Pielęgnacja w ciąży – jak dbacie o siebie przyszłe Mamy?

Dziewczyny, w ciąży ciało potrafi zaskoczyć :sweat_smile: Skóra raz sucha, raz wrażliwa, brzuch zaczyna swędzieć…

Macie swoje ulubione balsamy, olejki albo domowe sposoby? Smarujecie brzuch od pierwszych tygodni czy dopiero później?

Chętnie poczytam, co się u Was sprawdziło, a co totalnie nie dało efektu :see_no_evil: Może podpatrzymy od siebie coś fajnego :cherry_blossom:

1 polubienie

Smarowałam brzuch olejem migdałowym, a później Kojącym masłem do ciała z magnezem od lansinoh - przepięknie pachnie i używam go do teraz, mój ulubieniec.

2 polubienia

Na brzuch cala ciąże smarowałam balsamem z AA Mommy :slight_smile: i dalej smaruje.
Ogólnie w 1 ciąży używałam różnych (czasem i drogich) kosmetyków ale wyglada na to ze mam tendencje do rozstępów wiec w twj ciąży juz nie kombinowalam.
A ten z AA fajny mi się wydaje.

1 polubienie

Czy to ten @Kalusia161 ? :smiley:

1 polubienie

Brzuch smarowałam już od 3 miesiąca bo podejrzewałam że mogę mieć rozstępy, niestety mimo smarowania olejkiem rozstępy i tak się pojawiły- na brzuchu, piersiach i udach (na udach się nie spodziewałam że się pojawią). Stosowałam olejek bio-oil (ten pomarańczowy) oraz krem z mustelli na rozstępy. Mimo że olejek mi się nie sprawdził na rozstępy (genów nie oszukasz) to świetnie podziałał na zapalenie mieszków włosowych na rękach, bo świetnie nawilża.
Do kąpieli kupiłam mleczko z rossmanna mama baby dream. Zależało mi na tym żeby kosmetyki nie zawierały substancji które mogą podrażnić lub zaszkodzi i to mleczko mi się sprawdziło.
Do higieny inntymnejw kupiłam żel z Perfectu folic mom.
w ciąży bardzo zwracałam uwagę na składy kosmetyków

1 polubienie

Ja używam olej migdałowy i na przemiennie balsam marki Palmers

i mam naprawdę nawilżoną skórę.

1 polubienie

Ja właśnie żałuję że od początku nie smarowałam brzucha olejkiem migdałowym , może bym tak nie popękała na brzuchu :pleading_face:

1 polubienie

Tak tego uzywalam i używam:)

1 polubienie

Szczerze mówiąc może to zabrzmi trochę dziwnie, ale ja całą ciążę smarowałam brzuch kremem do ciała Nivea, co prawda skóra i tak swędziała, ale rozstępów żadnych nie miałam po ciąży więc nie wiem od czego to zależy. :thinking::sweat_smile:

1 polubienie

Ja używałam Lirene ten olejek cudo. Nakładasz na dłoń krem a jak smarujesz robi się olejek :blush::blush:

1 polubienie

Ja też ten polecam, fajnie się wchłania. Żałuję, że na początku tej ciąży znów od razu go nie kupiłam, tylko skusiłam się na coś nowego - totalna porażka jak dla mnie, bo jest tłusty, bardzo trudno się rozprowadza zostawiając białą maź i trzeba czekać z założeniem ubrania/piżamy z 10 minut, żeby się nie przykleiły. Więc moja antypolecajka - 4ORGANIC, naturalny ujędrniający balsam do ciała, wegański (oragnic mama with love).

1 polubienie

Rozstępy są akurat uwarunkowane genetycznie.
Ja nie wydawałam pieniędzy na balsamy typowo dla kobiet w ciąży, dla mnie to zwykłe nakręcanie biznesu, na naiwnych i nieświadomych mamach, które bardzo chcą zadbać o brak rozstępów.

2 polubienia

Może coś w tym jest ,ale z drugiej strony moja mama miała a ja nie, wiec nie wiem jak to działa :thinking:

1 polubienie

Moja mama też miała, jej mama nie miała, moja siostra ma, a ja nie, i ja i siostra nie stosowałyśmy niczego. Genetyka nie przechodzi tylko z jednego pokolenia na drugie, jest bardziej złożona.

2 polubienia

Co do rozstępów jest to kwestia tak mocno genetyczna. Ja mam tylko na biuście i rozstępy pojawiły mi się w wieku nastoletnim, kiedy miseczka wręcz z dnia na dzień podskoczyła z B na D.
Za to w obu ciążach korzystałam tylko i to sporadycznie z olejku ze słodkich migdałów. Nie mam ani jednego rozstępu. Koleżanka od początku stosowała drogie specyfiki - brzuch poorany

1 polubienie

Też nie wiem od czego to zależy z pierwszym nic nie robiłam ani jednego a teraz tak mi popękało , że żałuję że czegoś nie zrobiłam aby temu zapobiec

Olejek nabrzuch migdałowy smaruje :slight_smile: rozstępy i ta się pokazują

No nie wiem od czego to zależy piłam też bardzo dużo wody i tak nic nie dało :pleading_face: mam nadzieję że jednak później nie będą tak widoczne bo narazie są dosyć czerwone

Obawiam się że nawet jakbyś próbowała cokolwiek robić to nic by to nie dało

Ja smarowałam brzuch balsamem dla kobiet w ciąży od mustelli mega jest polecam mi się on bardzo sprawdził Skóra idealnie nawilżona i elastyczna.