Hej Mamusie , dziś chciałabym poruszyć temat Ospy . Starszy syn ma 5,5 lat a jeszcze nie miał , młodszy 6msc . Słyszałam , że im później się ja ma tym gorzej się przechodzi �
ponoć tak jest, ale to bardziej dotyczy dorosłych. Dzieci z reguły przechodzą łagodnie, ale nie musi byc tak zawsze bo też występują powikłania po ospie
Ale mi zjadło połowę tekstu 🙈 A pisałam , że byliśmy dzisiaj na placu zabaw i jedna dziewczynka powiedziała , że jej brat ma ospę (też tam był ) 🙈
I ona powiedziała , że przeprasza że to powiedziała że jej brat ma ospę bo miala nie mówić . Jej mama siedziała na ławce z tel w ręce , a ona zajmowała się rodzeństwem .
też tak słyszałam, ale najgorzej jak ktoś jako dorosły ja przechodzi
grabon. anna na szczęście ospą się zaraża 2 tygodnie przed wyjściem objawów :) jak już są objawy to dziecko nie zaraża
A szczepilyscie dzieci na ospę ? Moja jest żłobkowa i wtedy jest refundowane jak się weźmie zaświadczenie ze żłobka i chyba zaszczepie
Ja nie szczepiłam córki i syna też raczej nie będę . Nawet nie wiem ile prywatnie to kosztuje ,wiem tylko że są trzy dawki
Moja też nie szczepiona, bo nie chodzimy do złobka. Ja wiem tylko, że dorośli gorzej przechodzą jak zachorują;/
3 a nie czasami 2?? Tak mi się wydaje że ostatnio wyczytałam że są dwie dawki
Gdyby nie było refundowane w sosie gdyby córka nie chodziła do żłobka to też pewnie bym jeszcze Piła ale teraz się nad tym zastanawiam i pewnie to zrobię
Ja słyszałam że gorzej wlanie przechodzą mniejsze dzieci ale podejrzewam że nie ma reguły raczej bardzo dużo zależy od organizmu u mnie w domu np z bliźniaków jeden przyniósł ze szkoły i pamiętam że średnio to znosił a drugiego odizolowali i nie chorował tylko potem jak był znacznie starszy to jakiś kolega przyszedł do szkoły w jego siostra była chora o strasznie brat to przechodzi i blizny ma do dziś wydaje mi się że reguły nie ma my mimo wszystko chcemy zaszczepić
Mazia - no właśnie kiedyś też tak słyszałam , że ospą zaraza się dużo wcześniej ale teraz są sprzeczne informacje
Ja to się boje jak chłopaki dostaną już tą ospę i jak to będzie wyglądało 🤔 Też bym chyba wolała zaszczepić , ale zobaczymy z czasem jak to wyjdzie .
Anna.Grabon nie na bank 1-2 dni to mało. Ja pamiętam ze studiów jeszcze,że to było dużo wcześniej więc te 21 dni by mogło być .
Xyz masz rację dwie dawki są, mój błąd :,)
Z ospa jest właśnie tak że jest strasznie myląca i czasem nie daje od razu objawów wyjdą z trzy chrostki o człowiekowi się wydaje że uczulenie a potem się sypie konkretnie
@mazia powiem Ci , że nawet nie wiem tyle co wyczytałam , ale wierzę Ci bardziej doświadczonej :)
W internecie dużo można wyczytać i niekoniecznie jest w tym prawda .
@MamaLauryG dokładnie , zwłaszcza gdya się pierwszy raz styczność z ospą , ja zawsze konsultuje wysypki u pediatry ale nawet Im się zdarza być omylnym z początku
Anna.grabon studia były dawno,ale wiem,że to był spory czas :-D choć pamięć może zawieść hahah
U córki w przedszkolu już dwa razy była ospa i liczyłam właśnie chociaż 2 tygodnie od chorego dziecko czy coś wyjdzie czy nie. Może to 1-2 tygodnie pewności już nie mam ,ale tydzoenie minimum
ale niektórzy przez całą ospe mają tylko kilka krostek
Po pierwsze nie ma się co bać na zapas i i tego przeżywać to naprawdę nie ma reguły jedne dzieci zarażają się wcześniej drugie później inne nie przechodzą tego w ogóle jest też opcja zaszczepienia Ale to wcale nie oznacza że dziecko nam nigdy na ospę nie zachoruje wiadomo Trzeba być czujnym trzeba uważać jeżeli już złapię to trzymać kciuki o łagodny przebieg chociaż też na co nie mamy zbyt dużego wpływu taka osoba może mieć wiele komplikacji ale jakby nie patrzeć różne inne dolegliwości również trzeba być dobrej myśli na pewno nie jestem za tym aby zabierać dzieci na tak zwane ospa party które teraz są modne po to aby dziecko się zaraziło i miało to z głowy no nie dla mnie to tak nie działa to że jedno dziecko przeszło to praktycznie bez żadnych komplikacji i z małą ilością krostek mamy szybkim tempie się wygoi ły to nie znaczy że nasze dziecko przejdzie to równie łagodnie
