiele lepsze niz te siateczkowe,maja wymienna gume,łatwą obsugę i sa dobre w czyszczeniu...u mnie sie sprawdził ,pózniej niestety corka wolała jesc bez tego gryzaka

Wlsshie sie zsstanawialam nad gumowymi jak tk z nimo jest one nie pekaja ?

Bo te siateczkowe to szybkonsie brzydkie robia zwlaszcza po marchewce czy jabłku

A ma ktoś ten gumowy gryzak od canpol wyglada jak szczoteczka do zebow ? 
wlansie rano go zamówiłam dla córki bo mi szczoteczki do zębów gryzie na ząbki strasznie i do wymiany po paru dniach jest 

Doniwe to dobrze wiedzieć, wrzucę do koszyka przy zamówieniu:D

ale po co wy chcecie dawać owoce w takim czymś ? do czego to ma służyć ? 

przecież to jest ten gadżet najbardziej wyśmiewany po co został stworzony , lepiej dziecku dać normalnie owoce .

Ja dziś mojemu ugotowałam brokol ziemniaki w kawałku to nie chciał sam jeść otwierał buzie żeby go karmic

Nati no gdzie sie bedzie przemęczać chłopak ha ha ha ale bardzo dobrze ze buzke otwierał

Mazia własny mój mąż też to kiedyś kupił i tak samo go wyśmiałam że już gruba przesada;) 

Mazia ale to chodzi o to aby maluch sie nie zadlawil jak jeszcze nie ma zebow ;) 

Chodzi o gryzienie i ukojenie przy zabkowaniu

Aniss ja tego nie rozumiem dla mnie to podanie dziecku czegoś w pułapce. Chcesz zjeść owoc, ale do buzi dostaniesz siatkę lub sylikon. Ja bym nie chciała by mi ktoś dał jedzenie w pułapce. Dziecko jak nie ma zębów to i tak zje sobie spokojnie owoce. Dzieci do roku czasem nie mają zębów , a jakoś sobie radzą. Dziąsła ich są naprawdę silne. Na ukojenie zębów bym dała gryzak, a owoc lepiej podać normanie by dziecko się uczyło jeść,