Pierwsza pomoc u niemowląt

Dla mnie najważniejsze jest wiedzieć co robić jak dziecko się zakrztusi , czytałam kilka poradników i filmików co robić

1 polubienie

ja w poprzedniej ciazy uczestniczylam w szkole rodzenia prywatnej i byly zajęcia teoretyczne i praktyczne z ratownikiem medycznym. tłumaczył istotne tematy jak poradzić sobie w przypadku zachlysniecia, zakrztuszenia, zadlawienia , poparzeń itp . ale glownie skupial sie na maluszkach tak do pol roku …swietna sprawa i niestety musieliśmy tp zastosowac w praktyce … zycie
pozniej w okresie rozszerzania diety bylam na warsztatach gdzie tez tlumaczyl ale juz na temat dzieci 6msc niemowle i starsze glownie do okolo roku tematyka
ostatnio byłam jeszcze wiecze na warsztatach u tego samego uzupelnic i byl temat dzieciakow starszych bo w kazdym wieku 1 pomoc się różni. tez dodatkowo byl temat jak sie zachować przy zlamaniu, jak wyjac i czym kleszcza czy tex jak poradzić sobie i rozpoznac wstrzas anafilaktyczny.
mysle ze szczególnie w przypadku starania sie czy posiadania dzieci taka wiedza jest bardzo przydatna i polecam kazdemu bo nikt nie wie jaki scenariusz życie przyniesie a na warsztatach np jak ja chodzę to zawsze jest teoria i praktyka a ta osoba jezdzi po calej Polsce szkoli wiec mysle ze trafilam dobrze.

O tak , wstrzas anafilaktyczny tontez mega wazny temat. Ja przez ostatnie uczulenia chcialam odświeżyć sobie ten temat

Wstrząs anafilaktyczny jest dość ciężkim tematem a wcale nie jest tak łatwo dostać adrenalinę. Aby dostać adrenalinę musi się chociaż wydarzyć coś takiego. Bo nie chcą dawać profilaktycznie.
To jak człowiek ma zdobyć ją

Na szkole rodzenia mieliśmy pierwszą pomoc, były to jedne zajęcia z lalkami i zostało wszystko mocno wyjaśnione, aczkolwiek oglądałam jeszcze dużo filmików żeby sobie to utrwalić. Wydaje mi się że wiem co robić , choć w sytuacjach stresowych raczej słabo sobie radzę więc boję się, że nagle wszystkiego zapomnę i nie będę wiedziała co robić .

Ja tez sie martwilam , ale w takich sytuacjach to jednak instynkt matki bierze gore .
@AnetteSo kurcze z ciekawosci zapytam o to swojego lekarza

Właśnie ten temat ostatnio był poruszany na twój ratownik. Także Ania z zaufaj położnej opowiadała o całej sytuacji bo jej syn jest silnie uczulony na jakieś orzechy. Jak trudno było dla niej zdobyć adrenalinę zwłaszcza że często niestety w składach jest informacja że nie ma czegoś a dziecko prawie jej się nie udusiło

Torche poszperalam i sie zastanawiam nawet jakby udalo sie ogarnac takie cos profilaktycznie to czy jest cos takiego dla tak malych dzieci :thinking:

Temat pierwszej pomocy jest bardzo ważny a zwlaszcza zadlawienia i zachłysniecia. W mojej szkole rodzenia pierwsza pomoc była słabo prowadzona :frowning: bylam na warsztatach z twój ratownik i bardzo polecam robią kawał dobrej roboty.

Wedlug mnie każda przyszła mama powinna przejść porzadny kurs i przede wszystkim tata bo to mężczyźni potrafią zachować zimna krew i działać.

Dziewczyny pierwsza pomoc to podstawa i nie można myśleć a tam mi to sie i tak nie przyda.

My z mężem niestety 2 dni po powrocie ze szpitala musieliśmy teorię wcielić w życie. Synek 5 dniowy zachłysną się podczas ulewania. Dziecko w ciagu sekundy zrobiło sie sztywne i bordowe, straszny widok. Moj mąż zareagował bluskawicznie i wiedział co robić i uratował synka bo zaczął oddychać i wrócil do normy. Miałam wielkie szczęście, że mąz jest dobrze przeszkolony bo dobre kilka lat pracował jako ratownik wodny. Wiwc kochane ta wiedza jest ważna i życzę żeby każda z Was ja miała ale żadna nie musiała korzystać.

1 polubienie

Strasznie przezycie … nawet nie chce sobie wyobrazac jak musialas sie czuc . Bardzo dobrze to ujelas , kazdy powinien wiedziec co robic i oby ta wiedza nie byla konieczna

Wiesz możesz być przeszkolonym ale jednak wiele osób nie potrafi zachować tak zwanej zimnej krwi a tutaj twój mąż zachował się perfekcyjnie

Też i tym pomyślałam. Że szkolenie, szkoleniem ale praktyka to zupełnie coś innego

Dlatego szkolenia z twój ratownik są super bo masz wszystko w praktyce na ich lalkach, które sygnalizują kiedy robisz dobrze.

A bez wiedzy nic nie zrobisz a uwierzcie mi w takiej sytuacji jest taka adrenalina, że się człowiek nie boi że zrobi coś źle a jak wie to działa.

1 polubienie